zniszczony dywan w pralni 5aSec

13.11.08, 19:49
Witam
oddałam dywan wełniany do pralni, nie było żadnych zastrzeżeń przy
przyjęciu dywanu przez pracownika pralni. Dywan został zniszczony
(spruty, odklejone kawałki wełny). Zaproponowano mi naprawę z
zastrzeżeniem że jak mi nie będzie odpowiadała naprawa to mogę
reklamować. Tak się też stało, dywan został obcięty i starcił dla
mnie walory użytkowe - jest po prostu za krótki. Złożyłam
reklamację, żądając zwrotu kosztu za dywan, reklamację mi 5aSec
odrzucił, jako powód podał iż nie było żadnych metek na dywanie i
oni nie ponoszą odpowiedzialności za zniszczenie, lecz wina jest po
stronie producenta. Prosże o pomoc czy tak mogą postąpić? Jaką mam
możliwość odwołania przed wystąpieniem do sądu?
    • prawnik-skp Re: zniszczony dywan w pralni 5aSec 14.11.08, 14:15

      Odpowiedź jest tak napisana, jak zrozumiałem stan faktyczny. I do tego
      zrozumienia jest podłączona odpowiedź na 1. pytanie.

      To ma być wina producenta? Ale za co? że nie było metek przy dywanie? Skoro
      nie było metek, a ten brak ma być tak istotny dla prowadzącego pralnię, to
      mógł nie przyjąć rzeczy do wyprania. Musiał przyjąć? Nie, nie musiał.
      Przyjmujący rzecz do prania odpowiada za osiągniecie rezultatu (za wypranie
      rzeczy). Skoro odpowiada za osiągnięcie rezultatu, to tym bardziej odpowiada
      za zniszczenie rzeczy podczas wykonywania umowy.

      Jeżeli chodzi o drugie pytanie, to prosiłbym o rozjaśnienie znaczenia tego
      pytania, o co tak dokładnie jest pytanie.
Pełna wersja