Gość: ddaria33
IP: *.osd.vectranet.pl
15.12.08, 10:11
bardzo proszę o pomoc. Moj problem przedstawia się następująco: zanim komornik załozył blokadę na moje konto spłaciłam cały dług u wierzyciela. Wierzyciel wysłał pismo o umorzenie postępowania w związku ze spłatą długu. Blokada spowodowała debet na koncie ( a nawet 2 debety na 2 kontach). Zadzwoniłam do banku. Zgłosiłam, iż nie wyrażam zgody na potrącenia z mojego rachunku( powołałam się na art.54 Ustawy o Prawie Bankowym). Zgłoszenie przyjęto. W ciagu 10 dni pracownik banku ds. windykacji ma zadzwonic do mnie - nic bez mojej zgody nieprzekarzą komornikowi, ale blokada zostaje:( :( Zadzwoniłam do komornika niestety on odmawia zdjęcia blokady, gdyż chce ok. 300 zł za to, że poniósł swoje koszty i że niedługo wyda postanowienie, w którym zażąda opłaty . Czytałam, że to postanowienie można w terminie tygodnia zaskarżyć do sądu i powołać się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Tylko jaki wyrok?? Czy ktoś wie coś wiecej na ten temat?? I czy w związku z tym, iż nie zapłacilam owej opłaty egzekucyjnej komornik ma prawo nie zdjąć mi blokady na wyższą kwotę ( dług wierzyciela, który spłaciłam). ????