ja już wiszę

27.02.09, 10:24
W 03-2007r.wzięłam kredyt samochodowy,pod koniec roku miałam poważne tarapaty
finansowe.Cały czas miałam kontakt z bankiem(tel)uczciwie przedstawiłam swoją
sytuację finansową.Bank twierdzi że wypowiedział mi umowę-nie dostałam
listu.Zaproponowałam ugodę(wysłałam pismo)po jakimś czasie oddzwonili że się
zgadzają.Ale co ciekawe 2dni pózniej dostałam wezwanie do wydania
auta.Oczywiście przyjechał Pan powiedziałam że nie dam ,zadzwonił do banku(z
mojego nr)usłyszał że ma nie brać i pojechał.Wiadomo jak jest z wypłatą u
prywatnego pracodawcy,nie mogłam zapłacić w styczniu więc telefon do banku że
w lutym wpłacę podwójnie.Niestety dostałam ponownie pismo o wydanie
przewłaszczonego pojazdu.Zadzwoniłam i usłyszałam że jak nie wydam to mnie
oskarżą o oszustwo.Pojechałam z tymi pismami do prokuratora żeby sie
zorientowac co mi grozi za nie wydanie samochodu,powiedział że nie widzi
przesłanek do popełnienia przestępstwa.Bank nie odpisuje na moje pisma tylko
mi dzwonią.
    • step.by.step Re: ja już wiszę 20.03.09, 23:31
      wisisz ?
      bo zabiorą Ci sa-mo-chód ???????

      no proszę Cię...
      ludzie tu potracili WSZYSTKO
      łącznie z honorem (bankrut to "złodziej" przecież)

      siedzą w długach po uszy - niektórzy nie wygrzebią się z nich już
      nigdy
      a Ty beksasz bo Ci rypną furę

      a niech se wezmą i resztę ciągną z Ciebie do końca swych dni
      o ile cokolwiek wyciągną

      oj ludzie, ludzie...
      niektórzy niestety NAPRAWDĘ znają znaczenie słowa bankrut

      • pacio Re: ja już wiszę 21.03.09, 21:08
        Miłego dyndania...
      • krabator Re: ja już wiszę 25.03.09, 21:05
        Tak własnie jest,bez tego samochodu nie mam pracy,co za tym idzie nie mam pieniędzy.Jeżeli bank po sprzedży samochodu nie zaspokoi swoich roszczen to strace mieszkanie-poprostu komornik ze wskazaniem na zaspokojenie należności z nieruchomości.
        • step.by.step Re: ja już wiszę 27.03.09, 02:18
          jak bym słyszała siebie sprzed lat
          normalnie retrospekcja
          bla, bla, bla

          tylko, że miałam wiecej przekonania
          i wiesz co się okazało, że dłuuugo, dłuuuugo po stracie samochodu,
          który był dla mojej pracy jak powietrze, potem po stracie biura
          (gdzie tu posadzić 14 osób ?!) TEŻ się dało przeżyć
          i jeszcze się dało jakieś pieniądze nawet zarabiać !

          to jest niestety największy problem PRZYSZŁYCH/POTENCJALNYCH
          bankrutów
          brak wyobraźni

          nie oceniam stary - temat przerabiany na własnej za przeproszeniem
          dupie

          jak mają Ci samochód zabrać - zabiorą
          a ponieważ potrzeba matką wynalazków - znajdziesz sposób
          na "uprawianie" swojej pracy bez niego
          zapewniam Cię - znajdziesz


          ech... najciężej to się gada z tymi, którzy jeszcze nie stracili
          nic...
    • dluznik11 Re: ja już wiszę 22.08.13, 15:17
      Działa już Stowarzyszenie Osób Zadłużonych
      Celem Stowarzyszenia jest pomaganie swoim członkom w wydobyciu się z trudnej sytuacji życiowej, której jedną z przyczyn jest utrata płynności finansowej i narastające długi.

      Celami stowarzyszenia w szczególności są:
      a) spłacanie długów podlegających egzekucji komorniczej,
      b) poradnictwo w sprawach toczących się postępowań egzekucyjnych,
      c) reprezentowanie swoich członków wobec kancelarii komorniczych, firm windykacyjnych, banków,
      d) mediacja i negocjacje (większość dłużników nie ma szans osobiście negocjować z firmami windykacyjnymi i bankami),
      e) powyższe cele realizuje poprzez zgromadzone środki (fundusz składkowy)......

      fragment regulaminu stowarzyszenia zwykłego. po rejestracji w krsie dojdzie do tego współpraca z kancelarią prawniczą, fundacjami, tzw. granty i dotacje UE. Uruchomimy fundusz BANK DLA UBOGICH, a ja osobiście chcę uruchomić spółdzielnię socjalną.
      Osoby zainteresowane przystąpieniem do stowarzyszenia zapraszam do kontaktu
      tadusz03@gmail.com

      Proszę o przekazanie tej informacji dalej. Czym więcej nas będzie tym większą będziemy stanowić siłę.
Pełna wersja