Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!!

IP: *.radom.vectranet.pl 24.05.09, 22:12
Witam wszystkich!
Mam problem. Otoż chciałem spłacić dług firmie (sp.z o.o. -
właściciel zagraniczny), ale okazało się, że kto inny jest już jej
właścicielem.
Nowy właściciel nic nie wie o moim długu i nie wie na jakiej
podstawie miałby te pieniądze ode mnie wziąć.
Nie wiem co robić. Widnieję w Krajowym Rejestrze Długów i nie mam
pojęcia jak mam to rozwiązać.
Dodam, że 3 lata temu był u mnie komornik, ale wtedy moja trudna
sytuacja finansowa nie pozwoliła mi spłacić nawet część należności.
Teraz mam pieniądze i nie mam komu dać, bo firma de facto nie
istnieje. Pomóżcie!
    • Gość: bezczelny Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 25.05.09, 10:18
      jeżeli nowy właściciel spółki nic nie wie na temat tego długu to
      najprawdopodobniej został umorzony przez poprzedniego gdyż np. komornik
      umorzył egzekucję z powodu jej bezskuteczności;poproś nowego właściciela spółki
      o ustosunkowanie się na piśmie w tej sprawie
      • Gość: czujny Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.128.85.201.static.crowley.pl 25.05.09, 11:59
        nie słuchaj głupot takich jak te powyżej mnie. Udaj sie do Sądu i
        złóż wniosek o ustanowienie depozytu. Po otrzymaniu pisma z Sądu
        wpłać pieniądze na wskazany rachunek bankowy. Dowód wpłaty i pismo
        Sądu powinny wystarczyć do skasowania "wrzutu" do BIKu.
        • Gość: hippolit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.radom.vectranet.pl 25.05.09, 14:46
          Jaki depozyt może ustanowić Sąd? Czy jest to jakiś procent od kwoty
          głównej? Czy całość? Na czyje konto mam to wpłacić? Sądu? Przyznam,
          że pierwszay raz się z tym spotkałem...
          • Gość: czujny Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.128.85.201.static.crowley.pl 25.05.09, 15:34
            Nie właściwie się wyraziłem ( a raczej zgubiła mnie rutyna...) Nie
            chodzi o depoyt a o rachuek depozytowy w sądzie właściwym dla
            spełnieina zobowiązania. Jeżeli wierzyciel jest nieznany lub
            nieznane jest jego miejsce zamieszkania/pobytu można zwolnić się z
            długu składając świadczenie na rachunek depozytowy sądu - popatrz na
            art.692-694 kodeksu postępowania cywilnego.
            • Gość: bezczelny Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 26.05.09, 11:02
              wszystko dobrze ale może być też tak jak opisałem wczoraj i w tym momencie
              hipolit niepotrzebnie wpłaci ten depozyt aczkolwiek jeśli
              dług został np. umorzony z powodu bezskuteczności egzekucji (kilka przykładów z
              życia) to wpłacony depozyt kiedyś zostanie mu zwrócony...
              • Gość: hippolit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.radom.vectranet.pl 27.05.09, 21:26
                Tak na chłopski rozum - firmy nie ma to i może długu nie ma? Nie
                wiem dlaczego trzeba wpłacać jakiekolwiek pieniądze na konto sądu,
                skoro ta firma nie istnieje a właściciel nawet nie wiem gdzie
                mieszka. Jeśli miałbym te dwie opcje, które mi proponujecie to wolę
                opcję bez wpłaty jakichkolwiek pieniedzy.
                • Gość: bezczelny Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.05.09, 10:28
                  może wybierzesz opcję trzecią,mianowicie:kwotę długu z odsetkami na dziś
                  wpłacasz do banku lub kupujesz bezpieczne obligacje,fundusz etc
                  ta kasa procentuje czyli zachowuje w miarę realną wartość nabywczą,
                  z chwilą pojawienia się owego tajemniczego wierzyciela przekazujesz
                  całość w jego ręce i śmiem twierdzić że bardziej będzie zadowolony
                  z twego posunięcia niż gdybyś wpłacił na nieoprocentowany depozyt w sądzie.w tej
                  opcji nie sądzę żeby ktoś mógłby zarzucić ci chęć niespłacenia długu;
                  a tak na marginesie to jeśli była to sp. z o.o. to w sądzie gdzie zarejestrowano
                  tę firmę nie istnieją żadne informacje na temat
                  poprzednich udziałowców?
                  • Gość: czujny Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.128.85.201.static.crowley.pl 28.05.09, 12:26
                    Oczywiście dobrze poradziłeś...

                    Za chwilę się okaże, że jakaś firma windykacyjna wykupiła
                    wierzytelnośc za 2-3% roszczenia. przepiszą klauzulę i Hippolit
                    będzie miał w du.pie obligacje, kasę i kilka/naście tysięcy w plecy
                    z tytułu odsetek...

