darlenka51
23.05.09, 18:23
Zaciągnęłam kredyt w banku,miałam problemy ze spłatą i w tym roku podpisano ze
mną umowę ratalnej spłaty zadłużenia.Nagle okazało się,że mimo,że płaciłam
raty umowa została rozwiązana Nie rozumiem dlaczego,splacalam wszystkie raty w
terminie. Czy automatyczna splata kredytu z konta nie zalicza sie do raty?
Jesli nie to w takim razie dlaczego pobrano pieniadze z konta? Dla mnie bylo
to rownoznaczne ze splata czesci raty w zwiazku z czym doplacilam brakujaca
czesc przelewem. Dlaczego nikt mnie nie poinformowal,e umowa ulegnie
rozwiazaniu ? Zostalam potraktowana niesprawiedliwie,czy bank ma prawo sciagac
mi pieniadze z konta i domagac sie zaplacenia raty w pelnej wysokosci? Do kogo
się zwrócić w celu wyjaśnienia sprawy jeśli bank bedzie upieral sie przy swoim
to znaczy nie odwola sprawy u windykatora?