dług śmiertelny

IP: 83.238.109.* 10.10.08, 18:32
smiertelnydlug.blog.com/
    • Gość: CD PROFIT Re: dług śmiertelny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 19:10
      Chętnie zobaczę finalną scenkę.

      Piotr Matuszak
      www.cdprofit.pl
      602 722 681
      • unhappy Re: dług śmiertelny 10.10.08, 22:32
        Człowieku bez serca - twój przedmówca chce zaciągnąć kolejną pożyczkę (tym razem
        nieoprocentowaną) na spłatę innego długu.

        Od kogo on pożyczał? Od Łysego czy od Zbycha (tego którego chłopcy dilują na
        dyskotekach w Pierdziszewie?)

        Stawiam na Zbycha - on się nie bawi w obcinanie palców. Termin pewnie do stycznia.
        • Gość: zxz Re: dług śmiertelny IP: *.gprs.plus.pl 10.10.08, 23:59
          no nie takich ludzi zdesperowanych jest wielu ,ja sam jakbym
          policzyl kredyty kaarty kredytowe sprzet na raty limit w koncie to
          100 tys jak z bata szczelil jest i tez jak naraazie zapieprzam ponad
          norme po 300 godzin bo dorabiam na zlecenie zeby muc placic ale nie
          wiem w ktorym momencie mnie tez to moze spotkac ze zabraknie ,masa
          takich ludzi jest ,im napewno nikt nie pomoze poniewaz jest tylu
          naciagaczy ze ludziom trudno uwierzyc w cos takiego NIE LICZ NA
          LUDZI DOBREJ WOLI
    • unhappy Re: dług śmiertelny 10.10.08, 22:34
      Gość portalu: bezradny napisał(a):

      > smiertelnydlug.blog.com/

      Człowieku. Weź ty się przejdź do psychologa bo myśli samobójcze to zdrowy objaw
      nie jest. Dyndasz komuś 100 tysięcy jak dobrze policzyłem. Jeśli pożyczyłeś od
      chłopców z miasta to doskonale cię rozumiem i nie mam więcej pytań a uwagę o
      psychologu wycofuję. Chyba, że będzie to psycholog który ci te 100 tys. pożyczy.
      • andreas077 Re: dług śmiertelny 11.10.08, 16:54
        Każdy sposób jest dobry do pozyskania namacalnych korzyści, a jak zgodny z
        prawem i nikt inny przez to nie płacze, to sukcesem na bank :)
        • lenadona Re: dług śmiertelny 11.10.08, 19:42
          No powiem szczerze, że czegoś takiego jeszcze nie słyszałam. Człowieku,
          zaciągnąłeś długi to chyba liczyłeś się z tym, że będziesz je musiał spłacać!
          Mierz siły na zamiary - nie można urządzić się tak kredytem, żeby zdominował
          Twoje życie! Skoro masz rodzinę to pomyśl o nich i nie bądź ciotą, co? Gdzie
          masz jaja? Bierz dwa etaty i hulaj do roboty albo bierz kredyt konsolidacyjny.
          Jesteś tchórzem skoro chcesz sobie odebrać życie i napiętnować swoich
          bliskich!!! A poza tym dobrze Ci ktoś doradził - udaj się do psychologa a może
          nawet lepiej do psychiatry, co? Myśli samobójcze to objaw choroby psychicznej.
          Jeśli mogę coś doradzić to zamiast się zabijać możesz wybrać inne, desperackie
          wyjście i spie...ć np. za granicę ;) Powodzenia ale nie gniewaj się, jesteś
          żałosny i cholernie nieodpowiedzialny
Pełna wersja