Gość: rudi
IP: 79.139.13.*
11.03.09, 17:30
Przyznam ze poswięciłem juz wiele czasu na przeglądanie interesującego mnie tematu i przyznam że dalej wiem że nic nie wiem.
Sprawa dotyczy zaległych składek za 1999 r o które zus upomniał sie dopiero teraz tj luty/ marzec 2009r . Wtajemniczeni wiedzą że nie jest moze sprawą zapłacić podstawową należność ale ODSETKI !!!!Jednak po wstepnym rozeznaniu padła cicha nadzieja, bowiem do stycznia 2003 r obąwiązywał przepis o pięcioletnim przedawnieniu.Oczywiście jest tam wiele kruczków typu - powidomienie dłużnika które oddala termin ściągania należnościitp.
Krótko pisząc , chodzi mi o to czy o należnośc z 1999 r zus ma prawo wystapić po 10 latach . Dodam że w miedzy czasie dostałem jakieś upomnienia ale było to w latach 2003 może 2004.Od tego czasu - cisza.