nadziejnik
01.11.08, 19:33
Param się "śmieciowym " interesem polegającym na zbiórce odpadów i
przekazywaniem ich do recyklingu. Od samego początku napotykałem na piętrzące
się trudności.Nie liczyłem w swej naiwności na dotacje i subwencje państwowe
ani unijne bo takowych nie było i nie będzie.Ufałem ,że upór i determinacja
zaowocują kiedyś i nastaną lepsze czasy.Popadałem w nowe długi wierząc ,że
kiedyś zła passa się odwróci.Jednak ceny makulatury i tworzyw sztucznych cały
czas miały tendencję spadkową.Był jakiś próg akceptacji przy którym można było
przetrwać i łudzić się nadzieją na lepsze jutro.Był-póki można było zaciągnąć
jakiś nowy niewielki kredyt ,który wspomógł choć na chwilę budżet firmy. Krach
nastąpił z chwilą gdy kompletnie załamał się export odpadów do Chin i kiedy
nasze papiernie zaproponowały ceny makulatury dużo poniżej progu opłacalności.
W tej sytuacji nie mam możliwości dalszego prowadzenia działalności .
Zagrożone są spłaty leasingów , kredytów i innych należności. To są ostatnie
podrygi mojej firmy. Muszę zacząć zamykać interes bo koszty stałe zjedzą mnie
doszczętnie.W zasadzie nie ma czego ratować.Można powalczyć tylko o to by
długi były mniejsze. Czy ktoś wie jak najlepiej zwijać interes?
Od czego zacząć? Co robić w trakcie likwidacji?