..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomocy!!!

22.07.09, 01:51
Witam i serdecznie prosze o pomoc,co z tym robic!!! W 1997r wzielam bratu
komputer na raty a on mial go splacac. Niestety nie stalo sie tak. Kwota
kredytu wynosila 2000 zl. Postanowilam splacac ten kredyt i dociagnetam go do
1400 zl po czym sytuacja finansowa zmusila mnie do zaniechania wplat. W 2000r
mialam sprawe w sadzie po czym sad ustalil ze bank nie ma z czego sciagnac bo
nic nie posiadam co zreszta jest prawda. 2 miesiace temy przyszedl list
polecony z sadu ale mama go nie odebrala i dowiedziala sie innymi kanalami o
co chodzi. Okazalo sie ze bank sprzedal dlog a teraz firma windykacyjna domaga
sie splaty zagdluzenia z odsetkami na kwote 7000 zl. Co robic?? Ja na ta
chwile nie mam mozliwosci splaty tego dlugu i mama chciala jakos sprawe
rozwiazac. Firma windykacyjna stwierdila ze jest to mozliwe poprzez
przeniesienie dlugu na nia. Podpisywac ugode?? jak sprawdzic czy dlog nie jest
przedawniony?? Czy jest mozliwosc splaty dlugu ale bez odsetek ktore naliczyla
sobie firma?? Blagam o odpowiedz i jeszcze raz dziekuje...
    • aniol_stroz1 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 22.07.09, 09:51
      A firma windykacyjna próbowała się kontaktować we własnym imieniu,
      jakieś monity listowne, telefony itd? Jaka to firma?

      Pozdrawiam
      • mzaborowska1 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 22.07.09, 11:23
        ..to jakas firma z poznania. Po poludniu dowiem sie dokladniej co to za firma.
        Pierwszy raz to mama sie z nia skontaktowala bo przez kolezanke w sadzie
        dowiedziala sie czego dotyczy sprawa i jaka to firma. A oni podali szczegoly
        sprawy. Stwierdzili ze mama moze wziasc ten dlug na siebie a oni rozloza go na
        raty. Ja bym chciala nawet splacic ten dlug ale bez tych chorych odsetek.
        A moze orientujesz sie jak to jest z tym wyrokiem i nakazem zaplaty. narpiew
        jest wyrok a pozniej nakaz zaplaty na innym posiedzeniu? bo teraz byla jakas
        sprawa w sadzie ale nic z sadu nie doszlo, a ja nie odebralam poleconego bo
        jestem na stypendium naukowym a mama w sadzie nie mogla wystapic w moim imieniu.
        Po jakims czasie przyszedl list od firmy ze szczegolami do zaplaty. A tutaj
        doczytalam ze sad nigdy nie wydaje nakazu zaplaty zaocznie. Mozliwe jest ze oni
        maja tylko wyrok (i czego on moze dotyczyc) a nie nakaz zaplaty? Mozliwe jest ze
        dlog sie juz przeterminowal? bo ja doczytalam ze to wlasnie od wydania nakazu
        zaplaty mam dwa tygodnie do dostarczeniu do sadu druku o przedawnieniu.
        • mzaborowska1 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 22.07.09, 11:25
          .aha i oni strasza kolejna sprawa sadowa jak nie podpisze sie tej ugody, czego
          ona moze dotyczyc??..
      • Gość: Marek Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.09, 14:16
        Wiesz uważam że jedynie profesjonalna porada kogoś kto zna prawo może ci pomóc
        ... pozdrawiam
        Zapraszam ewentualnie do kontaktu erster@op.pl
    • mordimer.madderdin Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 23.07.09, 05:41
      Spokojnie z podpisywaniem jakiejkolwiek ugody. To zawsze zdążysz.

      Po pierwsze - dlaczego nie odebrałaś pisma z sądu? Czy będziesz miała możliwośc
      udowodnienia, że nie mogłaś go odebrac - np. nie mieszkasz z mama, jesteś
      zameldowana w innym miejscu, przebywasz za granicą etc.? To ważne.

      Po drugie - póki nie ustalimy powyższych kwestii, niech mama pod żadnym pozorem
      nie podpisuje jakiegokolwiek przejęcia długu !!

      Po trzecie - sprawa w sądzie z 2000 roku - to była zwykła rozprawa, czy też bank
      wystawił BTE ?

