Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście

29.09.09, 20:03
coz inicjatywa godna poparcia - po prostu cholery idzie dostac jak elki
jezdza

ale pewnie sprawa jest niekonstytucyjna, nic sie nie da zrobic, a ta
propozycja to jakis humbug przedwyborczy
    • Gość: Łukasz Się cwaniak znalazł IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.09, 20:11
      Ci pewnie dali prawo jazdy na gębę za sam wygląd przyszedłeś a oni powiedzieli
      mistrzu masz i dostałeś bez nauki. Żal mi się robi takich jak ty gdy czytam
      głupoty które piszesz.
      • Gość: POpapraniec Re: Się cwaniak znalazł IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.09, 21:03
        POpieram bukiewicza i jestem za tym aby jezdzili tylko na placu przy ulicy
        MONIUSZKI ktory jest własnoscia bukiewicza i jego pieknej zony[żart},który de
        facto nabył w nieuczciwy sposób.A ijeszcze zlikwidowac GIMNAZJA i LICEA iniech
        wszystka młodzież uczy sie w peywatnych szkołach u radnej mozkowej,Aby IM ŻYŁO
        SIE LEPIEJ
    • Gość: klasii Re: Radny Bukiewicz vs Motorex? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 20:23
      a moze to slodka zemsta za ziemie Motorexu przy winiarni? temat przycichl to
      teraz mozna malymi kroczkami..... :)
      • Gość: Marek Lemański Re: Radny Bukiewicz vs Motorex? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.09, 21:15
        W pełni zgadzam się z inicjatywną radnego. I nie chodzi tu o barwy
        partyjne tego pana czy konteksty polityczne czy biznesowe
        (vide "teorie spiskowe powyżej o Motorexie (gdzie zresztą robiłem
        prawko.

