Porozumienie albo zamknięte gabinety

IP: *.ztpnet.pl 25.01.04, 20:06
No,to jest właśnie cały NFZ! Wiedzieli,że nie mają pieniędzy,ale żeby ugasić
pożar naobiecywali,jak ich wódz, gruszek na wierzbie.Ciekawe jak to się
skończy?
    • Gość: xyz Re: Porozumienie albo zamknięte gabinety IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.01.04, 12:25
      ZLIKWIDOWAĆ INSTYTUCJĘ LEKARZA RODZINNEGO.
      STWORZYĆ SAMORZĄDOWE PRZYCHODNIE TWORZĄCE SIEĆ PUBLICZNYCH ZOZów dostępnych dla
      ubezpieczonych.
      POZOSTAŁE GABINETY TZW. LEKARZY RODZINNYCH JEŚLI CHĄ ISTNIEĆ NIECH LECZĄ
      PRYWATNIE OSOBY MAJETNE ZA PEŁNA ODPŁATNOŚCIĄ.
      PIENIĄDZE ZAOSZCZĘDZONE NA LEKARZACH RODZINNYCH PRZEKAZAĆ SZPITALOM KTÓRE
      ZOSTAŁY FINANSOWO POKRZYWDZONE W PORÓWNANIU Z RODZINNYMI!
      sTOWRZYŁA SIE NOWA KLASA KTÓRA NAPEDZA SIE TYLKO SWOIM INTERESEM MAJĄC
      PACJENTÓW W GŁĘBOKIM POWAŻANIU
      • Gość: naskret 3 grosze IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.01.04, 17:14
        PROPONUJE ROWNIEZ POWROT DO KARTEK NA MIESO I ZAMKNIECIA GRANIC
        ZABRAC WSZYSTKIM PASZPORTY I WPROWADZIC GODZINE POLICYJNA
        WYLICZYC ZA ILE CZLOWIEK MOZE SIE WYLICZYC I TYLE NIECH KAZDY DOSTEJE PENSJI,
        AHA I JESZCZE PRACA DLA KAZDEGO


        PS co znaczy SAMORZADOWE przychodnie PUBLICZNE??


        proponuje sie przejsc do NFZ i wziac od nich liste psychiatrow ktorzy maj
        podpisana umowe, jestes dosc ciekawym przypadkiem
        • Gość: Ha Re: 3 grosze IP: *.zielman.pl 26.01.04, 22:17
          Masz rację naskret! Masz rację! To gówno napisał pewnie jakiż frustrat z NFZ!
    • Gość: xyz Re: Porozumienie albo zamknięte gabinety IP: 62.87.177.* 27.01.04, 12:29
      Najgorszą rzeczą jaką wymyślono w NFZ jest instytucja lekarza rodzinnego tam
      rządzi tylko pieniądz a lekarz to nie zakład produkcyjny.
    • Gość: pacjent Re: Porozumienie albo zamknięte gabinety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 16:26
      a ja podziękowałem swojemu rodzinnemu za jego "wspaniałą" walkę dla "dobra"
      pacjenta (oczywiście własnego portfela) i znalazłem takiego, któremu obcy jest
      twór pn. porozumienie Zielonogórskie. Poza tym czekam kiedy pierwszy medyk
      przejdzie na zasiłek dla bezrobotnych. To przeciez nie jest uprzywilejowany
      zawód i nikt ich nie zmusza by do końca życia byli lekarzami. Czas by i oni
      odczuli na własnej kieszeni skutki przemian a nie tylko emeryci, rencisci itp.
      • piotr2004 Re: Porozumienie albo zamknięte gabinety 29.01.04, 18:54
        Masz racje popieram.Mogę jeszcze tylko dodać że ten twór porozumienie
        zielonogórskie powinno się nazywać porozumieniem dla zdobycia kasy.
        Dotychczasowa nazwa uwłacza mi jako mieszkańcowi Zielonej Góry.
        • Gość: naskret cierpliowsc mi sie wyczerpala IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 22:07
          TO SPIER#@%$^J STAD NA BIALORUS
          • Gość: stary recepta na brak cierpliwosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 23:06
            zglos sie do lekarza najlepiej specjalisty , zareczam szybciej odwalisz kite
        • Gość: pacjent Re: Porozumienie albo zamknięte gabinety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 14:09
          i znów prowincja dała się poznać z "najlepszej" strony. Pamiętacie strajk w
          Lubogórze...?? Potrafimy zabłysnąc w kraju...:)
Pełna wersja