      Po czwarte - to nie sąd, tylko komornik ustalił, że nie posiadasz majątku. Kiedy
      uprawomocniła się jego decyzja o umorzeniu egzekucji z tego tytułu? Czy poźniej
      egzekucja była wznawiana?
      ___
      "m", tyle, że logowany.
      • mzaborowska1 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 23.07.09, 08:50
        ...Mysle ze z udowodnieniem nie byloby problemu, juz od dwoch lat nie ma mnie w
        polsce bo jestem na stypendium a w polsce ostatnio bylam dwa lata temu i
        najgorsze jest to ze pewnie nie bede mogla przyjechac przez nastepny rok. Co do
        podpisywania ugody co prawda firma naciska zeby podpisac szybko ale mama
        wczesniej postanowila udac sie do jakiegos prawnika. Nie wiem co prawda co powie
        bo jest darmowy ale zobaczymy.
        Mysle ze to bank wystapil do sadu z prosba o ustalenie mojego majatku bo
        wypelnialam jakis druk, pamietam. Nie zadna egzekucja nie byla wznawiana.
        • mordimer.madderdin Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 24.07.09, 06:51
          Trochę gdybania, bo przecież nie wszystko wiem o twojej sprawie.

          Dwa miesiące temu nie odebrałaś pisma z sądu.
          Jeśli był to nakaz zapłaty, to zdążył się uprawomocnic i na jego podstawie firma
          windykacyjna może prowadzic egzekucję.

          W tej sytuacji powinnaś złożyc wniosek o przywrócenie terminu na złożenie
          sprzeciwu do nakazu. Masz na to tydzień od chwili, gdy oficjalnie dowiedziałaś
          się o sprawie. Uzasadniasz sprzeciw faktem przebywania za granicą, dobrze byłoby
          to jakoś udowodnic.

          Następnie składasz sprzeciw podnosząc zarzut przedawnienia.
          Przedawnienie nastąpiło, jeśli łącznie zostały spełnione następujące warunki:

          1. Bank prowadził bezskuteczną egzekucję na podstawie bankowego tytułu
          egzekucyjnego, a nie na podstawie wyroku sądowego.
          2. Od uprawomocnienia ostatniej czynności prawnej - np. orzeczenia komornika o
          umorzeniu egzekucji upłynęło m.in. 3 lata.
          3. Nie zostało w międzyczasie dokonane uznanie długu.

          Najlepiej, gdyby sprawę prowadził jakiś prawnik z pełnomocnictwem procesowym. Po
          wygranej sprawie, odzyskasz większośc jego kosztów, a przede wszystkim: on w
          odróżnieniu od nas, będzie widział dokumenty.
          ____
          "m", tyle, że logowany.
          • mzaborowska1 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 24.07.09, 09:36
            ....a nie wiesz moze jak by to trzeba bylo zrobic?? musze byc to koniecznie ja
            czy moze to zrobic mama?? bo ja jestem poza granica..
            • mzaborowska1 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 24.07.09, 09:45
              a i co z wpisem do rejestru dlugow?
              • mordimer.madderdin Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 24.07.09, 10:30
                Tak naprędce, bo nie będzie mnie kilka dni, albo będę tylko z doskoku.

                Tak, mama może cię reprezentowac, tyle, że musi miec pełnomocnictwo.

                Za granicą, o ile pamiętam, możesz je udzielic w polskiej placówce
                dyplomatycznej. Ale pewny nie jestem. Ważne, żeby było to pełnomocnictwo
                substytucyjne, tj. takie, żeby mama mogła ustanowic dalszego pełnomocnika -
                tutaj: adwokata.

                Firmy windykacyjne nie mają prawa dokonywac JAKICHKOLWIEK wpisów w rejestrach
                dłużników. Jeśli tak mówią - to łżą.
                ____
                "m", tyle, że logowany.
          • Gość: złoty Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.09, 14:03
            "1. Bank prowadził bezskuteczną egzekucję na podstawie bankowego tytułu
            egzekucyjnego, a nie na podstawie wyroku sądowego.
            2. Od uprawomocnienia ostatniej czynności prawnej - np. orzeczenia komornika o
            umorzeniu egzekucji upłynęło m.in. 3 lata.
            3. Nie zostało w międzyczasie dokonane uznanie długu. "

            a cóż to za nowotwórstwo legislacyjne? - a skąd te 3 lata po umorzeniu.
            Uznanie długu jak jest wystawiony BTE i opatrzony klauzula wykonalności ? A na
            co komu wtedy uznanie długu? Czy BTE nie jest równoznaczny z tytułem
            egzekucyjnym? Człowieku może lepiej nie doradzaj.
            • mordimer.madderdin Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 28.07.09, 06:40
              Gość portalu: złoty napisał(a):
              Człowieku może lepiej nie doradzaj.