        Prawda jest taka, że jest wysyp eLek, które są największą przyczyną
        zatorów w mieście w godzinach dojazdów/wyjazdów z pracy. Bo nie jest
        tak, panie Waldemarze, że eLki pozbawione możliwości jazdy w
        godzinach 8.00-10.00 i 15.00-17.00 zostaną pozbawione możliwości
        jazdy w szczycie. Przecież szczyt w ruchu drogowym jest w naszym
        mieście przez cały dzień! Czy poza wymienionymi czteroma godzinami
        ulice miasta są puste niczym po nuklearnym ataku? Pytanie retoryczne
        bo ruch o 11.00, 12.00 czy 14.00 jest identyczny pozbawiony tylko
        większych korków. Godziny 8.00-10.00 i 15.00-17.00 są czasem
        dojazdów i odjazdów z pracy statystycznego zielonogórzanina. Wtedy
        następuje kumulacja (również eLek, których jak na złośc jest wtedy
        najwięcej) Dziś przed 16.00 na krótkim odcinku od Ptasiej do
        Botanicznej naliczyłem ich 14 [sic!] a to przecież obrzeża. I tu
        kolejna kwestia. Wyrzucenie eLek z centrum miasta w wyżej
        wymienionych godzinach nie jest ŻADNYM rozwiązaniem. Zator drogowy w
        ZG zaczyna się właśnie od osiedlowych ulic i peryferiów vide osiedle
        Morelowe, Piastowskie, Jędrzychów, Chynów etc. Akurat w centrum mamy
        czteropasmowe drogi i tam jest łatwiej. Stąd jeśli już wprowadzac
        ograniczenia to całkowite. Po prostu niech eLki nie wyjeżdżają na
        miasto w godzinach 8.00-9.00 i 15.00-16.00 (kompromisowo ściąłem 2h
        z projektu pana Bukiewicza). Jeśli taki zakaz nie przejdzie to
        powinien dotyczyc eLek spoza zielonogórskich szkół jazdy. Natłok
        nauk jazdy z całego województwa jest niesamowity. Powtórzę raz
        jeszcze - od 10.00 do 15.00 (rówież po 17.00) ruch w mieście też
        jest ogromny i można wtedy trenowac jazdę w trudnych warunkach.
        Pozdrawiam i trochę zdrowego rozsądku życzę.
    • Gość: POsr... Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.aster.pl 29.09.09, 21:27
      POrażka
    • Gość: Kononowicz Re: Zlikwidować WORD IP: 188.33.45.* 29.09.09, 21:29
      Bo te "eLki" z całego południa województwa do nasz przyjeżdżają szkolić się
      przed egzaminami i na egzaminy. Żeby nic nie było, żeby nie było nic. Będzie
      spokój i szum lasu.
    • Gość: gosc Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.09, 21:34
      a ja mysle ze mozecie L cmoknac gdzies....tankuja,placa podatki i moga sobie
      jezdzic gdzie chca i kiedy chca:)a pan Bukiewicz niech glupot nie pitoli tylko
      za robote sie bierze.
    • croolick Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście 29.09.09, 21:38
      "Eleczki" nie zginą. Był projekt, by umożliwić zdawanie egzaminu w większych
      miastach powiatowych. Został jednak ukręcony przy samej d... Wiadomo taki
      WORDzik to synekurki i spory zarobek.
      • Gość: Likwidator Następny dowód na to,ze od 20lat zyjemy w czarnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 22:20
        Następny dowód na to,ze od 20lat zyjemy w czarnej dziurze. A takich
        dowodów znajdzie się jeszcze kilka tysięcy.
        Szkoda mi Was Paliaki.
        • Gość: w kolejce za elką Re: Następny dowód na to,ze od 20lat zyjemy w cza IP: 92.244.47.* 29.09.09, 23:06
          Jest to wszystko na głowie postawione.Bo niby dlaczego nie można
          uczyć się i zdawać egzaminu tak jak kiedyś było w miastach
          powiatowych.Tam też jest duży ruch są światła,ronda,znaki drogowe i
          jest wszystko to samo co w Zielonej Górze.I śmieszy mnie to gdy
          kursant np. z Żar traci ze swojego kursu godzinę na dojazd drugą na
          powrót a w Zielonej Górze instruktor uczy Go wjazdu między dwa
          samochody na parkingu.To co w Żarach tego nie można poćwiczyć? A
          następną kwestią jest to z kim wyjeżdżją na miasto instruktorzy.Czy
          ci nauczyciele NIE WIDZĄ ,że kursant powinien jeszcze ze dwie trzy
          godziny na placu potrenować aby UMIAŁ ruszyć.
          • croolick Re: Następny dowód na to,ze od 20lat zyjemy w cza 29.09.09, 23:34
            Gość portalu: w kolejce za elką napisał(a):

            > I śmieszy mnie to gdy kursant np. z Żar traci ze swojego kursu
            > godzinę na dojazd drugą na powrót

            Jeśli jedzie w trasie to akurat uważam, że na tym korzysta. Ja mieszkając w
            Zielonej Górze, jeździłem na kursie tylko po mieście ucząc się różnych wariantów
            trasy egzaminacyjnej, to samo w jeździe motocyklem. Dlatego miałem nikłe
            doświadczenie jeśli chodzi o jazdę poza miastem (warunki panujące na Trasie
            Północnej trudno uznać za typowe dla polskich dróg). Co to znaczy wrzucić piaty
            bieg poznałem dopiero po egzaminie. Jazda na dłuższej trasie w czasie kursu
            każdemu się przyda, tym bardziej na pełnej zakrętów i ruchliwej DK27.

            > a w Zielonej Górze instruktor uczy Go wjazdu między dwa
            > samochody na parkingu.To co w Żarach tego nie można poćwiczyć?

