Powrót do Macierzy. A co to za święto?

26.11.09, 17:06
a może jeszcze teologia wyzwolenia, co?
    • Gość: Demo Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.75.121.* 26.11.09, 18:26
      ...Zielona Góra de facto nigdy nie należała do Polski. Takie
      podejście jest ahistoryczne. To niemal fałszowanie historii.
      Obchodzenie tego dnia pod taką nazwą to historyczny paradoks - pisał
      w 2005 r. na łamach "Gazety" Jarosław Kuczer z Instytutu Historii
      UZ...
      Panu dr z UZ dedykuję proste wpisy na temat historii miasta Zielona
      Góra, raptem z Wikipedii.Warto poczytać , zanim sformuuje się tego
      typu opinie jak wyżej.

      Założona jako miasto przez przybyszów z zachodniej części Europy –
      głównie Flandrii i Niemiec, którzy jednak najprawdopodobniej nazwali
      miasto tak, jak nazywała się istniejąca już tu (obecna ulica
      Podgórna, u podnóża wzgórza Winnego/Ceglanego/Zielonego) polska
      wioska: Zielona Góra. Osada ta leżała nad wartkim wówczas i wydajnym
      strumieniem Złota Łącza, który przez następne stulecia był źródłem
      wody i energii dla mieszkańców i funkcjonującego tu przemysłu.
      Zielona Góra prawa miejskie otrzymała w 1323 roku (aczkolwiek
      kroniki mówią jedynie, iż otrzymała prawa miejskie zaraz po
      Kożuchowie, leżącym w obecnym powiecie nowosolskim). Pierwszą znaną
      mapą, na której pojawiła się nazwa Grunberg jest mapa Śląska
      autorstwa Martina Helwiga z 1561 roku.[4]
      Miasto przez niemal całą swoją historię związane było z Dolnym
      Śląskiem, a konkretniej Księstwem Głogowskim. Od XIII wieku powoli
      zaczyna się proces depolonizacji. Wraz z całym Dolnym Śląskiem
      przechodzi w ręce najpierw czeskie, a potem niemieckie.

      Natomiast szokujące wspomnienia niemieckiego proboszcza, chyba
      ostatecznie wyjaśniają jakie to 14 lutego było "wyzwolenie". Dopiero
      gdy w czerwcu 1945 Polacy przejęli władzę,skończyły się na taką
      skalę mordy i grabieże.Zresztą Ruscy na pierwszego burmistrza
      wybrali niemieckiego komunistę i dopiero kiedy zapadły odgórne
      decyzje,że Zielona Góra będzie należeć do Polski, oddali władzę
      Polakom.
      • Gość: Demo Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.75.121.* 26.11.09, 18:34
        A tutaj szczegóły.Jak widać Zielona Góra należała do Polski,a
        pierwszą wieś, która dala początek miastu, na tym terenie zalożyli
        POLACY.
        Pierwsi osadnicy [edytuj]
        W okresie tworzenia się państwowości polskiej, na przełomie
        pierwszego i drugiego tysiąclecia, dogodne położenie tego miejsca,
        opodal rozwidlenia szlaków kupieckich łączących Wrocław z Krosnem
        Odrzańskim oraz ze Świebodzinem i Międzyrzeczem, zachęcało przybyszy
        z Niemiec i Flandrii do osiedlania się w tej okolicy[2]. W ten
        sposób po przeciwnej stronie strumienia założyli oni swoją osadę,
        której nazwę zapożyczyli od leżącej opodal polskiej wsi. Osadę tę
        otoczyli własnym drewniano-ziemnym wałem, pozostawiając wieś poza
        jego obrębem.

        Osada znajdowała się na terenach będących od początków polskiej
        państwowości w orbicie zainteresowań tak pierwszych Piastów, jak i
        niemieckich cesarzy i czeskich królów. Jednak od czasu poszerzenia
        przez Bolesława Chrobrego granic o Śląsk, także i Zielona Góra
        pozostawała we władaniu Piastów.

        Intensyfikacja osadnictwa przybyszów z zachodniej Europy nastąpiła w
        wieku XIII[3]; prawa miejskie nadane zostały Zielonej Górze
        prawdopodobnie[4] około roku 1323.

