Dodaj do ulubionych

Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 21:12
Wielu z Was odbiera telefony od pracowników Banków i firm
windykacyjnych w sprawie niespłaconych rat lub zaległości
(niedopłaty, opłaty za monity itp). Jakie są Wasze opinie dotyczące
tych interwencji? Który Bank pomaga wyprostować sytuację a który
tylko komplikuje sprawy ? A może zróbmy ranking tych którzy pomagają
klientom z problemami i tych którzy komplikują sprawy albo traktują
klienta "z buta". Czekam na opinie - służę też pomocą w miarę
możliwości. NIE OSZUKIWAĆ !!! PISAĆ CAŁĄ PRAWDĘ :)
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Ultimo - minus IP: *.chello.pl 14.08.09, 03:21
      Debilne telefony z pytaniem o termin zapłacenia raty (spłata debetu po
      wypowiedzeniu umowy przez bank). "Bo my musimy napisać raport dla banku". A wuj
      mnie obchodzi, co wy musicie. To wasza sprawa, nie moja. Nikt mi nie płaci za
      pomaganie pracownikom Ultimo w pisaniu ich raportów.
    • Gość: ja Kruk - minus IP: *.chello.pl 14.08.09, 03:30
      2 doświadczenia z Krukiem.
      Ostatnio - ponaglenia do spłaty rat kredytu. Fakt, miałem opóźnienie ok. 1,5
      miesiąca w płaceniu, umowa nie została wypowiedziana. Ale ich pisma to był jakiś
      bełkot - kwoty od czapy, daty od czapy. Nic z nich nie wynikało, poza tym, że
      jakieś "coś" mam zapłacić. Zapłaciłem więcej, niż oni podawali, bo z
      harmonogramu spłat wynikała kwota o ok. 50 zł wyższa, niż oni chcieli - i
      dopiero bank by miał powód do wypowiedzenia mi umowy, gdybym się kierował ich
      pismem. Nie rozumiem, za co właściwie Kruk bierze kasę. Mogliby przynajmniej do
      szablonu wstawić prawdziwe daty i kwoty.

      Wcześniejsze doświadczenia z Krukiem - "mandat" za jazdę bez biletu w 2004.
      Pisma z nieprawidłowo podanym wierzycielem, za to z durnymi "ozdobnikami" typu
      jakieś czerwone strzałki "DŁUŻNIK!!!", duży czarny ptak nad tekstem itp. Z tym
      ptakiem nie wytrzymałem - zadzwoniłem pod podany w piśmie numer i powiedziałem,
      że "dostałem takie pismo z dużą czarną wroną". Panu puściły nerwy (no co za
      obraza dla firmy), a ja brechtałem się z niego przez parę dni.
    • Gość: kalif Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.08.09, 12:09
      Witaj.Mam doswiadczenie niemiłe z firmą APS Poland z Wroclawia. To dopiero chamy
      do potęgi.Straszą policją,komornikiem i czym tylko sie da.Najprościej odłożyc
      słuchawke i nie odbierać od nich tekefonów.
      Ja porozumiałem sie mBankiem i spłacam tyle ile mogę.Napisałem też skarge do
      UOKiK w Warszawie.Prowadzą kilka postępowań w sprawie chamskich firm
      windykacyjnych.Oczekuję na rezultat- opiszę.
      Pozdrawiam wszystkich zatroskanych swoją sytuacją finansową.Nie wolno dać się
      zastraszyć.Piszcie skargi gdzie sie tylko da,na chamów.
      Napewno to przyniesie jakis skutek.
    • Gość: Diana Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.08.09, 12:20
      Witam to o czym piszecie to prawda ale firma windykacyjna BKK
      z Wrocławia przebija wszystkich potrafili wyzwac mnie od
      najgorszych nie dając mozliwosci wypowiedzenia sie napisalam
      pismo do banku z informacja ze nie bede z nimi rozmawiac
      i niech podaja mi konto gdzie mam wplacac pieniadze byle
      nnie do tej firmy zastanawiam sie jeszcze nad wniesieniem
      sprawy do sądu z powodztwa cywilnego o obraze godnosci
      przeciez dlużnik tez człowiek ma swoją godność
    • Gość: Pan z Banku Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: 193.201.167.* 18.08.09, 12:18
      Tez mam problemy i tez banki do mnie dzwonia. Nie rozumiem tylko
      dlaczego wiekszosc z Was chce sie bronic, kombinowac, unikac
      splaty... Po co sie klocic z windykatorem, po co? Dlaczego obrazacie
      banki, ktore Wam pomogly jak chcieliscie kase? Dlaczego teraz
      jeczycie? Nie jest latwo, bo czasy ciezkie, ale kurde ciekawe co Ty
      bys zrobil/zrobila jakbys pozyczyla komus kase i ten ktos mial taka
      postawe jak Ty?
      kazdego miesiaca doswiadczam telefonow z windykacji, moje dane ma
      juz chyba kazda firma windykacyjna a bik i scoring mam tak zwalony,
      ze chyba zelazka na raty juz bym nie wzial... jednak wiem, ze jak
      bralem kredyty jak szalony to teraz place za bledy swoje, za
      lekkomyslnosc i to, ze zapomnialem o prostej zasadzie :

      pozyczasz cudze - oddajesz swoje.

