czego jeszcze można się spodziewać po komorniku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 12:57
Witam,dostałam dzisiaj list od komornika ,któri troche mną wstrząsnął.Miałam
zajętą cześć pensji-ok.Dzisiaj zajął mi konto bankowe a w między czasie
wynagrodzenie za umowe zlecenie.Nie zostało mi nic.UWAŻAM,ŻE TO LEKKA
PRZESADA.Mam małego syna i nic na życie.Wpadłam w pętle kredytową z własnej
winy.Chciałabym jakoś spłacać ,ale postepowanie komornika nie daje mi żadnego
wyboru.Proszę o rade bo jestem zdruzgotana.
    • aniol_stroz1 Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 03.09.09, 21:16
      Komornik powinien zostawić Tobie najniższą krajową, która wynosi 1276 brutto i
      która jest wolna od zajęć komorniczych. Jeśli jest inaczej możesz złożyć skargę
      na czynności komornika. Co on może? Jeżeli nie zachwyci go to co Tobie na razie
      zajął, to może wejść np. na Twoje ruchomości. Wszystko zależy jakie wytyczne dał
      jemu wierzyciel, bo to on "kieruje" pracą komornika.

      Pozdrawiam
      • real_mr_pope Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 03.09.09, 21:24
        Ale tutaj jest umowa zlecenie, nie umowa o pracę. Wynagrodzenie z
        tego tytułu nie jest chronione.
        • Gość: ewelina Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 23:24
          Witam.Niestety byłam mało precyzyjna w poprzedniej wypowiedzi ,ale to
          nerwy.Teraz sie perecyzuje.Mam zajete nastepujące dochody:wyngrodzenie za
          prace(faktycznie do średniej krajowej),wynagrodzenie z dodatkowej pracy na umowe
          zlecenie(w całości-dowiedziałam się,ze niestety może) no i dzisiaj
          konto.ZOSTAŁAM BEZ SRODKÓW DO ŻYCIA
          • sauber1 Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 04.09.09, 14:57
            to nie mozesz należności za te zlecone prace komuś na konto kazać przelewać, to
            dość znana od lat praktyka zadłuzonych po uszy, pomyśl
            • Gość: ewelina Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 19:59
              Oczywiście tak zrobiłam,konto też zmieniłam.Nie rozumiem tylko dlaczego trzeba
              tak kombinować,żeby zacząć spłacać i godnie żyć.
              • follow_white_rabbit Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 05.09.09, 11:50
                Odpowiedź jest banalna:żeby normalnie żyć trzeba długi spłacać zanim
                przyjdzie komornik,:)Wyjdzie zapewne taniej i bez niepotrzebnego stresu.
              • sauber1 Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 05.09.09, 13:28
                Gość portalu: ewelina napisał(a):

                > Oczywiście tak zrobiłam,konto też zmieniłam.Nie rozumiem tylko dlaczego trzeba
                > tak kombinować,żeby zacząć spłacać i godnie żyć.


                Ano bo widzisz, w tym naszym kraju ten dobrze żyje co kombinuje, bywa że ludzie
                imperia budują na pożyczonych, nieoddanych.
                • Gość: m. Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni IP: *.centertel.pl 05.09.09, 16:58
                  Ten, kto wpadł w długi, niezależnie czy z powodu własnej nieodpowiedzialności,
                  czy przypadków losowych, czy z powodu bycia wyrolowanym przez kogoś, właściwie
                  jest już skazany na kombinowanie i szarą strefę. Zasadą działania komorników
                  jest jak najszybsze wydojenie kogoś z kasy (i zgarnięcie prowizji!!!) a
                  co będzie potem, to już go nie obchodzi. Dłużnik, który stracił pracę a
                  oszczędności na koncie zgarnął komornik jest i tak już skazany na kombinowanie,
                  jest na straconej pozycji jeśli chodzi o szukanie pracy, żeby brać legalne prace
                  zlecone nie ma motywacji, bo po co pracować na zajęte w 100% wynagrodzenie, a w
                  szarej strefie łatwo o kolejnych cwaniaków, którzy wyrolują i o przestrzeganie
                  praw pracowniczych trudniej.
                  Reasumując: zasadą komorniczą jest działanie na bardzo krótki dystans. Zgarnąć
                  co się da i wziąć prowizję. Dłużnik na skutek działań komornika ma jeszcze
                  gorszą, trudniejszą sytuację i jeszcze trudniej mu spłacić dług. A komornikowi
                  to zwisa, bo on swoje wziął, dłużnik dostaje po tyłku i wierzyciel w sumie także.
                  • real_mr_pope Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 06.09.09, 11:26
                    > A komornikowi to zwisa, bo on swoje wziął, dłużnik dostaje po
                    > tyłku i wierzyciel w sumie także.

