czarna-kura
02.04.09, 16:49
witam.od 6 lat bujam się z długiem,który nie istnieje od lat 5.zaczęło się od
zakupów w de agostini i długu w kwocie 69,90.po kilku ponagleniach zapłaciłam
żądaną kwotę,wraz z należnymi odsetkami,na co mam oryginał dowodu
wpłaty.okazuje się jednak,że firma ta sprzedała dług firmie windykacyjnej,ta
kolejnej a kolejna jeszcze następnej.z każdą z nich muszę się miesiącami
wykłócać,okazywać dowody wpłaty (jedna żądała nawet ,żeby im ten oryginał
dać..:).w tej chwili jestem nękana przez trzecią już firmę. na każdym
zawiadomieniu od niej i ponagleniu istnieje inny numer sprawy,inna osoba się
tym zajmuje.szczerze mówiąc mam dość.poradźcie mi proszę jakie kroki mam
przedsięwiaść,żeby tę karuzelę zakończyć-podać kogoś do sądu?
jak znam życie to po wysłaniu im ksera dowodu wpłaty sprzedadzą ten dług
kolejnej firmie komorniczej...