      Trzeba przyznać sie do tego, ze podpisujac umowy kredytowe, nie
      dokonca myslelismy co bedzie potem - a to potem wlasnie nastalo...
      Ludzie sobie zycie odbieraja...

      Wiec moze lepiej sie zastanowic jak oddac kredyty a nie organizowac
      wiece dluznikow i opracowywac strategie obronne... Finalnie i tak
      zapuka komornik, a jak bedziesz kombinowal to pojdziesz do paki.
      KRYMINAL

      Tyle slow od dluznika w ciezkiej sytuacji, co wyjscie widzi w
      splacie a nie obronie... Tyle, ze mentalnosc nasza polska, nie
      pozwala nam odmowic sobie przyjemnosci, placac za nie, nawet kosztem
      bierzacych rat...
      • Gość: m. Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.centertel.pl 18.08.09, 12:29
        Nie jęcz i nie kłam, banki nie robią nic charytatywnie i "dla dobra" klienta. Tu
        chodzi o zysk, także na przeterminowanych i trudnych kredytach. Prawda jest
        taka, że jeśli ktoś naprawdę ma problemy, to figę mu banki mu pożyczą. Obrazić i
        skrzywdzić to można kumpla albo wujka, który współczując komuś w ciężkiej
        sytuacji pożyczy kasę. Bank to firma i obrazić ani pokrzywdzić jej się nie da.
        To tylko biznes.
      • jzbr Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! 20.08.09, 01:33
        Zakłając ten wątek nie marzyłem nawet że doczekam się tak wyważonej
        i UCZIWEJ wypowiedzi. Finansami zajmuję się od kilkunastu lat, dziś
        pośrednictwem kredytowym i mam wielu klientów którzy proszą o pomoc
        bo CHCĄ wybrnąć z kłopotów. To fakt sami się w nie zapakowali i
        częto niewiele mogę pomóc - a mogli dzonić wcześniej !!! Mieć długi
        a mieć świadomość długów i zagrożeń to zupełnie inne sprawy. Dzięki
        za uczciwe wypowiedzi i szczere opisy sytuacji - a tzw. bankowcom i
        innym mądrym inaczej zwracam uwagę - to nie tylko biznes - TO
        LUDZKIE ŻYCIE !!! Jak reklamujesz rozklejające się buty, prującą sie
        marynarkę itd. to przjmiesz do wiadomości argument: spadaj to tylko
        biznes!!? Mam paru komorników Bikowców i prawników też - już nie są
        tacy mądrzy - zalecam nieco pokory wszystkim bo kłopoty może mieć
        każdy.
        • Gość: m. Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.centertel.pl 23.08.09, 22:28
          > Jak reklamujesz rozklejające się buty, prującą sie
          > marynarkę itd. to przjmiesz do wiadomości argument: spadaj to tylko
          > biznes!!?
          O nie, biznes to też zasady i one obowiązują wszystkie strony czyli i
          reklamowanie butów i płacenie rat. Kredytobiorca podpisuje umowę czyli z
          założenia ma dołożyć wszelkich starań, by jej dotrzymać, ale czasem jest to
          obiektywnie niemożliwe i chodzi o to, żeby się nie napinać nad "krzywdą" banku,
          bo kto jak kto, ale właśnie banki traktują to jako biznes, a w biznesie nie ma
          pojęcia "krzywdy". Są straty i jest ryzyko - dla banku. Ten kto bierze kredyt
          może traktuje to inaczej, ale to już jego sprawa (czy to biznes, czy "życie").
    • Gość: antydłużnik Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.chello.pl 23.08.09, 11:38
      za to dłużnicy mają prawo obrażać banki, które upominają się o swoje pieniądze i
      pracowników, którzy w tych sprawach do nich dzwonią. niekiedy dłużnik zapomina o
      tym, że ktoś mu pożyczył te pieniądze a on zobowiązał się je oddać. wszelkie
      tłumaczenia są niedopuszczalne. jedynym słuszym prawem dłużnika jest oddawanie
      pożyczonych pieniędzy, a nie roszczenie sobie jeszcze jakichkolwiek, praw
      dobrego traktowania, podczas kiedy on w rozmowie z pracownikiem banku jedyne co
      potrafi powiedzieć, to masa wulgaryzmów i nic więcej. najlepiej jakby wszystkich
      dłużników rozstrzelano za nieoddawnie pieniędzy. więc kto jest tu debilem i
      kretynem w jednej osobie?
      • Gość: m. Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.centertel.pl 23.08.09, 22:18
        > podczas kiedy on w rozmowie z pracownikiem banku jedyne co
        > potrafi powiedzieć, to masa wulgaryzmów i nic więcej
        A, i potem taki biedak wysłuchawszy wulgaryzmów nie jest w stanie sklecić pisma
        z poprawnymi datami, kwotami czy nawet podać poprawnego wierzyciela(!!).
        Może pora zmienić robotę lub pójść na psychoterapię?
      • Gość: Niech dzwoni Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.tczew.net.pl 24.08.09, 20:52
        Madralo!!!Taki jestes cwaniak???Dzwonil do Ciebie windykator,nie
        wiesz co mowia ,po co Pani brala,dzwoniacy z bankow to tresowane
        malpy,taniej byloby posadzic goryla,aby za banana powtarzal to co
        bakaja doradcy z bankow!!!Nie maja pojecia o prawie komorniczym!!!
        Za kazdym razem dzwoni ktos inny,nie wiedza jak odpowiadac na proste
        pytania typu jakie prawa ma klient ktory traci plynnosc finansowa
        informuje bank ,chce placic,ale nie ma jak ,bo jest w petli i wiesz
        co maja to w dupie!!!ok trzeba splacac,ale tez sa tacy
        ludzie ,ktorym sie nie udalo i co z nimi ?wystrzelac???NIE wiesz co
        tacy ludzie robia OLEWAJA to wpuszcza komornika i niech dzieli 60%
        ot to i madralo powiedz co Ty na to???Lyso???NIE chca banki
        ugody ,nie nie zlituja sie wiec ok ,DLUUUUgo poczekaja na kase ,a
        dluznik coz on tak czy siak jest na przegranej pozycji!!!!
        • Gość: antydłużnik Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.chello.pl 24.08.09, 22:21
          skoro człowieka uczciwie zarabiającego na życie nazywasz ,,tresowaną małpą" to
          takiego dłużnika, który bierze i nie oddaje nazywam zwykłym ZŁODZIEJEM i
          ŚMIECIEM bez kszty HONORU i zero UCZCIWOŚCI...co łyso ci, pajacu? potraficie
          wszyscy tylko szczekać, na co wam kolejne pisma jak wszystko macie w umowach,
          których nie czytacie!!! na co bankom ugody,głupi dłużniku...podpisałeś umowę,
          przestrzegaj jej regulaminu, nie zachowuj się jak małe dziecko, tylko oddawaj co
          wziąłeś.
          • Gość: m. Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.centertel.pl 24.08.09, 23:03
            Chyba się trochę zaputałeś. Z jakichś powodów banki lubią wiedzieć, kiedy
            otrzymają opóźnioną ratę i z jakichś powodów lubią otrzymać ratę choćby niższą,
            ale w przewidywalnym terminie. Dlatego konsolidacje albo renegocjacje nie są
            żadną "łaską" ale normalną procedurą biznesową, z której obie strony mogą mieć
            korzyść.

