pomiedzywierszami
15.02.09, 14:08
witam, w listopadzie 2008 roku kupiłam w sklepie internetowym ubranko do
chrztu dla córeczki. po uroczystości, w styczniu 2009 oddałam komplet do
pralni, by został profesjonalnie wyczyszczony. okazało się po upraniu, że
komplet się sfilcował i skurczył. pralnia twierdzi, że ubranka (wełniane)
zostały uprane zgodnie z przepisem prania na wszywce i wystawiła mi takie
zaświadczenie, bym mogła złożyć reklamację u producenta. producent nie uznał
jednak mojej reklamacji, twierdząc, że uprał próbkę ubranka zgodnie z
przepisem prania i nic nie uległo uszkodzeniu. odsyła mnie do złożenie
reklamacji w pralni. proszę o radę, jak rozegrać powyższy problem. jestem w
kropce. ubranko jest bezużyteczne. nie mogę go nawet sprzedać jako używane,
nadaje się do wyrzucenia, a komplet kosztował mnie ponad 400 złotych (plus
pralnia). z góry dziękuję i pozdrawiam