Gość: QQQ
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.06.09, 10:55
Niestety mam sporo długów. ZUS, US oraz 2 banki. Razem - ok 400.tys
(w bankach 70). Przez pierwsze 2 lata różnych egzekucji ( komornicy,
poborcy)żyłem w nerwach, stresie. Teraz raz w m-cu jestem u poborcy
( w sumie spoko ludzie) i wpłacam "co mogę" - na ogół ok 500-600 zł.
to samo u komorusa - 350 ł. Do banku 200 zł. Wiem, że mam długi ale
też - niczego nie mam........:)). Zycie toczy się dalej. Co 1-2 lata
zmieniam konto. I tak już 8 lat.
Mam rodzinę, dzieci, prowadzę działalność gosp. Kasę trzymam w
skarpecie - chcę nazbierać jak nawięcej dla dzieciaków.Jeżeli do
końca moich dni nie uda mi się spłacić zobowiązań - dzieciakom
zostawię kuferek z banknotami, sztabkami......
Przecież się nie powieszę !!!!!