Wyłudzenie przez Cetelem???

04.03.09, 13:35
Witam wszystkich i bardzo proszę o merytoryczną poradę. Moja mama
wzięła ze sklepu meble na raty. Raty w Cetelem rozłożone na 12
miesięcy. Ostatnią ratę, zgodnie z terminem, zapłaciła w listopadzie
2008 r. Jakież było jej zdziwienie gdy dostała pismo z banku o
niezapłaceniu jednej raty (bank nie podał za jaki mies). Pojechała
do sklepu meblowego i poprosiła pracownika aby zadzwonił do banku i
dowiedział się co jest grane (sama mimo wielu prób do Betelem
dodzwonic się nie mogła). Pracownik po kilku próbach dodzwonił się i
dowiedział się ze wszystko jest w jak najlepszym porządku.
Zadowolenie mamy trwało ze 2 tyg, po tym dostała kolejne pismo z
banku podobnej treści+groźbą przekazania sprawy do firmy
windykacyjnej. Mama bardzo się zdenerwowała i napisała 2 pisma do
banku z prośbą o wyjaśnienia, wysłała xero dowodów wpłaty-bez
odpowiedzi. Pojawiło się kolejne pismo, tym razem już z firmy
windykacyjnej. Mama zadzwoniła do tejże firmy, niestety potraktowano
ją krzykiem, jednakże łaskawie powiedziano, że niezapłacona rata
jest za listopad 2008. To dziwne bo pierwsze pismo z banku przyszło
już pod koniec listopada. Mama aby mieć święty spokój zapłaciła niby-
zaległą ratę.

W jaki sposób można od banku uzyskać potwierdzenie o całkowitej
spłacie pożyczki tak aby to potwierdzenie było w jakiś sposób
wiarygodne, przypominam że nie dało się do banku dodzwonic, jedynie
pracownik sklepu dostał wiadomość ze jest ok., choć okazało się że
nie jest ok. Co w ogóle można teraz zrobić bo uważam że jeśli mama
ma WSZYSTKIE dowody wpłat to sumę, którą wpłaciła teraz jest im
nienależna. Bardzo proszę o jakieś sugestie
    • Gość: aneczka Re: Wyłudzenie przez Cetelem??? IP: *.chello.pl 04.03.09, 14:02
      rzecznik praw konsumenta w twoim mieście na pewno ci pomoże
Pełna wersja