Niespłacony kredyt za samochód...Prośba o radę.

IP: *.zone8.bethere.co.uk 08.05.09, 21:53
Proszę o radę jak postąpić w następującej sytuacji.
Pięć lat temu wzięłam kredyt na samochód na kwotę 24 tysięcy złotych.Spłacałam
go regularnie-co miesiąc prawie 500 złotych.Z moich szacunków wynika ,ze
spłaciłam około połowy ww kwoty.
Po trzech latach straciłam pracę,spadła na mnie choroba,wyjechałam za granicę
na leczenie.Przez ostatnie półtora roku nie byłam w stanie kontaktować się z
bankiem-ani ja,ani nikt kto mógłby mnie reprezentować.W chwili obecnej
dowiedziałam się,że -zgodnie z moimi przewidywaniami-dług przejęty został
przez firmę windykacyjną."Zaproponowana " przez nich kwota to 28 tysięcy-w
akcie łaski kwotę chcą rozłożyć na 6 rat.
Co robić?
Czy mogę zwrócić się do banku z prośbą o umorzenie odsetek?
Bardzo zależy mi na jak najdelikatniejszym przebiegu sprawy-o ile można to tak
ująć :)
Pozdrawiam forumowiczów.
    • Gość: Jan Re: Niespłacony kredyt za samochód...Prośba o rad IP: *.chello.pl 08.05.09, 22:37
      według mojego doświadczenie nie masz szans na kontakt z bankiem ,
      skoro nie kontaktowałeś się z bankiem ponad 1.5roku , bank zapewne
      wypowiedział ci umowę pytanie czy ma już nakaz zapłaty z sądu czy na
      razie windykacja zajmuje się tym . Sądzę że większe szanse masz na
      dogadania się z windykacją to oni reprezentują bank i oni mają
      ostatnie słowo do powiedzenia . A swoją drogą mogłeś poinformować
      bank spróbować zmniejszyć raty no co kolwiek milczenie to najgorszy
      doradca jeśli chodzi o pieniądze .
Pełna wersja