Problem z AIG i spore zadłużenie...

IP: *.kalisz.mm.pl 06.01.09, 14:15
Posiadałem kredyt i kartę kredytową w AIG.
W listopadzie 2007 poinformowałem bank AIG pisemnie o zmianie miejsca
zameldowania i zarazem zmianie adresu do korespondencji, kredyt spłacałem wg.
harmonogramu jaki otrzymałem z banku i został spłacony, zaś karta była
spłacana wg tzw. kwot minimalnych przesyłanych co miesiąc na mój adres. W
lutym 2008 przeprowadziłem się i nie miałem możliwości odbioru przesyłek. Bank
posiadając moją pisemną prośbę o zmiane danych z uporem maniaka przesyłał
zestawienia miesięczne pod stary adres, ale ulotki z reklamami i ofertami już
pod nowy.
Mój tryb pracy nie pozwala mi myśleć o co miesięcznych opłatach, dlatego czyni
to małżonka z rachunków które dostaje pocztą.
5 stycznia dostałem z banku " informacje przedegzekucyjną" na sporą kwotę co
wprawiło mnie w zdumienie. Po kontakcie telefonicznym z bankiem dowiedziałem
się od Pani o głosie pełnym pogardy że "to jest mój problem bo banku to że się
przeprowadziłem nic nie interesuje i to ja miałem tego pilnować". Poniekąd
miała racje, ale czy pisemne zgłoszenie nie zobowiązuje banku do komunikacji z
klientem pod wskazanym adresem. Czy mam jakiekolwiek szanse się bronić ?
Aktualnie nie posiadam takich pieniędzy jakie bank wymaga odemnie abym wpłacił
w przeciągu 3 dni. Nie unikam spłacania swoich zobowiązań, ale postępowanie
AIG mnie zaskoczyło i dlatego proszę o poradę ...
    • Gość: Gość Re: Problem z AIG i spore zadłużenie... IP: *.jmdi.pl 07.01.09, 22:05
      A nie zdzwiwiło Cię, że nagle nie płacisz tych kwot minimalnych? :)

      Złóż reklamację dotyczącą niezmienienia adresu, spróbuj też
      (najlepiej w oddziale, żebyś miał potwierdzenie) złożyć wniosek o
      restrukturyzację zadłużenia (czyli rozłożenia na jakieś rozsądne
      raty)
Pełna wersja