Gość: maro
IP: 195.47.201.*
06.04.09, 15:45
Od początku tego roku dostaję zawyżone faktury. Mam blueconnect w
abonamencie za 49 zł miesięcznie. W grudniu na moim koncie były
dokonywane zmiany w związku z błedem na druku umowy. Po poprawce
okazało się że mam zerowy abonament ale płacę za każdy kilobajt
danych. W rezultacie dostaję faktury po 1000 (max 1400 zł) Składałem
reklamacje, zostały one uwzglednione i oczywiście wysawiono faktury
korygujące, ale to chyba przesada żebym pilnował kazej faktury i
tracił czas na składanie reklamacji i dzwonienie do BOA.
W styczniu dostałem fakturę jakby dwucęściowa i na jednej było
naliczone 88 zł, wyjechałem na kilka dni i zanim się połapałem kasa
zniknęła z mojego konta. Płaciłem poleceniem zapłaty. Dobrze że
pierwsza faktura była relatywnie mała, bo kolejna opiewała na prawie
tysiąc złotych. Gdybym nie zdążył wycofać polecenia to zniknęła by
mi z konta cała wypłata.
Czy w tej sytuacji, ciągle błedne faktury, brak jakiegokolwiek
zainteresowania problemem ze strony pracowników ERY, mogę za
pośrednictwem np Urzędu komunikacji Elektronicznej domagać się
jakiejś rekompensaty (np wybranego telefonu za 50% ceny lub
odstąpienia od abonamenty za 6 miesięcy).
Proszę o pomoc bo jak do tej pory z blueconnectem mam same problemy
i nikt mi z ERY nie jest w stanie udzielić odpowiedzi dlaczego sa
ciągłe problemy. Pomimo obietnic z ich strony że trzymaja ręke na
pulsie i w kolejnym miesiącu wyslą poprawną fakturę, tak się nie
dzieje.