Gość: KIM
IP: *.adsl.inetia.pl
05.06.09, 14:26
Witam wszystkich ;)
Dzis dostałam ciekawą korespondencję od firmy INTRUM JUSTITIA, adresowaną do
mojego dziadka,list nie był wysłany listem poleconym tylko zwykła przesyłką
niestemplowaną a wniej wezwanie do zapłaty za jekies dwie faktury bez podania
nazwy firmy która pozywa mojego dziadka, ogólnie kwota nie jest zatrwazająca
bo to 328 złotych.
Teraz najlepsze:
MÓJ DZIADEK OD 20 LAT NIE ŻYJE! a faktury za które "zalega" mój nieżyjący
dziadek są z roku 2003.
Zadzwoniłam do panieniki której nazwisko widniało na liscie, oczywiscie miała
"zajęta" linie wiec gadałam z jakąs inną panienką, która powiedziała ze to są
jakies zaległe faktury z TP SA, i że mam jej wysłać akt zgonu, gdy sie nie
zgodziłam i powiedziałam ze skontaktuje sie z moim prawnikiem i ich zaskarżę,
panienka stwierdziła ze nie bedzie ze mną rozmawiała i rzuciła słuchawkę.
Z tego co wiem TP SA. za niezapłacone faktury telefon wyłącza, a nasz cały
czas działa, pozatym jesteśmy klientami TELE 2.
Co teraz zrobic? Ignorowac? wyczytałam ze ta firma to naciągacze.