            Można, ale wiele wspólnot wręcz stawia znaki zabraniające wjazdu eLkom na swoje
            parkingi. Z miejscowymi trzeba w zgodzie żyć ;-)
            Oczywiście w np. Żarach można spotkać praktycznie te same rodzaje sytuacji
            drogowych co w ZG (ronda z więcej niż jednym pasem, drogi dwupasmowe,
            sygnalizacja świetlna itd.) no może poza "stłuczkogennym" rozwiązaniem z ronda
            PCK. Myślę, że można tu szkolić kierowców nie gorzej niż w ZG, no ale lobby
            WORDowskie nie chce przecież odbierać sobie dodatkowego chlebka od ust...
          • swawolny_roman opinia "specjalisty" ? 29.09.09, 23:44
            Otóż na placu kursant rusza doskonale, równie doskonale rusza na mało
            uczęszczanych drogach, lecz w dużym ruchu głupieje i chce ruszać szybko, czyli
            puszcza mi sprzęgło z prędkością światła. Można mu mówić tysiąc razy a sytuacja
            i natłok wrażeń, bądź co bądź nowych dla niego i tak doprowadza właśnie do
            gaśnięcia silnika, więc owo ruszanie aby płynnym było można tylko wytrenować w
            ruchu miejskim, innej opcji nie widzę.
            • Gość: Ciekawa Re: opinia "specjalisty" ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.09.09, 06:04
              Proszę mi wytłumaczyć. Jeżeli w mieście jest ograniczenie prędkości
              50km/h to czemu eLki jeżdzą 30km/h? wiem to nie jest wykroczenie,
              ale do dziś dnia pamiętam jak egzaminator po mnie "pojechał" jak na
              egzaminie jechałam 40km/h a wtedy w miastach było ograniczenie do
              60km/h.
              • swawolny_roman Re: opinia "specjalisty" ? 30.09.09, 07:42
                Ja bynajmniej nie pozwalam na jazdę 30-ką w miejscach w których można spokojnie
                jechać prędkością dozwoloną, czyli 50-ką, są oczywiście kursanci dla których te
                30 km/h to prędkość zawrotna, więc prawie trzeba za nich gaz dodawać. Zanim
                jednak zaczniemy się zastanawiać za pomocą nieparlamentarnych zwrotów dlaczego
                ta eLka tak powoli jedzie, warto patrzeć, na znaki ograniczające prędkość, na
                które to nie zwraca się najmniejszej uwagi.
          • Gość: czarna tablica Re: Następny dowód na to,ze od 20lat zyjemy w cza IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.09, 10:37
            To wszystko prawda
    • paul123 Elki a korki 29.09.09, 23:11
      Prawdą jest ze eLki czasem wkurzaja, ze sie wleka itp, ale prawda tez jest
      taka, ze jezdzac po miescie do pracy na 8 i wracajac o 16 korkow jakos nie
      widze. Wiec zastanawiam sie czym dla Zielonogorzan jest korek? Czy to 5
      samochodow stojacych na swiatlach? I to z tego powodu trzeba siac panike i
      zakazywac eLkom swobody poruszania sie? Jest jedno miejsca gdzie tworzy sie
      zator - od Wiezienia po hotel Ruben, ale generalnie tragedii na skale calego
      miasta nie ma.
      Gadanie o korkach w ZG to znow na sile udawanie i zludzanie ze zyjemy w
      wielkiej metropolii, a tak nie jest...
      • Gość: Kronelius Re: Elki a korki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 23:53
        Swięta prawda.
        Korkow w ZG prawie nie ma, w porownaniu np. do Wroclawia czy Warszawy.
        Dlatego dziwi mnie dyskusja na temat ukrócenia jazdy eLek.
        Tyle się mówi o slabym systemie szkolen, przygotowaniu kursantow do jazdy w
        warunkach "bojowych" a tu kolejne ograniczenia.
        Moze by tak wprowadzic nakaz jazdy eLek w nocy? przeciez wtedy to nie zawadzaly
        by nikomu :).
        • Gość: Jonasz Re: Elki a korki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 08:17
          Pierdoły piszesz, rusz się tylko między 15-tą , a 16-tą w stronę Wojska
          Polskiego, pojedź sobie rano Botaniczną z Jędrzychowa do pracy, a potem wracaj
          po 16-ej to zobaczysz korki. I wiesz dlaczego ? bo 90% pier...ych L-ek jedzie
          całą Botaniczną 30 km/h bo więcej to już przecież strach jechać, jadą tak do
          ronda na Ochlę i Zawiszy Czarnego a potem wracają znowu Botaniczną bo
          Kożuchowską ryje SanBud.
          Nie wyprzedzisz bo cała Botaniczna ma zakaz i ciągniesz się za takim ćwokiem
          który zamiast uczyć jakiejś dynamiki jazdy spokojnie jak na prochach poucza
          kursantkę że 30 km/h to super dobra prędkość.
          Mało tego żeby to tylko egzaminy tak jeździły, wszystkie wieśniaki z województwa
          robią pielgrzymki w te rejony aby na ew. egzamin przygotować swoich kursantów.
          • paul123 Re: Elki a korki 30.09.09, 09:09
            Jonasz napisał(a):
            "Pierdoły piszesz, rusz się tylko między 15-tą , a 16-tą w stronę Wojska
            Polskiego, pojedź sobie rano Botaniczną z Jędrzychowa do pracy, a potem wracaj
            po 16-ej to zobaczysz korki."

