Reklamacja na Poczcie Polskiej

21.03.09, 17:32
Witam.

Kupiłem na allegro telefon komórkowy. 3 tygodniach oczekiwania zadzwoniłem do
nadawcy. Polecił żeby poczekać jeszcze 2 dni po czym złoży reklamacja.
Przesyłka nie dotarła więc reklamacja powędrowała na pocztę. Po kilku dniach
przyszedł pan z poczty i kazał podpisać na karteczce podobnej do Awizo że nie
otrzymałem przesyłki.

A teraz moje pytania

Ile mogę czekać na zwrot pieniędzy?
Ile mogę otrzymać odszkodowania( telefon był wysłany listem poleconym
priorytetowym, wartość określona na 200 zł)
Czy sytuacja przedstawiona przeze mnie świadczy o rozpatrzeniu reklamacji?

Z góry dziękuje za odpowiedzi.

pozdrawiam
    • maria_calas Re: Reklamacja na Poczcie Polskiej 21.03.09, 22:10
      Miałam podobny przypadek. Kupiłam na alegro spodnie i przesyłka zaginęła. Osoba
      sprzedająca złożyła reklamację, potem zostałam wezwana na pocztę, zeby podpisać
      swistek, że paczki faktycznie nie dostałam i tam widzialam, że osoba która
      składała reklamcję wpisała wartosć spodni i przesyłki. I pieniądze poczta
      zwróciła tej pani co mi wysłała. A pani mi. Trwało to chyba z miesiąc.
      • pawel-44 Re: Reklamacja na Poczcie Polskiej 22.03.09, 11:08
        Dzięki za odpowiedź :)

        ehhh chyba sobie jeszcze trochę poczekam...mam nadzieje że jak ten pan odeśle
        mi pieniądze to nie zaginą podobnie jak paczka ;) Chociaż z naszą pocztą nic
        nigdy nie wiadomo...
        • Gość: Jarek Re: Reklamacja na Poczcie Polskiej IP: 89.184.177.* 24.03.09, 14:51
          Jeżeli zaginiona przesyłka była listem poleconym wobrocie krajowym
          (nie ważne czy ekonomicznym, czy priorytetowym) to maksymalne
          odszkodowanie za utratę listu wynosi 50-ktotność opłaty za polecenie
          (obecnie 2,20 zł, czyli 50 x 2,20 = 110,00 zł). Oprócz tego zostaną
          zwrócone opłaty pocztowe pobrane podczas nadania przesyłki (2,20 zł
          za polecenie + ileś tam, w zależności jaka była masy przesyłki).
          Odszkodowanie wypłacone zostanie nadawcy.

          Gdyby wysłał ten telefon przesyłką z zadeklarowaną wartością, to w
          przypadku zaginiecia odszkodowanie byłoby w wysokości tej
          zadeklarowanej wartości (i analogicznie zwrócone byłyby opłaty
          pobrane przy nadaniu).

          Reklamacja powinna być rozpatrzona w ciagu 14 dni od jej złożenia,
          wyjątkowo ten termin może być przedłużony do miesiąca.
          • fleshless ja jeszcze dodam, że 24.03.09, 22:16
            w takich sprawach warto luknąć tu:
            www.uke.gov.pl
            strona Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dawniej Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty).
Pełna wersja