Problem z dluznikiem

05.11.08, 04:35
W dniu 14/06/2008 zostałem poproszony o udzielenie pożyczki Panu xxxx w
wysokości £3000.
W dniu 16/06/2008a udzieliłem pożyczki w wysokości £3000 panu xxxx poprzez
wpłatę na konto bankowe.
Jako potwierdzenie udzielenia pożyczki ,posiadam rachunek z oddziału bankowego
w którym to dokonałem wpłaty, oraz 3 świadków z którymi podejmowałem
konsultacje w przeddzień udzielenia pożyczki.
Wraz z pożyczkobiorcą ,zawarliśmy ustna umowę iż ów pożyczka będzie zwrócona w
ciągu 25 dni od daty wpłacenia. Niestety ,pożyczkobiorca nie dokonał zwrotu w
ustalonym terminie.
Po licznych rozmowach telefonicznych, oraz wysłaniu listów z przypomnieniem o
spłacie pożyczki, pożyczkobiorca zobowiązał się na spłacenie polowy długu w
wysokości £1500 z czego także się nie wywiązał.
W dniu 02/11/2008 dostalem wiadomość tekstowa w której to wyczytać można, ‘
Przywiozę Ci jutro pieniądze (£1500) ale jak chcemy mieć z tym spokój to na
papierze musisz wpisać ze dostałeś 3 tysiące’
Mam potwierdzenie ze wiadomość tekstowa została odebrana w moim telefonie w
dniu 02/11/2008.
Pozyczkobiorca szantazuje mnie ze jeśli nie podpisze tego dokumentu to nie
dostane zadnych pieniedzy.
Po drugie, wmawia mi ze to ja rzekomo pozyczylem w kwietniu od niego pieniadze
a w czerwcu je oddalem. Caly czas wysyla mi sms-y ze ma na to dwoch swiadkow
ktorzy widzieli jak wrecza mi te pieniądze. Nie ma na to zadnego
potwierdzenia ,zadnej wyplaty z banku etc.
Miesiac temu podalem jego dane do firmy windykacyjnej, ale na razie echo z ich
strony. |Wiem tyle ze kolesie dzwonili do niego i zaczeli wypytywac o rozne
szczegoly zwiazane z ta pozyczka,
Pozyczkobiorca powiedzial ze w kwietniu wplacil na moje konto wplacil £ 3000
funtow. Z kolei ta firma ,poprosila mnie o wydruki z banku i jak sie
okazalo,zadnej takiej wplaty nie bylo.!!!

Pytania do Was ;

Czy jesli podam go do sadu,to mam szanse na odzyskanie calej tej kwoty?

Mam potwierdzenie wpłaty na jego konto, mam jego sms-y ze przywiezie mi £1500
w zamian jesli podpisze ze dostalem £3000.

Czy to wystarczy zeby wygrac sprawe i odzykac pieniadze?

bardzo prosze o konkretne odpowiedzi oraz porady.

Pozdrawiam
    • Gość: dan Re: Problem z dluznikiem IP: *.aster.pl 05.11.08, 10:31

      sprawa trudna, musisz zacząć od wezwania o bezpodstawne wzbogacenie
      i zobaczysz co Ci odpowie, jak nie odpowie to do sądu cywilnego. Czy
      sąd wyda nakaz i czy dłużnik się nie odwoła - nie masz na to wpływu.
    • real_mr_pope Re: Problem z dluznikiem 05.11.08, 21:51
      > Czy jesli podam go do sadu,to mam szanse na odzyskanie calej tej
      > kwoty?

      Jeżeli pożyczka miała miejsce w Polsce to przypominam, że dla celów
      dowodowych wymagana jest forma pisemna. Bez formy pisemnej dowód ze
      świadków lub z zeznań stron jest dopuszczalny w dwóch przypadkach:
      a) w sporze konsumenta z przedsiębiorcą,
      b) w przypadku uprawdopodobnienia zawarcia umowy na piśmie.
      Wiadomość tekstowa, póki co, nie jest formą pisma.

      Możesz ewentualnie spróbować poprzez art. 286 kk, czyli, oględnie
      mówiąc, wyłudzenie. Policja i prokuratura inaczej traktują formę
      pisemną dla celów dowodowych. Jest jednak ryzyko, że dłużnik (jeśli
      jest sku...synem) może np. twierdzić, że deklaracja w smsach to
      odpowiedź na Twoje próby wymuszenia i ogólny stres związany z tą
      sytuacją.
Pełna wersja