meladunek na nieruchomosci licytowanej

IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 13.12.08, 15:57
Czy ktos ma doswiadczenia z sytaucją kiedy nieruchomość została sprzedana w
drodze licytacji a pod adresem tej nieruchomości były zameldowane 3 osoby ?
(liczba osób nie gra roli). Pytanie: Czy nabywca nieruchomości moze mieć
kłopot z tymi osobami aby je wymeldowac?
hipotetyczna sytaucja: lokator zameldowany nie chce sie wyprowadzić, zakupy
zamawia mprzez kuriera - cały czas siedzi w domu. Czy wówczas nabywca bez
problemu moze np podnieść niebotycznie czynsz i tym samym próbowac wymusic na
lokatorze rezygnacje? Czy można złożyc wniosek o wymeldowanie osoby która
przebywa pod wskazanym adresem powoływując sie na meldunek? Czy należałoby
zmienić zamki na zbity... ? - osobiscie bym tak zrobił. Co sadzicie o takiej
sytaucji? Czy meldunek to w ogóle jakiś kłopot? Abstarhując od faktu, ze
meldunek ma byc całkowicie zniesiony.
    • andreas077 Re: meladunek na nieruchomosci licytowanej 15.12.08, 03:04
      Trochę dziwne zadajesz pytanie, ja ostatnio spotkałem się z przypadkiem, że
      wcześniej zadbano o to by licytowany obiekt był wolny nawet od tych co maja
      ograniczonym prawem rzeczowym wpisane w akcie notarialnym służebność. Czytając
      uzasadnienie zarządzającego jakimś tam ośrodkiem pomocy społecznej w
      miejscowości X który wnosi do sadu o umieszczenie nieprzydatnego już nikomu
      starego człowieka w przytułku bez jego zgody min. wyraźnie dodaje że cytuje " -
      od kilku lat komornik sadowy nie może wylicytować domu w którym on zamieszkuje".
      Chętnych do nabycia nieruchomości za oficjalnie ogłoszone grosze nie brakowało,
      a kolejna coraz niższa. Czy tak ciężko się dogadać, chyba że to Ciebie chcą się
      pozbyć?
Pełna wersja