wezwanie do próby ugodowej

29.06.09, 16:26
Witam.Proszę o radę,mam wezwanie do sądu"próba ugodowa",od firmy która juz
nieistnieje dostałam pożyczke,długi owej firmy i firmę przejeła inna,w ciagu
roku mam spłacic całość pozyczki miesięczne raty są bardzo wysokie,czy moge
ubiegac się o umożenie częściowe,czy to jest juz ostateczna decyzja,co mnie
czeka na takiej sprawie,proszę o jakieś podpowiedzi
    • Gość: mąż zajączka Re: wezwanie do próby ugodowej IP: *.centertel.pl 30.06.09, 01:23
      Chodzi o to, że niektórzy myślą, że zawezwanie przerywa bieg przedawnienia.
    • Gość: cesc10 Re: wezwanie do próby ugodowej IP: *.173.22.190.tesatnet.pl 02.07.09, 17:55
      Na skutek złożenia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej w sądzie
      toczyć się będzie postępowanie pojednawcze. Obie strony na
      posiedzeniu będą wyjaśniać swoje stanowiska, negocjować jakieś
      porozumienie.Ewentualne zawarcie ugody, zależy tylko i wyłącznie od
      woli obu stron. Bez wzajemnych ustępstw nie ma praktycznie szans na
      kompromis. Zawarcie ugody powinno leżeć przede wszystkim w interesie
      dłużnika. Wierzyciel może pójść na pewne ustępstwa np.: co do
      wysokości rat, odstąpienia od odsetek. Ponadto unika się kosztów
      sądowych w przeciwieństwiegdyby przyszło do zwykłego procesu.W
      przypadku zawarcia ugody koszty postępowania pojednawczego ulegają
      wzajemnemu zniesieniu. Dodam tylko na koniec, że taka ugoda ma moc
      równorzędną wyrokowi sądowemu.
      • gos45 Re: wezwanie do próby ugodowej 04.07.09, 21:23
        Dzięki cesc10,a gdy nie dojdzie do ugody to jakie mogą być tego skutki
        • Gość: cesc10 Re: wezwanie do próby ugodowej IP: *.173.22.190.tesatnet.pl 04.07.09, 23:47
          Brak zawarcia ugody spowoduje najprawdopodobniej, że wierzyciel
          wystąpi na drogę sądową i w procesie dochodzić będzie dochodzić
          swoich praw. Sprawa skończy się wydaniem tytułu wykonawczego ( tj.
          wyroku) na mocy, którego wierzyciel będzie mógł złożyć wniosek do
          komornika o wszczęcie postępowania egzekucyjnego.
      • mordimer.madderdin Re: wezwanie do próby ugodowej 05.07.09, 07:49
        Gość portalu: cesc10 napisał(a):
        Zawarcie ugody powinno leżeć przede wszystkim w interesie dłużnika. Wierzyciel
        może pójść na pewne ustępstwa np.: co do wysokości rat, odstąpienia od odsetek.
        Ponadto unika się kosztów sądowych w przeciwieństwiegdyby przyszło do zwykłego
        procesu.

        Hm. Myślę, że ocena, w czyim interesie jest zawarcie ugody, zależy od stanu
        wierzytelności. Jeśli jest ona przedawniona, to właśnie wierzyciel unika ryzyka
        poniesienia kosztów sądowych w razie podniesienia zarzutu przedawnienia.

        Odstąpienia od odsetek itd. o których piszesz, wierzyciel może dokonać także
        poza salą sądową. Najistotniejsza różnica jest taka, że wierzyciel nie ryzykuje
        dodatkowymi kosztami, a w razie jej zawarcia, ma papier wart tyle samo, co
        "normalny" wyrok sądu.
        ____
        "m", tyle, że logowany.
        • Gość: cesc Re: wezwanie do próby ugodowej IP: *.173.22.190.tesatnet.pl 05.07.09, 12:12
          Odnosiłem sie do opisanego wyżej stan faktycznego, gdzie nie ma mowy
          o przedawnieniu. I jak napisałem w przedstawionym stanie faktycznym
          to dłużnikowi powinno bardziej zależeć na ugodzie, gdyż mówiąc
          kolokwialnie "ma więcej do zyskania". Choćby to, że zawierając ugodę
          zgadza się na pewne ustalenia a nie jest zmuszany do spłaty np.
          przez egzekucję komorniczą. Wierzyciel w tym wypadku jest w
          komfortowej sytuacji, bo ma większe pole manewru (może wybierać czy
          sprawę kierować od razu na drogę procesową czy spróbować się dogadać
          poza sądem czy jak w tym przypadku skorztstać z opcji ugody sądowej)
          Ponadto to oczywiste, że wierzyciel może odstąpić od spłaty odsetek
          także poza salą sądową. Jak będzie miał takie "widzimisię" może
          także odstapić od żądania spłaty całego długu. Odnosząc się do
          konkretnego przypadku wymieniłem tylko przykładowe możliwości
          ustępstw ze strony wierzyciela podczas negocjacji przed sądem. Tych
          możliwiści jest więcej i wszystko zależy od stron. O tym, że ugoda
          sądowa jest równoznaczna z wyrokiem też wspominałem.
          • mordimer.madderdin Re: wezwanie do próby ugodowej 06.07.09, 07:50
            Ależ cesc - ja nigdzie nie kwestionuję wartości Twojej wypowiedzi.
            Zaprezentowałem tylko inny punkt widzenia na poruszany problem.

            Z pierwszego postu w tym temacie nie wynika jednoznacznie, czy jest
            przedawnienie, czy go nie ma - stąd pewne kwestie pozostają otwarte.

            Powtarzanie niektórych kwestii, o których pisałeś wcześniej to działanie mające
            na celu większą zrozumiałość mojej wypowiedzi - nie każdy czyta dokładnie
            wszystkie posty.


            Z wyrazami szacunku -
            m.m.
Pełna wersja