Gość: DAWID
IP: *.centertel.pl
09.04.09, 12:11
Witam
Może ktoś dobrze znający temat mógłby się wypowiedzieć.
W skrócie,w roku 2003 wracając z Krakowa skradli mi dokumenty no i koleszka
konduktor wlepił mandat za brak ważnego dokumentu uprawniającej na zniżkę
studencką :/ Załatwiałem sprawę ale zapomniałem
wpłacić złodziejskiej ich opłaty manipulacyjnej. No i skierowali sprawę do
sądu :/ Wyrok oczywiści skazujący, apelację po terminie wpłynęła bo nie było
mnie do oddalili :/ Przez tan czas odzywali się jakoś czasem, coś z nimi
korespondowałem ale nic nie ustaliliśmy więc zaniechałem jakich kol wiek
działań z tym związanych. I chodzi mi uzyskać informację co się teraz może
stać 2009roku ... Jak to wygląda z mocy prawa kiedy wyrok sądu może zostać
przedawniony i jeżeli nie mieszkam w miejscu mojego zameldowania, to czy
komornik jeżeli będzie mnie chciał ścigać może dowiedzieć się jakie mam konto
jeżeli nigdzie go nie podałem. Proszę o radę i wyjaśnienie jakie mam
możliwości tylko nie mówcie "Zapłacić" bo to nie wchodzi w grę .. Pozdrawiam