bluza z big stara :( a fujj

IP: *.danet.com.pl 10.01.09, 00:32
Witam.
Zakupiłam bluzę w sklepie Big Star, która kosztowała 110 zł. Po pierwszym jej
założeniu zauważyłam, że wszystko do niej się przeczepia, każdy pyłek, nitka,
włos. Wszystko szczególnie jest na niej widoczne bo jest w kolorze czarnym.
Miałam już niejedną czarną bluzę, bluzkę i naprawdę nigdy nie miałam takiego
kłopotu, żeby wszelkie paprochy przylegały do materiału. Bluza z Big Stara po
jednym założeniu wyglądała jakbym ją nosiła kilka lat !!!!! Zawiozłam ją do
sklepu i złożyłam reklamację, Pani sprzedawczyni ją obejrzała i widać było, że
nie zachwycał ją widok asortymentu. Wypisała dokumentacje reklamacji i
czekałam na odpowiedź ok tygodnia. Nie zaskoczyło mnie to, że reklamacja moja
nie została uwzględniona, Pani "specjalistka" stwierdziła, że wygląd bluzy nie
jest efektem wadliwego materiału ale jej użytkowania !!! Może najlepiej byłoby
gdybym powiesiła ją w szafie i wogóle nie nosiła, wtedy może wyglądałaby
normalnie :/ Pomyślałam sobie, że wypiorę ją w płynie (oczywiście pranie
ręczne), wypłuczę w płynie zmiękczającym. Tragedia !!!! Bluza jak wyglądała
przed praniem tak samo wyglądała po praniu. Założyłam ją jeszcze raz,
chodziłam w niej przez jakieś 3 godziny w domu i szlak mnie trafiał jak na nią
patrzyłam- dosłownie jak szmata!!! W dodatku rękawy na łokciach powypychały
się. Czy jest jakaś możliwość ponownej reklamacji, miałam to odpuścić ale jak
patrze na pieniądze wyrzucone w błoto to nerw mnie szarpie. NIE KUPUJCIE W BIG
STARZE, DROGO I BADZIEWIE !!!
    • Gość: ola 12 Re: bluza z big stara :( a fujj IP: *.strong-pc.com 14.04.09, 14:14
      Ja składałam reklamację dwukrotnie.Ale bez efektów i pewnie w końcu
      odpuszczę.Kupiłam spodnie,ktore mają z tyłu na nogawce w okolicy łydki
      przebarwienie o wymiarach ok.6cm.*4cm.Podobno był to efekt zamierzony -wg.mnie
      wygląda jak plama.W sklepie w sztucznym oświetleniu nie było to widoczne.W domu
      spodnie przelezały kilka dni i dopiero gdy je ubrałam w dziennym świetle
      dostrzegłam tę wątpliwą ozdobę.Nie minęly 2 tygodnie od dnia zakupu i myślałam
      ,ze nie będzie problemu z wymianą na inny towar .Niestety w sklepie okazało
      się,że tą"ozdobę" mają też inne spodnie tego modelu.Reklamacja była
      odmowna-podobno efekt zamierzony.Próbowałam ponownie i poprosiłam o wymianę na
      inny model w tej samej cenie.Odpowiedź była prawie taka sama jak za pierwszym
      razem.Dziwi mnie że dla tak renomowanej firmy jak BIG STAR zadowolenie klientów
      jest bez znaczenia.Gdybym widziała tą ozdobę na nogawce nigdy bym tych spodni
      nie kupiła.A tak mam-spodnie z plamą,ale ZAMIERZONĄ.Może wyszyć to powyżej plamy?
      Mimo wielu praw jakie ma konsument nie można dojść do porozumienia z tą firmą
      .chyba liczą na moje zniechęcenie.No bo przecież do sądu z nimi nie pójdę...
Pełna wersja