              A tak konkretnie - to o co ci chodzi?
              ____
              "m", tyle, że logowany.
              • Gość: złoty Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.09, 10:35
                wszystsko napisałem w poprzednim poście - myśle ze ten okres 3 lat z palca
                wyssałes a z drugiego - stwierdzenie, że muszą wystąpić 3 przesłanki jednocześnie
                • real_mr_pope Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 28.07.09, 23:27
                  1. Po 3 latach następuje przedawnienie roszczeń objętych BTE. Wbrew
                  Twojemu, jak sądze, przekonaniu, BTE nie stwarza stanu powagi rzeczy
                  osądzonej i nie ma mocy równej orzeczeniu sądowemu. A tym samym nie
                  korzysta z 10-letniego okresu przedawnienia.
                  2. Co do uznania długu, nie wiem o co chodziło m. Może o to, że BTE
                  nie stanowi o zasadności roszczenia, a nadanie klauzuli wykonalności
                  przesądza jedynie o tym, że świadczenie nadaje się do egzekucji. Nic
                  więcej.
                  • mordimer.madderdin Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 29.07.09, 05:55
                    real_mr_pope napisał:
                    "1. Po 3 latach następuje przedawnienie roszczeń objętych BTE. Wbrew Twojemu,
                    jak sądze, przekonaniu, BTE nie stwarza stanu powagi rzeczy osądzonej i nie ma
                    mocy równej orzeczeniu sądowemu. A tym samym nie korzysta z 10-letniego okresu
                    przedawnienia."

                    R_M_P - dokładnie o to mi chodziło. Ale narażasz mi się - już po raz kolejny
                    wyręczyłeś mnie w odpowiedzi ;-)
                    Wielkie dzięki, choc miałem ochotę trochę się podroczyc z kolegą złotym.
                    Do kolegi złotego - jeśli chcesz polemizowac na ten temat - znajdź sobie
                    orzeczenie SN. Bynajmniej, nie jest ono bardzo nowe.

                    "> 2. Co do uznania długu, nie wiem o co chodziło m."

                    Moja konstrukcja myślowa była taka: jeśli egzekucja była prowadzona na podstawie
                    BTE ( 3 lata przedawnienia ) i postanowienie o umorzeniu tejże uprawomocniło się
                    min. 3 lata temu, a dłużnik w międzyczasie nie dokonał uznania długu, to z
                    powodzeniem może podnosi zarzut przedawnienia. Ale wszystkie te 3 okoliczności
                    muszą zaistniec jednoczesnie.

                    Za ewentualne wskazówki i konstruktywną krytykę będę wdzięczny.
                    ____
                    "m", tyle, że logowany.
                • mordimer.madderdin Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 18.08.09, 06:31
                  Gość portalu: złoty napisał(a):
                  > wszystsko napisałem w poprzednim poście - myśle ze ten okres 3 lat z palca wyssałes a z drugiego - stwierdzenie, że muszą wystąpić 3 przesłanki jednocześnie

                  No i co tam, mój złotousty niezbyt-przyjacielu? Czyżby cię trochę zatkało, że tak siedzisz cichutko w kąciku? Ssiesz tam brudne paluszki w poszukiwaniu natchnienia? Zniknąłeś, lub grasujesz pod nowym nickiem na forum?
                  ____
                  "m", tyle, że logowany.
    • Gość: Orfeusz123 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo IP: *.limes.com.pl 24.07.09, 10:48
      A próbowałaś tu?

      www.poco.gda.pl/index.php?a=oferta

      Profil firmy pasuje jak ulał:)

      Pozdr.
      • mzaborowska1 Re: ..dlug z 1997 roku i firma windykacyjna, pomo 28.07.09, 15:28
        ...dzwonilam do nich..i zajma sie ta sprawa a czy ktos kozystal moze z ich uslug
        albo wie cos o nich??
Pełna wersja