Dzieci w przedszkolach nie myją zębów. Dlaczego?

05.10.09, 08:50
A gdzie info o tak reklamowanych na lamach gazety nowych przedszkolach? Czyzby na Bankowej, Waszczyka, Energetykow zabkow tez nie myli?
    • Gość: Zuza W prywatnym, przy Szczekocińskiej też nie myją. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 13:15
      Pani dyrektor od razu powiedziała że Sanepid zabronił i ona nie może
      spełnić ich warunków. Chore to. Przecież te półki za niewielkie
      pieniądze by problem załatwiły. Nie ma dobrej woli obu stron.
    • Gość: michalak.com Re: Dzieci w przedszkolach nie myją zębów. Dlacze IP: 212.95.49.* 05.10.09, 14:25
      A czy będą książki z pingwinem gejem, jako zwolenniczka dewiacji, domagam się
      książek zamiast pasty do zębów
      http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kampania-PiS-przeciw-ksiazce-o-gejach-pingwinach,wid,11556954,wiadomosc.html?ticaid=18de6
    • joanelle Dzieci w przedszkolach nie myją zębów. Dlaczego? 05.10.09, 17:40
      Po śniadaniu, drugim śniadaniu, i jeszcze oddzielnie po zupie i drugim
      daniu??? A po podwieczorku już nie? Dziwne...
      Dla mnie to jakiś obłęd. Ciekawe, kiedy zaczną jeszcze kąpać dzieci w
      przedszkolach, bo przecież też trzeba.
    • teka.tk Fluor szkodzi 05.10.09, 18:00
      “Fluor jest dodatkiem do różnych preparatów stomatologicznych, stosowanych do
      walki z próchnicą. Wzmacnia szkliwo zębów, niestety – zdaniem wielu naukowców
      – pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez co stają się kruche. Wśród
      skutków ubocznych stosowania fluoru naukowcy wymieniają zmiany szkieletowe,
      osteoporozę, zapalenie stawów, a nawet raka kości. Fluor może też negatywnie
      oddziaływać na układ nerwowy, immunologiczny, a u dzieci powodować stałe
      zmęczenie, niski współczynnik inteligencji, ospałość, a także depresję. Dla
      większości osób produkty zawierające fluor w dopuszczalnych przez normy
      dawkach nie wiążą się z kłopotami, ale są osoby bardziej wrażliwe lub podatne
      na fluor niż pozostałe. Do nich należą przede wszystkim ludzie z zaburzeniami
      pracy nerek, gdyż nerki są odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.”

      http://motyl.wordpress.com/2008/04/19/moje-zdrowie-fluor-szkodzi-zdrowiu/

      http://www.arkadia-klinika.pl/artykuly/fluor.htm
    • minkat To zalezy. 05.10.09, 19:19
      Mycie zebow jest dobre, ale nie zawsze: 15 minut po posilku zeby sa oslabione
      przez kwasy i szczotkowanie tylko by im szkodzila(a wszyscy wiemy ile czasu
      potrzebuje dziecko, zeby zjesc obiad ;) ). po drugie- przy takim grupowym
      myciu zebow trzeba uwazac, zeby dzieci nie zamienial sie szczoteczkami, bo
      prochnica jest po prostu zarazliwa.
      • Gość: kia Re: To zalezy. IP: *.acn.waw.pl 05.10.09, 19:29
        Tak, szczoteczki mają sie nie stykać ze sobą, dzieci nie wymieniać
        szczoteczkami..ok! A co z nakładaniem pasty? Pani nakładając pastę dotyka tubką
        kolejno każdą szczoteczkę!!! I gdzie tu konsekwencja!? Czy taki sposób aplikacji
        pasty jest higieniczny? Nie wspomnę już właśnie o oblepionych i niedomytych
        szczoteczkach jakie widziałam w przedszkolnej łazience.
        • Gość: sweeta Wawa przedszkole 122 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.09, 19:40
          nakładanie pasty jest możliwe bez dotykania innych szczoreczek,
          wystarczy, że pani zabierze ze sobą zamiast całej grupy kilkoro
          dzieci, a rodzice do przedszkola dadzą kubek, szczoteczkę z nasadką
          oraz pastę. Każdemu dziecku może smakować inna pasta.... Wystarczy
          pomyśleć i chcieć, zamiast blokować, bo nikomu się nie chce.
          Jakiś czas temu w warszawskim przedszkolu, kiedy
          zaniosłam "akcesoria" powiedziano mi, że sanepid zabrania... nie
          uwierzyłam. Zadzwoniłam do sanepidu i usłyszałam, że sanepid takie
          przedsięwzięcia popiera. To walka z wiatrakami.
          Półka przecież to max wydatek 5zł na osobę, albo coś koło tego...
          ale komu by się chciało?

          Mam jeszcze temat juz nie na czasie - a mianowicie związany z
          przedszkolnymi piaskownicami. Brud, kiła i mogiła, bo w tych, które
          mijam nikt nie myśli o przykryciu, nie wspominając o wymianie
          piachu - może zatem zapodam nowy temat na artykuł - badanie piasku w
          sanepidzie zapewne zszokuje niejedną panią dyrektor... brrrr...
    • carpaccio4 ale po co dzieciom zęby? 05.10.09, 19:47
      aby w przyszłości żądały mięs panierowanych czy pistacji?
      • Gość: Józia Re: ale po co dzieciom zęby? IP: 94.254.211.* 05.10.09, 20:11
        Orzechów laskowych i włoskich oraz landrynek
    • carpaccio4 pewien pan zaśpiewał: 05.10.09, 21:01
      www.youtube.com/watch?v=0HGxBkiCkho
      rzecz w tym u kogo zdał egzamin piosenkarski i u kogo egzaminujący praktykował.
      • Gość: mama Re: pewien pan zaśpiewał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 22:15
        A słyszeliście o owsikach i innych pasożytach, którymi dzieci zarażają się w
        przedszkolu? Dzieciaczek niedokładnie wytrze pupę, potem zabrudzoną rączką
        dotyka kranu zostawiając na nim "prezent" dla kolejnego maluszka, który dotyka
        kranu żeby umyć sobie ząbki i za chwilę połknie jaja pasożytów. Przepraszam za
        tę obrzydliwość, ale właśnie dlatego nie pozwoliłam swojemu dziecku myć ząbków w
        przedszkolu.
        • ziutek_login Re: pewien pan zaśpiewał: 06.10.09, 03:43
          Czy to zart? Pozniej chodza ludzie z roznymi alergiami. Im wiecej dzieciak
          przyjmie na klate tym bedzie odporniejszy na rozne szity. Ponoc :)
          Mimo, ze staralem sie. A nie chce mi sie.
Pełna wersja