raty 0% ukrtye oplaty

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 13:34
witam
czy ktos moze wie ktory z urzedow zajmuje sie ukrytymi oplatami w
tzw. ratach 0%? czy bedzie to UOKiK czy KNF? Czy cokolwiek innego?
dzieki
    • swojadroga Re: raty 0% ukrtye oplaty 25.03.09, 00:47
      A w umowie nic nie było o opłatach i kosztach? I czego dotyczy "promocja" 0%?
      Pod umową podpis klienta się znalazł i pod klauzulą, że zapoznałem/am się z
      warunkami umowy i tabelą opłat i prowizji? I są one zrozumiałe.
      • Gość: ua Re: raty 0% ukrtye oplaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 07:07
        czytam zanim cos podpisze dlatego nie podpisalem. pani powiedziala
        ze w takim razie jezeli nie bede uiszczal odpowiednich oplat co
        miesiac obowiazkowo to nie dostane nic w promocji 0% i moge kupic za
        gotowke. ja sie pytam co to jest jesli nie ukryte oprocentowanie i
        wymuszanie oplat?
        komu to mozna zglosic?
        • swojadroga Re: raty 0% ukrtye oplaty 25.03.09, 10:21
          Co było 0% a jakie były dodatkowe opłaty?
          Od razu podkreślam, nie są to jakieś nieuczciwe praktyki. Chwała Ci za to, że
          przeczytałaś najpierw umowę. Kredyt 0% jest tak na prawdę tylko chwytem
          marketingowym. Żaden bank (i nie tylko bank) nie daje nic za darmo. Już to
          wielokrotnie tłumaczyłem. Przy tzw. "prawdziwym 0%" pojawiającym się nawet
          ostatnio w reklamach jeśli faktycznie bank do raty nie doliczy ubezpieczenia to
          bankowo cena towaru została podniesiona co najmniej o prowizję dla banku, którą
          w tym momencie zapłaci sprzedawca (prowizja przekracza 6% wartości kredytu).
          • swojadroga Re: raty 0% ukrtye oplaty 25.03.09, 10:31
            Kredyt 0% - brak odsetek, prowizja, ewentualne ubezpieczenie kredytu, może być
            wymagana wpłata własna.
            Kredyt 3x0% - brak odsetek, brak prowizji, brak wpłaty własnej, wymagane
            ubezpieczenie kredytu na wypadek śmierci lub utraty pracy przed kredytobiorcę
            (zabezpieczenie kredytu dla banku).

            Jeśli interpretować problem z pierwszego postu jako wprowadzenie w błąd klienta
            to UOKiK, ale od razu mówię nie został klient wprowadzony w błąd.
Pełna wersja