            To maja byc korki?? Nie rozsmieszaj mnie. Jak bedziesz jechal do pracy o godzine
            dluzej niz normalnie a nie 10min dluzej to wtedy mozesz narzekac na korki.
          • Gość: zielonogorzanka Re: Elki a korki IP: *.tpn.ceron.pl 30.09.09, 13:11
            ciekawe gburze jak Ty jeździłeś jak byłeś w trakcie kursu..co za burak!
          • Gość: zielonogorzanka Re: Elki a korki IP: *.tpn.ceron.pl 30.09.09, 13:12
            ciekawe gburze jak Ty jeździłeś jak byłeś w trakcie kursu..co za burak!
          • Gość: gosc Re: Elki a korki IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 13:28
            a moze droge inna pacanie wybuduj....samochodow przybywa a drogi gumowe nie
            sa.Jak jezdze 20 lat zadnej drogi z Jedrzychowa nie przybyło!za to
            samochodow-tak.Dzielnica sie rozrosła a SAN-BUD kopie Jedrzychowska.Zostala
            tylko Botaniczna dla jadacych z Kozuchowa,Jedrzychowa,Ochli,Jeleniowa,Zatonia
            itp.Wiec zamiast bredzic od rzeczy najpierw rusz łbem mistrzu:)
    • staefun Nowe pomysły w kwestii upłynnienia ruchu 30.09.09, 00:48
      Tak, tak - zakazać w godzinach szczytu jazdy "Elkom"!

      A także kierowcom, którzy mają prawo jazdy poniżej jednego roku, bo
      niedoświadczeni oraz kobietom niezależnie od stażu za kierownicą, bo jak
      wiadomo jeżdżą statystycznie znacznie bardziej asekuracyjnie spowalniając
      przez to ruch.
      Analogiczny zakaz wprowadzić także dla kierowców po 65 roku życia, bo przecież
      dobrze wiadomo jakimi zawalidrogami potrafią być takie "dziadki".

      W ogóle zakazać w godzinach szczytu jazdy zgodnie z przepisami prawa o ruchu
      drogowym, bo przez to ów ruch, co wie każdy normalny kierowca, drastycznie
      traci na płynności.
      Można też pozwolić na wyprzedzanie po chodniku z lewej i z prawej (o ile
      oczywiście nikt akurat po nim nie idzie, a chodnik jest wystarczająco szeroki).
      Dobry rezultat upłynniający ruch w godzinach szczytu dałoby także wyłączanie
      na te kilka godzin ręcznie wzbudzanej sygnalizacji na przejściach dla
      pieszych. Ona bardzo, ale to bardzo przeszkadza dynamicznym kierowcom
      dedynamizując okrutnie ich płynną jazdę.

