Nie zdazylem skasowac biletu w 30 sek po wejsciu

IP: *.szczecin.mm.pl 15.05.09, 10:58
Na bilecie jest napisane "kasowac zaraz po wejsciu do pojazdu". O.K, tak
chcialem zrobic, wiec zdjalem plecak, rozpinam kieszen w ktorej znajduja sie
bilety(dodam ze stalem obok kasownika na przeciw wejscia do autobusu, ktorym
wsiadlem razem z kontrolerem), wyjmuje i slysze haslo " bilety do kontroli
prosze". Hmm...wkladam bilet do kasownika i nic; wylaczony.
Dalszy rozwoj wydarzen jest oczywisty, proba wyjasnienia, ze nie zdazylem, ze
szukalem biletu itd. Dowiedzialem sie, ze kasowniki zostaly wylaczone po 30
sekundach, niestety ja potrzebowalem okolo 40.Przyjalem mandat.
Czy jest sens sie odwolywac i jakie mam szanse na pozytywne dla mnie
rozwiazanie czyli na anulowanie mandatu?
    • Gość: kanar Re: Nie zdazylem skasowac biletu w 30 sek po wejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 20:00
      No pewnie, że jest sens się odwoływać, może zmienią ten czas z 30
      sek. na 1 minutę.
Pełna wersja