Gość: Amda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.04.09, 08:45
Dzień dobry,
Chciałabym się poradzić w sprawie reklamacji, którą złożyłam na skórzany
płaszcz firmy Reserved. Otóż po tygodniu zakupu towaru zauważyłam rozerwanie
tuż nad lewą kieszenią. Płaszcz ten użytkowałam może trzy, cztery razy i
nigdzie nie zahaczyłam. Spostrzegłam, iż materiał w tym miejscu jest bardzo
cienki i delikatny, natomiast kieszeń przyszyta zaraz obok ma o wiele grubszy
materiał i jest ciężka w porównaniu do materiału po bokach, który ją utrzymuje.
Złożyłam reklamacje po tygodniu czasu. Firma miała 14 dni na rozpatrzenie
reklamacji. Po 14 dniach poszłam do sklepu i okazało się, że reklamacja nie
była rozpatrzona i robiono to przy mnie. Tak więc, musiałam trochę czekać i
dowiedzieć się, że moja reklamacja została rozpatrzona negatywnie, ponieważ
uznano, iż wada powstała w wyniku mechanicznego zniszczenia użytkownika. Co
oczywiście jest absurdem.
Moje pytanie jest takie: czy napisanie odwołania i opisanie tego wszystkiego
jak zrobiłam to powyżej coś zmieni? Najbardziej dla mnie absurdalny jest fakt,
iż reklamacja nie została rozpatrzona w terminie i dopiero po mojej
interwencji, rozpatrywano ją wg mnie na szybko i na tzw. "odwal się". Czy jest
jakaś szansa, iż moje odwołanie zmieni decyzję Firmy? Myśleliśmy z mężem aby
wysłać odwołanie i skargę na jakość obsługi do centrali Firmy. Tylko nie wiem
czy gra warta zachodu. Proszę o radę.
Pozdrawiam