        Piastowie głogowscy [edytuj]
        Lokacja miasta w granicach księstwa głogowskiego związała na kilka
        stuleci losy miasta z książęcą metropolią – Głogowem. Pierwszy okres
        istnienia miasta był trudny: było ono obiektem częstych sporów i
        przetargów możnowładców, nie oszczędziły go także klęski pożarów,
        nieurodzaju, chorób i inne; m.in. w 1338 plony w okolicach Zielonej
        Góry zniszczyła szarańcza, a jedenaście lat później czarna ospa
        zabiła większość mieszkańców, pozostawiając przy życiu jedynie
        dwustu. W połowie XIV wieku Piastowie głogowscy utracili swą
        niezależność polityczną i księstwo głogowskie (wraz z Zieloną Górą),
        które stało się częścią rządzonego z Czech Śląska[5]. Dla samego
        miasta koniec wieku XIV, kiedy panował tu książę piastowski Henryk
        VIII Wróbel, prowadzący dość rozrzutny tryb życia, zalicza się do
        bardzo korzystnych okresów w dziejach. Książę Henryk zamierzał nawet
        przenieść do Zielonej Góry siedzibę księstwa. Po jego śmierci w 1397
        miasto stanowiło oprawę wdowią Katarzyny Opolskiej, a po jej śmierci
        w 1420 przeszło w ręce Henryka IX Starszego[6]. Za czasów Henryka IX
        Zielona Góra otrzymała – w miejsce wcześniejszych drewniano-ziemnych
        obwałowań – murowane fortyfikacje.

        Po Henryku IX władzę nad Zieloną Górą objął jego syn, Henryk XI
        głogowski, władca nieudolny i niekonsekwentny. Po jego śmierci w
        1476 rozpoczęła się sześcioletnia wojna o sukcesję księstwa
        głogowskiego. Z pretensjami do spadku po nim wystąpili: kuzyn
        Henryka XI Jan II Szalony[7] (który ostatecznie zagarnął
        dziedzictwo), Hohenzollernowie, Maciej Korwin, oraz Jagiellonowie. W
        1488 Jan II został jednak usunięty. Po kolejnej wojnie sukcesyjnej
        władzę w księstwie przejął syn Macieja Korwina, Jan.

        Jagiellonowie [edytuj]
        Po Korwinie, od 1491, ziemia głogowska wraz z Zieloną Górą była
        rządzona przez Jana Olbrachta (króla polskiego 1492-1501) z nadania
        króla Czech Władysława Jagiellończyka, a od 1499 zarządzał tym
        terytorium Zygmunt I Stary (brat króla Władysława), który w 1506,
        obejmując koronę polską, oddał Śląsk i całe księstwo głogowskie wraz
        z Zieloną Górą królowi Czech. Okres ten w historii miasta zapisał
        się jako czas odbudowy po wyniszczających je w drugiej połowie XV
        wieku wojnach o sukcesję, przetargach i ogólnym nieładzie,
        niesprzyjającym rozwojowi handlu i rzemiosła. Historycy zauważają,
        że za czasów Zygmunta I wybudowano w mieście pierwsze murowane domy,
        a znane tu już od początków osadnictwa rzemiosło sukiennicze zyskało
        ważny impuls do dalszego rozwoju dzięki otrzymanemu od Zygmunta w
        1505 przywilejowi sprzedaży sukna w całej Polsce.

        Władysław Jagiellończyk zmarł w 1516, a w dziesięć lat później
        zginął pod Mohaczem jego syn Ludwik. W 1526 korona czeska przeszła w
        ręce Habsburgów, a wraz z nią cały Śląsk razem z Zieloną Górą.

        • Gość: lubuskolog Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: *.com 26.11.09, 19:35
          Nawet tutaj,w wikipedii musiała błysnąć myśl lubuskiego historyka:

          > W 1526 korona czeska przeszła w
          > ręce Habsburgów, a wraz z nią cały Śląsk razem z Zieloną Górą.
          >


          Jakby ta ZG w 1526 stanowiła pępek świata czy choćby tylko Śląska. A poprawniej
          byłoby napisać:

          a wraz z nią cały Śląsk, w tym Zielona Góra.
        • Gość: lubuskolog II Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.254.210.* 26.11.09, 19:59
          A najciekawszy fragment z wikipedii to ten:

          Miasto przez niemal całą swoją historię związane było z Dolnym Śląskiem, a konkretniej Księstwem Głogowskim. Od XIII wieku powoli zaczyna się proces depolonizacji. Wraz z całym Dolnym Śląskiem przechodzi w ręce najpierw czeskie, a potem niemieckie. Co ważne: Zielona Góra nigdy nie wchodziła w skład historycznej krainy ziemi lubuskiej ze stolicą w obecnie niemieckim Lebus (Lubusz).