                    Komornikowi to zwisa, bo przecież nie działa z własnej woli i wg
                    własnego widzimisię. Wykonuje orzeczenia sądu, rozpatruje wnioski
                    wierzyciela.
                    Zarzucasz komornikom pazerność i obojętność. A czy pytałeś
                    jakiegokolwiek wierzyciela czy zgodzi się na łagodne traktowanie
                    dłużnika? Przecież to przede wszystkim wierzyciele nie chcą
                    odpuszczać i od nich należałoby zacząć. Komornik jest tylko swego
                    rodzaju pośrednikiem, z umocowanymi w ustawach kompetencjami i nie
                    działa dla swojego kaprysu.
                    Nb warto zapytać pracowników czy zgodziliby się pracować przez jakiś
                    czas za darmo wiedząc, że dzięki temu firma stanie na nogi. Ciekawe
                    jaką odpowiedź dałby pracownik, który ma na głowie kilka kredytów i
                    bezrobotną rodzinę na utrzymaniu?
                    • Gość: m. Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni IP: *.centertel.pl 06.09.09, 16:04
                      Gdyby komornik działał jako coś w rodzaju zarządu komisarycznego, który pilnuje
                      spłat długu, ale też swoją pazernością nie demotywuje do uczciwej pracy, to bym
                      Ci uwierzył.
                      Ale komornik działa na zasadzie "nachapać się szybko", dłużnik zostawiony bez
                      środków do życia musi z kolei zacząć kombinować, jeśli nie chce zdychać z głodu
                      pod mostem, a jak już przejdzie do szarej strefy, to prędko z niej nie wyjdzie.
                      • real_mr_pope Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 06.09.09, 23:44
                        > Gdyby komornik działał jako coś w rodzaju zarządu komisarycznego,
                        > który pilnuje spłat długu, ale też swoją pazernością nie
                        > demotywuje do uczciwej pracy, to bym Ci uwierzył.

                        Zarząd komisaryczny działa w interesie podmiotu, który zarząda.
                        Komornik natomiast nie jest od zarządzania majątkiem dłużnika, tylko
                        od wykonania orzeczenia sądu.
                        • Gość: m. Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni IP: *.centertel.pl 07.09.09, 00:20
                          > Komornik natomiast nie jest od zarządzania majątkiem dłużnika, tylko
                          > od wykonania orzeczenia sądu.
                          No to przykład z życia.
                          Mam dług tytułu VAT, bo ktoś mi nie zapłacił faktury. Obecnie nie prowadzę już
                          DG, tylko zarabiam na zleceniach, jednych na czarno, innych z umową. Jeden ze
                          zleceniodawców zaproponował układ, że oprócz kasy część wynagrodzenia daje mi w
                          udziałach firmy, za rok firma wchodzi na giełdę i udziały mogą być warte 10 razy
                          tyle, a jeśli poczekam, to jeszcze więcej. Do faceta mam zaufanie, znam go, jest
                          to moja dalsza rodzina i wiem, że swoją kasę też kładzie na szalę.
                          Problem jest w komorniku. Gdyby komornik poczekał ten rok, to i dług byłby
                          wyczyszczony i mnie by jeszcze sporo zostało. Ale komornik - jak piszesz - nie
                          jest od zarządzania moim majątkiem, więc sprzedałby moje udziały za te grosze,
                          które są one teraz warte, dług byłby ledwie uszczknięty, ja zostałbym z
                          zerem. Tylko komornik by się nachapał, bo zgarnąłby prowizję. I jak tu nie
                          powtarzać powiedzenia o królu Midasie na odwrót (czego się dotknie, zamienia się
                          w gó...), jak tu nie mówić o krótkowzroczności i pazerności, jak tu nie
                          powtarzać, że szara strefa rulez?
                          • real_mr_pope Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 07.09.09, 17:43
                            > Problem jest w komorniku.

                            Problem jest w dłużnikach. Wypraszają u komorników szansę, a potem
                            spieniężają majątek i wyjezdżają, a komornik zbiera baty od
                            wierzycieli i sądów, że dał dupy i nie zajął majątku jak mógł.

                            > Gdyby komornik poczekał ten rok, to(...)

                            To sprzedałbyś udziały i zwinął się z majątkiem.
                            • Gość: m. Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni IP: *.centertel.pl 07.09.09, 17:59
                              > Problem jest w dłużnikach. Wypraszają u komorników szansę, a potem
                              > spieniężają majątek i wyjezdżają
                              Nic mnie to nie obchodzi. Nigdy nie spieniężyłem żadnego majątku i nie
                              wyjechałem. Dla mnie problem sprowadza się do pazerności komornika.

