czy z windykatorem idzie się dogadać....

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 15:52
??? bo ja ze swoją Panią windykator nie moge jakosś a chce by dała
mi jeszcze 3 dni czasu prosze o odp jak to dobrze to zalatwić...
    • Gość: liv Re: czy z windykatorem idzie się dogadać.... IP: 212.188.221.* 23.02.09, 18:55
      za pomoca palki lub rotwajlera chyba :-0

      to tlumoki bez szkoly,normalny czlowiek zostaje lekarzem lub
      nauczycielem a nie za przeproszeniem windykatorem.
      • Gość: qwerty Re: czy z windykatorem idzie się dogadać.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 19:21

        ja jestem mgr fizjoterapii po um... ja bym tak się nie zachowywała
        jak oni windykatorzy
      • Gość: Windykator Re: czy z windykatorem idzie się dogadać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 21:51
        Tylko prawdziwy tłumok pisze takie bzdury jak Ty po forach internetowych, obrażając innych.
        • ladyofdarkness-bs Re: czy z windykatorem idzie się dogadać.... 28.02.09, 10:29
          Gość portalu: Windykator napisał(a):

          > Tylko prawdziwy tłumok pisze takie bzdury jak Ty po forach internetowych, obraż
          > ając innych.

          Mysle ze kolega mial niezle dlugi i nie chcial wplacic nawet zlamanego grosza,
          dlatego tak sie unosi i ma uczulenie na slowo "windykator" :)
      • Gość: gosc super gosc Re: czy z windykatorem idzie się dogadać.... IP: *.171.22.89.static.crowley.pl 27.02.09, 23:36
        grzeczniej fajfusie

        Rozumiem nygusie ze jestes lekarzem albo nauczycielem bo jak nie to znaczy ze
        jestes gorszy. Czy tak mam to rozumieć?

        jak by chodziło o twoje pieniądze to wiedziałbyś do kogo sie zwrócić!

        patfian - inaczej nie można Cie określić
      • ladyofdarkness-bs Re: czy z windykatorem idzie się dogadać.... 28.02.09, 10:27
        Gość portalu: liv napisał(a):

        > za pomoca palki lub rotwajlera chyba :-0
        >
        > to tlumoki bez szkoly,normalny czlowiek zostaje lekarzem lub
        > nauczycielem a nie za przeproszeniem windykatorem.


        Nie wiem dlaczego obrażasz tych ludzi. Windykator to czlowiek na tyle
        wyksztalcony, aby prowadzic negocjacje, które wbrew pozorom zadowolą obie
        strony- dłużnika i wierzyciela. Wiadomo ze kazdy czlowiek jest inny, ale mysle
        ze z kazdym idzie sie dogadac.
    • ladyofdarkness-bs Re: czy z windykatorem idzie się dogadać.... 28.02.09, 10:43
      Gość portalu: qwerty napisał(a):

      > ??? bo ja ze swoją Panią windykator nie moge jakosś a chce by dała
      > mi jeszcze 3 dni czasu prosze o odp jak to dobrze to zalatwić...

      Windykatorzy dzialaja na emocjach. A dokladniej na strachu. Powiem Ci jak ja to
      zrobilam. Niestety musze przyznac ze jestem dłuznikiem :( Zadzwonila do mnie
      15go lutego pewna pani ktora na poczatku probowala na mnie podnosic glos. Ale od
      razu sprowadzilam ja do pionu, bo ja mimo tego ze jestem dluznikiem, jestem tez
      czlowiekiem takim samym jak ona. Powiedzialam jej ze otrzymuje pieniadze do 10go
      kazdego miesiaca i nie ma takiej opcji, żebym wplacila jej 300 zł do 20go bo
      jest to poprostu niewykonalne. Zaproponowalam jej ze wplace 50 zł teraz, aby
      miala pewnosc ze nie uchylam sie od splaty a kolejną transzę do 13go marca. Nie
      miala wyjscia - zgodzila się.
Pełna wersja