Gość: mania .
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.02.09, 15:12
Nie wiem skąd mają numer telefonu mojego meża { oczywiscie zwyczajne
malzeństwo } i nie dają nam żyć . Nigdy nie byliśmy dlużnikami i nigdy nie
mieliśmy nic wspólnego z windykatorami . Dlug { okolo 20 tys. } ma nasza
synowa i syn gdzie jest już nakaz sądowy dla synowej o zaplate . Z synem
kontaktowali sie listownie i wyslal im kopie nakazu sądowego { wczesniej
splacil 40 tys, dlugu żony są w trakcie rozwodu } .Przypuszczam że to synowa
podala im numer tel. mojego męża bo wczesniej też podawal komornikom i
windykatorom i tak nas nekali do czasu az syn splacil nie swoje dlugi . Teraz
jest inaczej bo syn jest po wypadku ma uszkodzony kregoslup i nie ma szans na
prace . a ten dlug synowa 2 lata temu obiecala splacić , w zamian za
uregulowanie innych jej zobowiazan . Co robic z tym Ultimo bo nas nekają syn
nie ma telefonu tylko my ale to nie jest nasza sprawa . Pani z Ultimo jest
niegrzeczna , nie da sie nic wytlumaczyc . teraz wylaczamy juz telefon ale na
boga czujemy sie zaszczuci !!To nie zarty to jest nawet kilka tel. dziennie i
bez wzgledu na godzine dnia ! .Prosimy zeby kontaktowala sie z synowa , ale
oni nie chca ! chcą pieniedzy od syna tyle ze synowa ma majątek { 2 dzielki
jedna w okolicy Krakowa } pól domu { ojcowizna } itd. ale nikt tego nie chce
sprawdzic . syn czeka na decyzje o rencie. Poradzcie prosze co robic z tak
niegrzecznymi osobami , które zmuszaja czlowieka do wylaczania telefonu ??
pozdrawiam goraco { pomijam windykatorów bo to podly zawód }