Gość: dozorca
IP: *.zb.lnet.pl
19.02.09, 18:38
Jakiś czas temu przyszedł do mnie nakaz zapłaty w postępowaniu
upominawczym, odnośnie rachunku za internet z 2002 roku. Zgodnie z
obowiązującymi procedurami podniosłem zarzut przedawnienia, ponieważ
nie jestem w stanie udowodnić, że rachunek zapłaciłem 7 lat temu...
W efekcie przyszło do mnie pismo z sądu- wezwanie do Sądu w
charakterze przesłuchiwanego w tej sprawie.
1) Dlaczego przedawnienie nie ucięło automatycznie sprawy? Czy tak
to wygląda w praktyce?
2) W załączonym piśmie powoda znajduje się zapisek, że "pozwany mimo
zarzutu przedawnienia nadal pozostaje dłużnikiem. Dług nadal
istnieje, lecz nie może być egzekwowany". Co ten zapisek oznacza w
praktyce? Muszę płacić czy nie?