reklamacja spodni Bershka

IP: *.altec.pl 19.05.09, 01:13
REKLAMACJA

Mierzyłem spodnie, pasowały lecz były troche drogie jak dla mnie,
więc odłożyłem je i poszłem do sklupu naprzeciw, po niecałych 5
minut wruciłem i wziołem ten sam rozmiar i poszłem do kasy nie
oglądając nich. Gdy przyjechałem do domu zauważyłem że są poplamione
z tyłu. Pojechałem spowrotem by wymienili mi je lub oddali
pieniądze, było to jakieś 40 minut później, jednak tam zaczeły się
problemy, najpierw powiedziano mi że gdy podchodze do kasy to
akceptuje towar, lecz sprzedawczyni powinna sprawdzić towar jaki
sprzedaje, mi powiedziano że nie musi. Potem próbowano mi wmówić że
spodnie są poplamione tłuszczem i to moja wina. Na paragonie pisze
że zwroty i reklamacje do 30 dni o ile nie są używane i wszystkie
metki są, nic nie zrywałem. Potem powiedziano mi że plamy są tak
widoczne że powinnem je zauważyć gdy je mierzyłem (jak ja powinnem
to i kasjerka też według mnie) Zarządałem wymiany lub zwrucenia
gotówki, odmówiono mi, reklamacje również mi odmówiono na mojej
zasadzie, czyli tak jak to było opisane, kierowniczka bo z nią
rozmawiałem powiedziała że może mi wypiisać tą reklamacje wpisując
tam że ja te spodnie poplamiłem, więc się nie zgodziłem, poprosiłem
o rozmowe z szefem, powiedziano mi że go nie ma, potem zaczełem
pytać o regulaminy reklamacji itd których ja nie musze znać lecz na
sklepie nich nie było. Zaczęto mnie straszyć ochroną bo już sklep
miał być zamknięty. Kierowniczka poszła gdzieś po pewnym czasie
przyszła i dała mi rzekomo szefa który zapytany przezemnie nie
wiedział kiedy będzie w pracy, że powiedzą mi pracownicy kiedy mam
się zjawic porozmawiać z nim osobiście. Czy reklamacja zostanie
uznana?
    • prawnik-skp Re: reklamacja spodni Bershka 19.05.09, 10:57

      Może ktoś zna odpowiedź na pytanie ?
      • Gość: arab Re: reklamacja spodni Bershka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 19:40
        > Może ktoś zna odpowiedź na pytanie ?


        DOMNIEMUJE ze uznaja :)
Pełna wersja