      Panie radny Bukiewicz - bardzo proszę o kontakt!
      Mam więcej takich praktycznych "pomysłów".
    • qwasyx zapomnial wol jak cieleciem byl 30.09.09, 08:09
      jak te "Elki" dostana w koncu prawko to dopiero bedzie ubaw
      policjanci, strazacy i lekarze wszelkiej masci juz zacieraja rece
      "towaru" dla sluzb ratowniczych nie zabraknie
      • Gość: Jonasz Re: zapomnial wol jak cieleciem byl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 08:20
        no własnie chyba o to w tym wszystkich chodzi....jak taki cielak poganiający max
        40 km/h może potem znaleźć się na drodze gdzie totalne minimum to 90 km/h ? zero
        przygotowania do normalnej jazdy i sytuacji drogowych. Dla nich liczy się kasa i
        nowy kursant. Człowiek potem jedzie za takim dupkiem i kiedy już może wyprzedzić
        widzi młodego chłopaka który ma twarz Jasia Fasoli :) i takie pierdoły potem
        znajdą się na drogach..
        • Gość: Staefun Odezwał sie "nadczłowiek" IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.09, 09:05
          Jonasz napisał:
          Człowiek potem jedzie za takim dupkiem i kiedy już może wyprzedzi
          > ć
          > widzi młodego chłopaka który ma twarz Jasia Fasoli :) i takie
          pierdoły potem
          > znajdą się na drogach..

          Jak dla mnie mega dupkiem jest własnie taki "człowiek", dla którego
          dupkami są wszyscy inni kierowcy nie podzielający poglądu, że 90
          km/h to "totalne minimum".
          Ciekawe jak wygląda szlachetna fizjonomia takiego kozkującego durnia
          zagrażającego zdrowiu i życiu normalnych uzytkowników dróg? Wiemu
          już, że nie jest to twarz "Jasia Fasoli".
          Mój typ.: ośli łeb na spasionym dresiarskim karku.
        • Gość: Ciekawa Re: zapomnial wol jak cieleciem byl IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.09.09, 20:05
          Ostatnio jechałam za eLką od ronda przy UM - Podgórną. Jechałam za
          ta eLką niecałe 30 km/h, z ciekawości nie wyprzedzałam, byłam w
          ciężkim szoku. ELka dojeżdza do skrzyżowania Podgórnej z Lwowską -
          czerwone światło, zmiana na światło zielone mój idol nie przejechał
          na zielonym świetle nie mógł ruszyć. Znów zielone światło, elleczka
          w ostatniej fazie zielonego co robi????? Ruszaaaaaa!!!!!!
          brawo!!!!!!!!!! W tym momencie moją ciekawość i wyrozumiałość
          przegrała z niecierpliwością. Za skrzyżowaniem wyprzedzam.
      • Gość: runer Elki sa ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 08:28
        A ja tam nie wiem o co ta cała dyskusja.
        Mnei nei zbawi że będe gdzieś na drugim końcu miasta minute czy 5
        minut wczesniej, jedzie eLka niech sobie jedzie. Parkuje tyłem niech
        sobie parkuje, ja poczekam. Wszyscy nauczyli się gonić, poganiac i
        trąbić - co jest zakazane. Mało kto wie że pare lat temu po
        nowelizacji kodeksu eLki uzyskały status pojazdu uprzywywilejowanego
        takiego podobnie jak karetka, straż policja. Nie wolno na tego typu
        pojazdy trabić, to jest wykroczenie, karane mandatem.
        Mam pomysł do radnego niech lepiej zajmie się grzechami starych
        kierowców. Wczoraj byłem tylko 30 minut na mieście a widziałem 3
        kierowców którzy jechali na czerwonym. Bo żólte to u nich jest
        zielone a czerwone dopiero rozumie po 3 sekundach. Poinstalować
        fotoradary robiące zdjęcia na czerwonym i do budżetu miasta trafi
        pare tysiecy dziennie.
        Bo to strasznie naggane zachowanie jak ja widząc żólte hamuje a
        pojazd jadący za mna pasem obok dodaje gazu i w efekcie przejeżdza
        na czarwonym. Kierowca bez wyobraźni. Wystarczy zeby pieszy zrobił
        dwa kroki i możemy mieć tragedie a kierowca trafia na kilka lat do
        więzienia. Ale o tym się nie myśli. Tylkoaby zdazyc przejechać a i
        tak na kolejnym już się stoji.
        Rondo przy kastoramie, nie ma dnia tam bez kolizji. Jedni myślą że
        sa na rondzie inni światłąpozwalają na bezkolizyjny przejazd w lewo.
        Tyle się mówiło o badaniu ruchu, o zielonej fali, poszło na to kilka
        tysięcy. Miała być jakas arteria nad drogą aby nie powodować korków
        na tym rondzie i nic. Temat ucichł. Może ożyje na kolejne wybory.
        • Gość: spec Re: Elki sa ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 08:57
          najlepszym rozwiazaniem na rondo kolo kastoramy byloby cos takiego

