Gość: kolega dłużnika
IP: *.olsztyn.mm.pl
09.06.09, 20:16
witam
Sprawa wygląda w skrócie tak:
Mój znajomy miał niespłacony dług w PKO. Bank przeprowadził egzekucję, która
została umorzona bez ściągnięcia choćby części należności (znajomy stracił
pracę, nie posiada żadnego majątku ruchomego ani nieruchomości). PKO sprzedało
swoją wierzytelność firmie ULTIMO. I tu mam pytania do osób, które mają
doświadczenia w takich sprawach -
1/ czy istnieje możliwość negocjacji kwoty należności? Znajomy liczy na pomoc
rodziny ale nie dostanie od nich całej kwoty.
2/ czy ktoś wie za jaki procent należności głównej ULTIMO odkupuje
wierzytelności od banków?
3/ czy Waszym zdaniem ULTIMO zdecyduje się na kolejną egzekucję komorniczą w
sytuacji gdy dłużnik wciąż nie osiąga żadnych dochodów? 4/ czy jest możliwość
przejęcia długu przez kogoś z rodziny przy jednoczesnym wynegocjowaniu
zmniejszenia dochodzonej kwoty?
5/ czy słyszeliście o przypadkach, gdy ULTIMO "odpuszcza" dochodzenie
wierzytelności wobec kolejnej bezskutecznej egzekucji komorniczej ?