                    Pogratulować...


                    Ludzie! Szukajcie porad na forum gw! Komornik też człowiek - musi
                    zarabiać! :)))
                    • Gość: bezczelny Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.05.09, 12:50
                      hipolit nie napisał nic o kwocie i status tej sprawy nie jest jasny
                      a skąd nagle koszty kilka/naście tyś etc????
                      i niby od kogo miałaby nagle jakaś sprawa wypłynąć??
                      poza tym gdyby ktoś kupił dług to skąd nagle miałyby koszty wzrosnąć??
                      przecież jak kupi to wiadomo że taniej i będzie zainteresowany szybkim
                      obrotem i czystym zyskiem??nadążamy??
                      może teoria pozwala wysnuć tobie takie fantazje ,ale praktyka gospodarcza jest
                      taka że stary dług czasem oferowany jest do wykupu taniej :)))
                      zalecałbym dopiero w momencie pojawienia się roszczeń w tej sprawie
                      wpłatę na depozyt sądowy
      • real_mr_pope Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 28.05.09, 18:23
        > jeżeli nowy właściciel spółki nic nie wie na temat tego długu to
        > najprawdopodobniej został umorzony przez poprzedniego

        To nie tłumaczy niewiedzy nowego właściciela. Po umorzeniu też
        zostaje jakiś ślad, choćby w bilansach za poprzednie lata. Rzadko
        też firmy umarzają na gębę, pozostają ślady jakiejś dokumentacji,
        choćby korespondencji z komornikiem.
        • follow_white_rabbit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 29.05.09, 12:14
          tylko widocznie nowemu właścicielowi niezbyt zależy na ułatwieniu
          życia >hippolitowi:)
          • real_mr_pope Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 29.05.09, 20:15
            Ale to, drogi Panie, to zupełnie inna sprawa:)
            • follow_white_rabbit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 30.05.09, 11:49
              może jednak spółka hoduje sobie dług ? i w stosownym momencie...:))
              • real_mr_pope Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 01.06.09, 22:32
                Oj, tak, są tacy. Za rok albo dwa odgrzebią papiery i w stosowny
                sposób poinformują dłużnika o zaległości.
    • Gość: hippolit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.radom.vectranet.pl 31.05.09, 21:31
      Przeczytałem regulamin KRD i wyczytałem, że informacje gospodarcze
      mogą zostać usunięte z rejestru z inicjatywy samego biura pod
      warunkiem, że umowa z przedsiebiorcą wygasła.
      Jeśli firma zamknęła działalność to nie może mieć podpisanej umowy z
      KRD, bo umowy podpisują z podmiotami gospodarczymi.
      Z tego więc wniosek - nie ma firmy, nie może być wpisu.

      Tylko nadal pozostaje sprawa długu. A jak te długi ktoś wykupił? Nie
      powiadomiłby mnie do tej pory?
    • hotlover Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 31.05.09, 21:36
      Moim skromnym zdaniem, to należy zaskarżyć wpis do KRD. Jeżeli nie ma podstawy
      prawnej, to KRD musi skreślić wpis, a poza tym podmiot zgłaszający podlega
      karze. Myślę, że rozwiązanie znajdziesz, jeżeli po prostu napiszesz do KRD, że
      dług nie istnieje.
      • Gość: hippolit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.radom.vectranet.pl 31.05.09, 22:15
        Myślę, że wykreślić się da. Natomiast co z długiem? Czy mogę naiwnie
        myśleć - nie ma firmy, nie ma długu?
        Czy za lat kilka jak już będę bogaty i będę miał żonę i dzieci to
        przyjdzie jakiś pan i powie: oddawaj pieniądze. Czy to możliwe? Czy
        to kiedyś ulegnie przedawnieniu?
        • follow_white_rabbit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 01.06.09, 12:53
          to wtedy powołujesz się na zarzut przedawnienia,
          a wcześniej pisałeś że dług chcesz oddać to jak w końcu ?
          • Gość: hippolit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! IP: *.radom.vectranet.pl 01.06.09, 20:43
            Chciałem oddać dług. Nawet bardzo chciałem! Ale nie mam komu i
            bardzo mnie to martwi.
            Poczytam jeszcze o przedawnieniu. Może nawet nie ma o czym pisać?
            Dziekuję za pomoc!
            • follow_white_rabbit Re: Chcę spłacić dług, ale firma nie istnieje!!!! 02.06.09, 11:19
              bardzo proszę.mała rada na koniec:gdyby zjawił się ktoś z roszczeniem wobec
              ciebie z tytułu tego starego długu to zanim zapłacisz dobrze sprawdź czy
              rzeczywiście ten ktoś jest do tego uprawniony.naciągaczy nie brakuje:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja