Jak wyegzekwować dostawę mebli

24.10.08, 15:40
Witam serdecznie
Postaram się jasno i zwięźle naświetlić mój problem.
Zamówiłem u sprzedawcy we Wrocławiu meble sosnowe: dwie komody, biurko i regał
na książki. Po upływie ok. 3 tygodni sprzedawca przywiózł meble (jak wtedy
powiedział, "było mu po drodze"), wtedy też zapłaciłem cała należną kwotę. Nie
sprawdziłem jednak stanu mebli, które były zafoliowane. Po sprawdzeniu jednej
z komód, okazało się, że jest pęknięty blat. Sprzedawca powiedział, że owszem
zamieni uszkodzoną komodę, ale muszę ją sam przywieźć do sklepu... Czy to jest
w porządku, żebym sam woził wadliwy mebel do sklepu? Przyjechał jednak po
komodę sam, bo i tym razem "było mu po drodze". Okazało się też, że wymiar
zamówionego regału na książki jest niezgodny z zamówieniem. Pan sprzedawca
obiecał zamienić tylko półki. Po upływie kilku dni półki były do odebrania w
sklepie, jednak tym razem okazało się, że półki są od innego regału. Teraz
czekam już przeszło 2 tygodnie na właściwe półki, a sprzedawca tłumaczy się
tym, że nie ma ich u producenta. Odnoszę wrażenie, że sprzedawca nie mówi mi
prawdy i ciągle wymyśla nowe wymówki. Może chodzi tylko o transport, przecież
nie będzie jeżdził z jakimiś "głupimi" 6 półkami.
Denerwujące jest oczekiwanie i niesłowność niesolidnego sprzedawcy. Pewnie, że
mogę czekać kolejne tygodnie na 6 półek do regału, ale czy jest jakiś sposób,
żeby podjąć z takimi sprzedawcami walkę o swoje prawa?
Pozdrawiam serdecznie.
    • prawnik-skp Re: Jak wyegzekwować dostawę mebli 27.10.08, 11:38
      "Sprzedawca powiedział, że owszem zamieni uszkodzoną komodę, ale muszę ją sam
      przywieźć do sklepu... Czy to jest w porządku, żebym sam woził wadliwy mebel
      do sklepu?"

      Czy to jest w porządku? To zależy jak na to spojrzeć. Trzeba odróżnić dwie
      kwestie: 1. kto powinien dokonywać czynności faktycznych (przewozu rzeczy), 2.
      kto powinien ponieść tego koszty. W 1. kwestii przepisy prawa milczą. Na 2.
      kwestię odpowiedź jest, że to sprzedawca ponosi koszty związane z usunięciem
      niezgodności towaru z umową (z naprawą lub wymianą). Wynika to z art. 8 ust. 2
      ustawy o sprzedaży konsumenckiej.

      "Pewnie, że mogę czekać kolejne tygodnie na 6 półek do regału, ale czy jest
      jakiś sposób, żeby podjąć z takimi sprzedawcami walkę o swoje prawa?"

      Proszę najpierw określić swoje prawa (o co ma iść walka), następnie zastanowić
      się, czy wszystko zostało zrobione, co powinno zostać zrobione przedsądowo
      (reklamacja pisemna za zwrotnym potwierdzeniem odbioru). Jeśli tak, to
      pozostaje walka przed sądem. Innych prawnych sposobów na prowadzenie walki nie
      ma.


Pełna wersja