                              > To sprzedałbyś udziały i zwinął się z majątkiem.
                              G...o o mnie wiesz.
                              Poza tym chyba jasno napisałem o czymś w rodzaju "zarządu komisarycznego" czyli
                              o ograniczonej możliwości dysponowania majątkiem i stałym monitoringu. Ale to
                              dla komorniczych nierobów za wiele. Oni z góry każdego traktują jak złodzieja
                              (choć to mnie okradziono, więc jestem ofiarą, a nie sprawcą) i działają na
                              krótki dystans: wydoić, zgarnąć prowizję, zostawić problem nierozwiązany (dług
                              niespłacony, dłużnik na lata zmuszony do zarobkowania w szarej strefie), i
                              następny, następny, następny.

                              Ciekaw jestem, ilu z nich to dawni ubecy, niezweryfikowani milicjanci i inne
                              tego typu barachło.
                              • real_mr_pope Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 07.09.09, 21:52
                                > Nic mnie to nie obchodzi.

                                Jeżeli Ciebie to nie obchodzi to dlaczego komornik ma się przejmować?

                                > G...o o mnie wiesz.

                                To prawda. Pokazuję Ci jednak drugą stronę Twojego pozytywnego
                                myślenia. Jeden dłużnik skorzystałby z szansy, pomnożyłby majątek i
                                ucieszyłby komornika, wierzyciela a nawet rodzinę. Inny popadłby w
                                większe długi, a jeszcze inny po prostu ulotnił się z kasą. Zauważ,
                                że aż w dwóch przypadkach wierzyciel traci na tym, że komornik nie
                                zajął majątku, który mógł. Nie tylko pazerność decyduje o
                                tej "krótkowzroczności" komornika.

                                • Gość: m. Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni IP: *.centertel.pl 07.09.09, 23:02
                                  > Jeżeli Ciebie to nie obchodzi to dlaczego komornik ma się przejmować?
                                  No więc ja też nie będę się przejmować, że Skarb Państwa figę zobaczy, a nie ten
                                  VAT, jak również figę zobaczy, a nie dochodowy od moich bieżących prac (szara
                                  strefa rulez).

                                  > Nie tylko pazerność decyduje o
                                  > tej "krótkowzroczności" komornika.
                                  Ale takie mamy prawo, że takie pazerne podejście jest premiowane, więc komornicy
                                  korzystają. Liczą się dla nich zyski krótkoterminowe, nie są rozliczani z
                                  długofalowej efektywności (a jestem przekonany, że konstruktywna współpraca daje
                                  lepsze efekty niż wojna, bo na wojnie sporo energii pochłania sama walka -
                                  ukrywanie dochodów, kombinowanie itp. - a tym samym mniej jej zostaje na
                                  normalną pracę).
              • real_mr_pope Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 07.09.09, 21:59
                A z wierzycielem już próbowałas się porozumieć?
    • luctor Re: czego jeszcze można się spodziewać po komorni 07.09.09, 14:00
      Z całym szacunkiem, ale zapominacie Państwo o jednym: komornik wszczyna i
      prowadzi postępowanie egzekucyjne wyłącznie na wniosek wierzyciela/li i w sposób
      określony przez wierzyciela/li. Komornik nie może sam z siebie rozpocząć
      egzekucji z nieruchomości czy ruchomości jeśli wierzyciel wskazał, że egzekucja
      ma być wyłącznie z wynagrodzenia. Jednocześnie wierzyciel ma prawo oczekiwać
      bezzwłocznego podjęcia przez komornika określonych we wniosku czynności i ma
      środki prawne, aby egzekwować ich dokonanie.

      Co istotne - komornik ma obowiązek zawiesić postępowanie na wniosek wierzyciela
      (co niestety, niewiele daje dłużnikowi, jeśli wierzycieli jest kilku, a tylko
      jeden złożył taki wniosek).

      Podsumowując - jeśli wierzyciel da się przekonać dłużnikowi do ugody - złoży
      wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego (czyli działań komornika).

      Niestety, w praktyce takie zawieszenie postępowania w przypadku egzekucji
      świadczeń pieniężnych z wynagrodzenia za pracę nie oznacza, że z miesiąca na
      miesiąc dłużnik "odzyska" możliwość dysponowania całym wynagrodzeniem. W
      uproszczeniu - egzekucja wynagrodzenia za pracę (czy emerytury) polega na
      czynności zajęcia tegoż wynagrodzenia: następuje zajęcie i od tej chwili
      pracodawca ma obowiązek co miesiąc przekazywać określony % wynagrodzenia na
      wskazany przez komornika r-k bankowy. Zawieszenie postępowania egzekucyjnego
      nie znosi dokonanych wcześniej czynności, tylko, że komornik nie podejmuje
      nowych czynności.
Pełna wersja