iksigrekzet111
06.11.08, 12:59
Witam
Po wstępnych ustaleniach z zakładem napraw wysłałam do nich uszkodzony aparat
fotograficzny PRAKTICA z ważną gwarancją.
Odpisali mi że uszkodzenie jest mechaniczne (uszkodzone prowadnice obiektywu)
z winy użytkownika (choć ja nie chcę się z tym zgodzić bo wiem że aparat był
zadbany i żadnych uderzeń nie było - brak jakichkolwiek uszkodzeń zewnętrznych).
Gwarancji nie chcą uznać i każą mi płacić za naprawę.
Jeżeli się nie zgadzam to mam pokryć koszt zdiagnozowania uszkodzenia i
przesyłki zwrotnej (choć aparat był na gwarancji i wysłałam go do naprawy po
wstępnych ustaleniach i opisie usterki)
Razem 50 zł za odzyskanie nadal niesprawnego aparatu.
Czy maja rację?
Szukam w przepisach ale nie udało mi się znaleźć kto ponosi koszty
zdiagnozowania i odesłania jeśli zakład nie uznaje naprawy gwarancyjnej.
W końcu wysłałam im aparat w dobrej wierze do naprawy gwarancyjnej i nie
spodziewałam się kosztów)
Bardzo, bardzo proszę o podanie podstawy prawnej