Gość: wierzyciel
IP: *.comarch.com
06.11.08, 11:29
Witam bedac rok temu w usa pozyczylem innemu polakowi przebywajacemu
w usa 2000$ na tak zwana gebe gdyz uwazalem go za solidna osobe
ktora odda kase jak sie okazalo nie oddal ani grosza w ogole nie
przyznaje sie ze wziol jakie kolwiek pieniadze obaj juz jestesmy w
polsce kontaktowalem sie z nim ale mowi ze nic nie odda bo nic nie
pozyczal nie ma spisanej zadnej umowy ani swiatkow pieniadze byly
przekazane z rak do rak wiec tez nie ma przelewu na konto bankowe
dluznika czy jest jakas szansa ze odzyskam pieniadze? czy moge
wniesc sprawe w polskim sadzie czy mam jakies szanse wygrania czy z
gory nie ma to szensu bo poniose tylko koszty sadowe ?