            To nie mnie są potrzebne firmy windykacyjne. One są potrzebne bankom czy innym
            instytucjom, które chcą dostać pieniądze (np. kara za przejazd bez biletu). Idź
            do banków i się powymądrzaj na temat niepotrzebnych windykatorów. Ciekawe, co ci
            odpowiedzą.
            • jzbr Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! 25.08.09, 21:25
              EE firmy takie jak Kruk czy Ultimo są potrzebne bo pozwalają Bankom
              pozbyć się długów i rozwiązać rezerwy :) ale to nuda więc kilka słów
              dla porządku - nie obrażajcie się - opinie dłużników i wierzycieli
              zawsze będą sprzeczne. Są firmy które proponują sensowne załatwienie
              sprawy i takie które obrażają i się pienią (kilku przedstawicieli
              wystąpiło na forum:) ), tak samo jest z dłużnikami. Jadnak
              zauważyłem ciekawe stwierdzenia - jeśli to tylko biznes to działajmy
              w zgodzie z duchem biznesu, dogadajmy się bo inaczej z jednej strony
              napierdzielanka i obelgi bez skutku, a z drugiej pozbywanie się
              majątku i życie w szarej strefie - generalnie tak czy siak słabo :(
        • Gość: edzio Re: Halo! Dzwoni kretyn z DebilBanku ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.09, 08:28
          Inaczej byś pisał gdybyś miał dom do stracenia, mieszkanie, samochód - wówczas
          by nie było - niech bierze 60 %. poczekaj jak sie czegos dorobisz, załozysz
          rodzine którą trzeba wyżywić - wówczas bedziesz inaczej Królu złoty rozmawiał.
          Pewnie teraz jestes wolny sytzelec a jak sie grunt PAli pod nogami to zawsze
          mozesz sie zwrócićd do Mmy i Taty . - jak to spiewali the Beatles : Please,
          please Help Me !

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka