Sąd za 50 zł

IP: *.tktelekom.pl 23.06.09, 15:28
Witam.
Jakiś rok temu skończyła mi się umowa z Orange. Po miesiącu od wygaśnięcia przyszedł mi rachunek na 50 zł. Uzasadnienia nie zrozumiałem za bardzo i mówiąc kolokwialnie olałem to. Dziś dostałem przedsądowne wezwanie do zapłaty z odsetkami na łączną kwotę 60.51 zł. Nie od Orange, ale od KREDYT INKASO SA, któremu firma sprzedała dług. Pech chciał, że wyleciałem z pracy i jestem bezrobotnym bez prawa do zasiłku. Nie mam też żadnej własności majątkowej. Piszą groźnie:
W przypadku braku zapłaty w ciągu 5 dni Kancelaria prawnicza natychmiast bez stosowania dalszych wezwań wniesie pozew do sądu. Po wniesieniu pozwu, Sąd zobowiąże Dłużnika do pokrycia pełnych kosztów postępowania, w tym wynagrodzenia reprezentującej nas Kancelarii
Wygląda na to, że za 50 zł będę musiał zapłacić z 1000. Nie mam ani doświadczenia ani wiedzy w tego typu sprawach.
Pytam więc ile w tym prawdy, a ile straszenia? Czy można ciągać po sądach za 5 dych? Jak mogą ze mnie "ściągnąć" skoro nie mam ani pracy ani nic co można wycenić? Ewentualnie gdzie i jak się odwołać?
    • aniol_stroz1 Re: Sąd za 50 zł 23.06.09, 15:41
      Gdyby dług był przedawniony to zapewne byłoby w tym więcej
      straszenia niż prawdy. Ale skoro nie jest, to realnie sprawa może
      trafić do sądu. Jest tylko jedno "ale", czy firmie windykacyjnej
      będze się opłacało ściągać sądownie dług w tak niskiej kwocie. ja
      bym na Twoim miejscu skombinował skądś tą kwotę i bym zapłacił.
      Nawet jak na bezrobotnego kwota nie jest wygórowana. W końcu masz
      chyba rodzinę: matkę, ojca, rodzeństwo, wujków, ciotki itd, którzy
      mogliby Tobie pożyczyć do momentu znalezienia pracy 60 zł? :))).

      Pozdrawiam
      • Gość: krzysztof Re: Sąd za 50 zł IP: *.tktelekom.pl 23.06.09, 16:04
        Niby mógłbym skombinować, ale 60 zł droga nie chodzi. Bo jeżeli jestem nie
        wypłacalny to firma windykacyjna tylko straci na sprawie, a koszty postępowania
        sądowego umorzą mi po pierwszym podaniu (rok temu miałem sprawę za którą
        naliczyli mnie na 600 zł, i pomimo tego, że miałem pracę umorzyli mi po krótkim
        uzasadnieniu ciężką sytuacją). Tak więc ja widzę tu tylko straszenie i nadzieję,
        że się przestraszę i zapłacę. Ale mogę się też mylić...
        • aniol_stroz1 Re: Sąd za 50 zł 23.06.09, 23:23
          Z tego wynika, że jesteś "pieprzonym" kombinatorem i mam nadzieję,
          że tym razem Tobie się nie poszczęści. I z 50 zł długu zrobi się
          Tobie conajmniej 1000 zł. W końcu realne to jest w czasie.

          Pozdrawiam
          • Gość: krzysztof105 Re: Sąd za 50 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 00:02
            Jeżeli mam do wyboru zapłacić lub nie zapłacić to wybieram nie zapłacić. I w tym
            sensie - owszem - jestem pieprzonym kombinatorem. Dziękuj bogu (jeśli wierzysz,
            ja nie) że Ty nie musisz.
            • follow_white_rabbit Re: Sąd za 50 zł 24.06.09, 10:47
              Tym razem możesz mieć jednak pecha i choć sąd może koszta umorzyć to
              jednak komornik nie.Akurat Kredyt Inkaso czeka dość długo z wystąpieniem o nakaz
              zapłaty i potem też trochę,jednak w końcu do komornika sprawa trafia.Może nie
              zapłacisz 1000 ale powiedzmy 500-700
              za rok,dwa zamiast teraz 61.I do tego zabazgrana historia kredytowa.
              Pasuje?
              • Gość: krzysztof105 Re: Sąd za 50 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 11:12
                Historię kredytową już mam zabazgraną.
                • follow_white_rabbit Re: Sąd za 50 zł 24.06.09, 11:26
                  I nie spłacając 61 pln (z których zrobi się więcej!)sam
                  skreślasz swoją wiarygodność,część firm przy rekrutacji też sprawdza
                  na niektóre stanowiska takie sprawy.Jak myślisz długo będą się zastanawiać na
                  facetem który nie raczył zapłacić takiej kwoty
                  i ściga go(lub ściągnął:))komornik za takie kwoty?Miotły ci nie dadzą
                  z obawy o mienie firmowe.
                  Dobra rada:jak nie ma nic innego stań z ulotkami i za parę godzin
                  pozbędziesz się problemu...
                  • sauber1 Re: Sąd za 50 zł 26.06.09, 23:49
                    aniol_stroz1 napisał:

                    > Mr_Pope usuń moje wpisy, bo nie zdzierżę ;))))
                    >
                    > Pozdrawiam


                    Jak tak patrzę na was panowie prezesi, to się zastanawiam czy jesteście w dobrym humorze, czy jest może inaczej?
                    Wszyscy w naszym kraju kombinujemy, spekulujemy by jakoś przeżyć ten kryzys od wojny z uśmiechem na twarzy, a co stać by nas było za te 4 tysiące pensyjki, na dom, auto wakacje w Grecji? Ale też całe szczęście że żyjemy w państwie prawa prawie i nawet 2 grosze nie są puszczane płazem, a kraj nam rośnie w imperium i nie to bym sobie żartował z ludzi, ale też w tym kraju mam zamiar jeszcze trochę pobawić ...,a ludzkie problemy nie są mi obce
                    Też wszystkich serdecznie pozdrawiam :)
    • aniol_stroz1 Re: Sąd za 50 zł 23.06.09, 23:28
      Mr_Pope usuń moje wpisy, bo nie zdzierżę ;))))

      Pozdrawiam
Pełna wersja