          Tekst linka
          • paul123 Re: Elki sa ok 30.09.09, 09:10
            spec napisał(a):
            "najlepszym rozwiazaniem na rondo kolo kastoramy byloby cos takiego"

            Nie widze sensu stosowania czegos takiego w ZG i to w tym miejscu.
        • Gość: sid Re: Elki sa ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 20:41
          nie mam nic do elek do skolacych sie kierowcow,ale mam wiele do
          zarzucenia instruktorom nie potrafia uczyc a ty najpierw sie dowiedz
          co to jest pojazd uprzywilejowany bo piszesz o tym ze na elki nie
          mozna trabic,czyli kazde jedno auto jest uprzywilejowane gdyz nie
          mozna trabic w obszarze zabudowanym.jedz do wloch gwarantuje ci ze
          zginiesz na drodze
    • Gość: DziadBorowy Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.09, 08:35
      A może by tak się zastanowić, co tak na prawdę jest powodem tych korków. Wydaje
      mi się, że większy wpływ na blokowanie ruchu mają źle ustawione światła.
      Jechałem ostatnio poza godzinami szczytu od ulicy Lwowskiej do alei Zjednoczenia
      (prze Wrocławską, 3 Maja, Długą, Dąbrówki) i pewna sprawa mnie mocno zdziwiła. Z
      Lwowskiej w Wrocławską wjechałem na zielonej strzałce, jednak na skrzyżowaniu z
      Sienkiewicza spotkało mnie czerwone światło. Pomyślałem...pech. Ruszyłem
      kulturalnie na zielony (od razu jak się zapaliło i normalnie rozpędzałem
      samochód)...co mnie spotkało koło stacji Statoil...zmiana z żółtego na czerwone.
      Pech ponownie. Znowu ruszyłem, tym razem trochę dynamiczniej, rozpędziłem się do
      50km/h, żeby nie było, że jechałem za szybko...koło kina Wenus mam
      zielone...super...ale koło Rubena...zmiana z żółtego na czerwone (cały czas 50
      km/h).Pech ponownie. Ruszyłem znowu dynamicznie...rozpędziłem samochód do 50
      km/h...koło CKU co? Żółte -> Czerwone. Znowu pech?? Chyba tego coś za
      dużo...podobnie było koło więzienia i koło Castoramy. Miałem strasznego pecha...
      Jednak jeżdżąc tak samo we Frankfurcie nad Odrą (a także wielu innych miastach
      naszych zachodnich sąsiadów) mogłem przejechać z południa na północ na jednej
      zielonej (a nie czerwonej) fali. Owszem czasami tam korki też były, ale znacznie
      mniejsze niż u nas. Może zamiast wyganiać "L" z miasta najpierw wygonimy
      inżyniera ruchu i posadzimy kogoś z głowom na tym stanowisku?? Nadmienię tutaj,
      że w szczycie obecne ustawienie świateł jeszcze bardziej blokuje ruch.

      Życzę więcej czasu na obserwację otaczającego nas świata i wyciąganie z tych
      obserwacji logicznych wniosków.

