sprzeciw od nakazu zapłaty

IP: *.limes.com.pl 14.05.09, 17:20

chce złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty w post.upom ale nie mam
dokumentów potwierdzajacych przedawnienie jak to teraz udowodnic?
wszytko było tak dawno że papiery wyrzucone.
Jeżeli dojdzie do rozprawy czym poprzeć to przedawnienie ?
Firma windykacyjna w pozwie powołuje sie na umowe z bankiem z przed
10 lat. i nie wywiązanie sie z niej. Jak będzie wyglądała sprawa
jezeli do niej dojdzie? oni będą musieli mi udowodnić ze nie
przedawnione czy ja im że przedawnione? :)
    • Gość: m Re: sprzeciw od nakazu zapłaty IP: 80.94.16.* 14.05.09, 21:17
      Udowadnianie przedawnienia to tzw. dowód z prawa. Powołujesz się na odpowiedni
      paragraf. Nie znam szczegółów tej sprawy, ale przedawnienie kredytów podchodzi
      pod przedawnienie roszczeń z działalności gospodarczej: art. 118 kc.
      A w ogóle, jeśli jesteś pewna, że roszczenie objęte pozwem jest przedawnione, to
      idź do prawnika. Koszty napisania pisma procesowego, lub jeszcze lepiej -
      zastępstwa procesowego - zostaną ci zwrócone, a będziesz mieć pewność że
      zostanie to przeprowadzone profesjonalnie. A w przypadku postępowań
      uproszczonych, diabeł tkwi w szczegółach - drobne niedopatrzenie może spowodować
      przegranie sprawy 100% pewnej.
      • Gość: socjopatka Re: sprzeciw od nakazu zapłaty IP: *.limes.com.pl 15.05.09, 09:53
        mam napisany sprzeciw przez prawnika tylko wydaje mi sie ze zle ,bo
        napisał pod kontem monitow z 1998r i ze od tego czasu biegnie bieg
        przedawnienia a ja spłacalam to w ratach jeszcze pozniej czego w
        sprzeciwie nie ma choc prawnik o tym wiedział jednak tego nie
        wpisał . Na te spłaty nie mam zadnych kwitow niestety to był 2004r .
        Tak sie zastanawiam czy firma windykacyjna dysponuje wszystkimi
        kwitami z banku co w ogole bank udostepnia jak sprzedaje dług czy
        wszystko włacznie z wpłatami kiedy były robione? Czy są az tak
        dokładni?
        • Gość: m Re: sprzeciw od nakazu zapłaty IP: 80.94.16.* 16.05.09, 12:18
          No i bardzo dobrze ci napisał. Skoro windykacja nie pisze o twoich wpłatach w
          pozwie, to może nawet nie mieć świadomości, że były, czyli że przerwałaś bieg
          przedawnienia. Zresztą, jeśli to był 2004 rok, to i tak przedawnione, bo pozew
          do sądu trafił zapewne dopiero w tym roku. Summa sumarum: nie ma to wielkiego
          znaczenia dla sprawy.
Pełna wersja