          http://pl.wikipedia.org/wiki/Zielona_Góra#Do_roku_1945



          • Gość: This Is It! Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.75.121.* 26.11.09, 22:24
            This Is It!
            Jednak od czasu poszerzenia
            przez Bolesława Chrobrego granic o Śląsk, także i Zielona Góra
            pozostawała we władaniu Piastów. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: ele ! Alienacja Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.75.121.* 27.11.09, 09:27
              Alienacja ! żydzi wy całkowicie jestescie wyobcowani od
              społeczenstwa Słowian ! to czemu zabieracie głos w sprawach dla was
              nieistotnych ?? co wy macie wspólnego z powrotem Zielone Góry do
              Polski ? dlaczego zabieracie głos [ pozal sie boze historyków ]
              kiedy powróciła Zielona Góra a kiedy nie ? co to was obchodzi !!!!

              TO NASZA SŁOWIANSKA SPRAWA ! a wy nie udawajcie Polaków !!!!!!! bo
              POLAK TO SŁOWIANIN ! i tylko MY Słowianie ! decydujemy kiedy
              obchodzić rocznice wyzwolenia! a wam żydzi wara od tego świeta !!

              SŁOWIANIE TO NARÓD ! NARÓD TO PANSTWO ! PANSTWO TO SŁOWIANIE !

              CEL JEST JASNY ! UNIA NARODÓW SŁOWIAN !
              • Gość: ?!?! Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: *.icpnet.pl 27.11.09, 11:59
                Edward Markiewicz, radny SLD: - Nic nie stoi na przeszkodzie, aby
                świętować Dzień Pionierów. Jednak powinniśmy pamiętać także o Armii
                Czerwonej, która zajęła miasto. Bez niej nie mielibyśmy teraz czego
                w ogóle świętować.


                Bez Armii Czerwonej radni SLD na pewno nie byliby tym kim są...
              • Gość: Polak Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.75.121.* 29.11.09, 10:45
                ele! ale ty nieźle masz w garach popier...Żydzi zajęli Zieloną
                Górę,Żydzi w niej byli,żydzi wrócili do Macierzy,Żydzi to
                historycy.Tylko świr ele jest Słowianinem.Idź się lecz pizdzielcu
                • Gość: ele do polaka Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.75.121.* 29.11.09, 16:09
                  nicku polak ! nie wysilaj sie z obelgami ! tylko napisz co chiałes
                  powiedziec bo trudno cie zrozumieć !

                  WIECEJ ŚWIATŁA !
                  • Gość: kolega z SB Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 16:16
                    Nie zrozumiałeś czerwony idioto ?! Tak to jest, gdy debil za
                    intelektualisę chce uchodzić . Człowiek w prosty sposób dał ci do
                    zrozumienia, że masz niezle przeorane pod deklem. Co na to twój
                    rodzinny ? Żyd ?
                    • Gość: ele do dziada Re: Powrót do Macierzy. A co to za święto? IP: 94.75.121.* 29.11.09, 16:51
                      Dzaiadu ! [ kolega z sb ] ja cie nie widze ale czuje twój
                      obrzydliwy smród ty poprostu dziadu cuchniesz bo jestes kozi syn !

                      dziadu ty NIGDY ! nie skleciłes logicznego zdania ! a jak coś już
                      wymodzisz to trzeba czakać na to 3 m-c jestes taki sam jak ten obwieś

                      WIECEJ ŚWIATŁA !
    • nierum Powrót do Macierzy. A co to za święto? 28.11.09, 23:39
      jeśli ktoś wieży że takie zachowania cechują tylko armie czerwoną, to
      gratuluje naiwności.i faktem jest że gdyby nie ta armia europa wyglądała by
      inaczej,jak?to sprawa domysłów ale możliwym jest że moglibyśmy być teraz
      niemcami.ciągłe straszenie komunizmem i rosją jest już po prostu żałosne.co
      dzisiejsze SLD ma wspólnego ze stalinem?najwyższy czas poczuć się europą i
      przyjąć jej zasady,tam się rozmawia a nie wyzywa od komuchów i żydów.taka
      postawa po prostu nie przystoi.popieram dzień pionierów.
Pełna wersja