      P.S. Nie twierdzę, że "L" nie blokują ruchu, ale uważam, że jest coś, co
      bardziej ten ruch tamuje i łatwiejszy sposób na rozwiązanie problemu korków.
      • Gość: trabancik Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.09.09, 08:45
        bez przesady, w naszym wielkim mieście te korki oznaczają 5-10 minut
        dłuższą jazdę w skrajnym przypadku. O co ta afera? Proszę się przejechać do WaWy lub bliżej do Poznania. U nas NIE MA KORKÓW.
        A ludki gdzieś się uczyć muszą.
        • Gość: Szofer Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.aster.pl 30.09.09, 09:23
          Wypierdzielić te eLki wraz z ich instruktorzynami na obrzeża miasta.
          Tam niech ćwiczą podstawy jazdy. A kiedy opanują, dopiero niech
          pchają się do centrum. Bo na razie ich całe tabuny w centrum,
          próbują robiąc to, co nazywa się nauką jazdy, a w konsekwencji
          skutecznie utrudniają ruch.
      • Gość: . Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.09, 10:39
        .
    • jany44 Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście 30.09.09, 10:21
      Pomysł jest i dobry i jednocześnie sprzeczny z prawem. Przecież
      lepiej dla nas aby kandydaci na kierowców byli wrzucani "na głęboką
      wodę" niż nauczyli się jeździć po mało uczęszczanych ulicach.
      Natomiast, z moich doświadczeń z Elkami wynika, że są one
      najbardziej wkurzające w godzinach wyjazdów porannych gdy wszyscy
      spieszą się do pracy. Przecież pracujący muszą dojechać na czas
      podpisać się na listach obecności. Spóźnienia są niebezpieczne bo i
      bezrobocie i konkurencja czycha za rogiem. Nic by nie stało na
      przeszkodzie gdyby Elki rozpoczynały jazdy od 8.00 a przynajmniej po
      7.30, bo znaczna część mieszkańców albo pracuje od 7.00 albo od
      7.30. Po południu to już nie ma znaczenia czy się przyjedzie do domu
      10 minut później bo sankcji, jak za spóźnienie się do pracy, już nie
      ma. Rekordem w korkowaniu ulic jest jazda 7 Elek jedna za drugą, co
      dostrzegłem jakiś rok temu na ulicy Nowa-Strzelecka, kiedy jechałem
      do pracy. Wtedy marzyłem, żeby moje auto zamieniło się w potężny
      spychacz albo czołg. Zmiółbym to wszystko na bok i pojechał dalej.
      Ale to tylko marzenia, trzeba jakoś z tym żyć, przecież każdy kiedyś
      uczył się lub będzie się uczył. Bądźmy więc wyrozumiali ale szukajmy
      także mądrych rozwiązać organizacyjnych które zadowolą obie strony.
      Pozdrawiam wszystkich Elkowiczów znanym powiedzeniem: "Gumowych
      drzew i zderzaków Wam życzę".
      • paul123 Smiac mi sie chce z Waszych tlumaczen 30.09.09, 11:54
        jany44 napisał:
        "Przecież pracujący muszą dojechać na czas podpisać się na listach obecności.
        Spóźnienia są niebezpieczne bo i bezrobocie i konkurencja czycha za rogiem"

        No nie badz smieszny, chcesz zwalac spoznienia do pracy na eLki? A co to
        pracodawce obchodzi? Jezeli czas dojazdu do pracy zajmuje Ci 15min i nagle
        zauwazasz ze codziennie zaczynasz sie spozniac bo eLki zajezdzaja Ci droge, to
        moze warto wyjsc 5min szybciej z domu. Jezeli po tym, wyremontowali jakies
        skrzyzowanie i dali idiotycznie zaprogramowane swiatla i znow zauwazasz ze sie
        spozniasz to nalezy wyjsc 10min wczesniej z domu. To sie nazywa zycie w miescie.
        Analogicznie, jak dojezdza sie autobusem. Nie zdarzasz na czas aktualnym, jedz
        wczesniejszym.
        Czy jak nagle bys sie przeprowadzil na obrzeza Wrocka i mial dojezdzac tam do
        centrum do pracy to tez zakladalbys czas dojazdu 15min?
        • Gość: gość Re: Smiac mi sie chce z Waszych tlumaczen IP: 80.50.125.* 30.09.09, 12:33
          A ja mam taki pomysł- wyrzućmy z zielonogórskich ulic grubych,
          łysych, tych w okularch, no i oczywiście blondynki!
        • Gość: solange Re: Smiac mi sie chce z Waszych tlumaczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 13:47
          eh..dajcie spokój... kory to sa w w-wie a nie w ZG...w w-wie
          nagminne jest spóźnianie się do pracy ze względu na
          nieprzewidywalność długości czasu jazdy do pracy...czy to samochodem
          (bo korki) czy też komunikacją (autobusy w korkach, a i tramwaje
          potrafią stac w korku) i ględzenie, że można wcześniej wyjść z domu
          do pracy.... to co mam wyjść 2 godziny wcześniej? bzdura.... w pracy
          się jest jak się do niej dotrze, a czas spóźnienia nadrabia się
          wychodząc później z pracy...w ten miły sposób z pracy nie wychodzi
          się o 15:00 (kto dziś pracuje do tej godziny?) tylko co najmniej o
          17:00-18:00 i jeszcze tak godzinka lub dwie w korach żeby dojachac
          do domku... co Wy wiecie o korkach i godzinach szczytu w
          komunikacji?...
          • paul123 Re: Smiac mi sie chce z Waszych tlumaczen 30.09.09, 14:24
            solange napisał(a):
            "bzdura.... w pracy się jest jak się do niej dotrze, a czas spóźnienia nadrabia
            się wychodząc później z pracy..."

