Gość: Leben
IP: *.ztpnet.pl
11.01.04, 19:57
Szcząchor pierwszy się cieszył z działań NFZ zmierzających do wprowadzenia
od 01.01 2004 medycyny wojennej,ponieważ liczył,że to on przejmie
pacjentów.To lekarz MON, pamietający jeszce stan wojenny.Dorobił się na
lizaniu dupy czerwonym,a szcególnie Listowskiemu.Poziom usług poddaje ocenie
pacjentów.Raz byłem i już nie skorzystam.To prawda,,ze on i jemu podobni
zachowali sie jak sępy.Widziałem w ZTP,że nawet pofatygował się na
sesję,gdzie radni prawicy zrobili z z-ca Pierożka idiotę,a własciwie to
ukazali jego indolencję.I takich w całym kraju było sporo.