Gość: natalia
IP: *.gdynia.mm.pl
29.11.08, 10:39
Witam,
Dziś udałam się na wizytę u prywatnego lekarza, mam dość uciążliwe
dolegliwości które zmuszają mnie niekiedy do opuszczania zajęć na uczelni.
Zapłaciłam za wizytę (z góry) 60 zł. Natomiast lekarka, zamiast diagnozy
wystawiła mi skierowanie na kolejne płatne badania, i odmówiła wystawienia
zwolnienia. Czy w tej sytuacji, dostając za opłata to co mogłabym uzyskać u
zwykłego internisty, mam prawo do reklamacji usług? W rejestracji odesłano mi
do kierowniczki.