            Coza burdel by w tego w Polsce panowal. Nie wiem, moze sa takie firmy jak
            mowisz, ale u mnie swietoscia jest godzina 8 i koniec. Nie ma samowolki! Tak to
            by se jeden przychodzil na 7, drugi na 9 a 3 jak sie wyspi...
    • Gość: zielonogorzanka Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.tpn.ceron.pl 30.09.09, 13:16
      siedzą w tym ratuszu i bzdety wymyślają zamiast zająć się poważniejszymi
      sprawami...szkoda słów!
      • Gość: adsko Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 11:34
        Jak już nieliczni zauważyli korków w ZG nie ma potwierdzam to, oczywiście są
        miejsca w których o pewnych godzinach można poczuć się jak w korku ale to raptem
        max 10min opóźnienia co nie kwalifikuje się do korków. W terenie zabudowanym
        obowiązuje jazda 50km/h (w nocy 60km/h) wielu kierowców jednak na to nie zważa i
        jadą nawet 80km/h więc nawet jak jesteś kulturalnym kierowcą i jedziesz zgonie z
        przepisami to i tak dla nie których będziesz "zawali dupą" nie trzeba być ELKĄ.
        A tak propo rozwiązaniem na korki było by wprowadzenie na drogach przelotowych
        ograniczenie do 70km/h (min. Wrocławska, Długa, Zjednoczenia, Batorego, Łużycka
        itp) i przejścia dla pieszych podziemne albo jakieś nad jezdnią i jeździło by
        się cacy.
        • paul123 Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście 01.10.09, 14:40
          adsko napisał(a):
          "ograniczenie do 70km/h (...) i przejścia dla pieszych podziemne albo jakieś nad
          jezdnią i jeździło by się cacy."

          Nie jezdziloby sie cacy, nawet jakby bylo ograniczenie 100km/h. Miasto to przede
          wszystkim siec skrzyzowan z sygnalizacja swietlna. Plynny ruch zapewniaja
          obwodnice o skrzyzowaniach bezkolizyjnych - estakady i tunele na calej swojej
          dlugosci. W ZG takie rozwiazania sa zbedne, ale zwykle skrzyzowania
          uniemozliwiaja plynna jazde. Debilnie zaprogramowane swiatla, nie pozwalaja tego
          nawet przy predkosci 50km/h. Wiec startujac na zielonym jedziesz sobie spokojnie
          30km/h by na nastepnych swiatlach miec zielone albo jedziesz 80km/h i ustawiasz
          sie w kolejce czekajacych na zielone.
          • Gość: metalik Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.09, 15:43
            Przed chwilą jezdziłem po mieście,eLek do oporu a na jednej z nich nalepka "Nie
            trąb bo obudzisz instruktora"Ok wiem to żart ale nie wszyscy maja takie same
            poczucie huumoru w sytuacji gdy Lka się naprawdę ślimaczy.
    • Gość: clebodriver Re: Radny Bukiewicz: "Elki" hamują ruch w mieście IP: *.aster.pl 01.10.09, 21:56
      wiadomosci.onet.pl/2053244,11,rysiu_finansowal_kampanie_po,item.html
      • Gość: metalik clebodriver wez tabletkę!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.09, 23:54
        Tematy ci sie pier,,,olą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja