Gość: Marzena
IP: *.chello.pl
05.10.08, 14:28
Witam. Złożyłam po raz 3 reklamację na odklejajace się podeszwy i
gumowe elementy podeszew, przez które dostaje się woda do środka.
Poprzednia naprawa nic nie dała bo buty przemakaja od strony
podeszwy. Buty nie są zdarte, zniszczone, nie chodze w nich po
kałużach. Wlaściciel sklepu powiedział ze żadnej reklamacji ode mnie
nie przyjmie ani pisma, które mogę sobie wadzić (słowa przy
pracownikach sklepu), że nie jest to urząd i nie musi przyjmować ode
mnie żadnych pism. Stwierdził że buty nie mają żadnych wad (widoczne
wyraźnie odklejenia podeszew) i że naprawiać bedzie ile jemu
(właścicielowi sklepu) się podoba. Idąc do sklepu chciałam wymianę
na nową parę ale czuje że po raz kolejny otrzymam "naprawioną". Z
tego co wiem, z pracownikami inspektoratu inspekcji handlowej ten
pan nawet nie podejmuje rozmów (nie interesują go protokoły mediacji
itp). Jak mam dochodzic swoich roszczeń, ponieważ w przemiekajacych
podeszwach chodzić się nie da, a wystarczy tylko przejść po
wilgotnej nawet nie mokrej nawierzchni. Pozdrawiam