Trwa spór parafian z Kurią Biskupią

IP: *.gorzow.mm.pl 28.01.04, 21:04
osobiscie znam ks.Andzreja z Wawrowa jest to WSPANIALY czlowiek, nikogo nie
skrzywdzil a to ze biskup na podstawie jednej osoby wydal taka opinie jest
nie FER!!! wiadomo ja to jest na wsi ... ludzie wymyslaja sobie glupoty i nie
nawet nie wiedzia jak krzywdza innych!!!!! dzisiaj na mszy u nowego ksiedza
bylo moze z 10 osob!!!!
    • Gość: biały Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 21:35
      u nich jest gorzej niż w partii, kiedy ten celibat zniosą ?
    • Gość: Sianko Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.gorzow.mm.pl 28.01.04, 22:00
      Powiem krutko nieoszukumy sie nieażne czy ktoś jeż księdzem czy radnym .Kazdy
      ma prawo do godnego zycia . Jak mozna kogoś zwolnic na podstawie tego,że
      niemoranie sie prowadzi bez obrazy . TO JEST ŚMIESZNE
      a no i co prowadził smochud po pijanemu To nie powud by zwolnić go z funkcji
      pełnionego stanowiska . Wiem i nie tylko ja wiem że zjednej Gorzowskih parafi
      ksiądz robi las........... klerykom i młodym dzieciom i nikt nierobi żadnej
      zadymy Przepraszam ale poniosło mnie POZDRO dla WAWROWA
    • Gość: Darek Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.gorzow.mm.pl 28.01.04, 23:20
      Najwyższy czas.A już myślałem że kuria nie panuje nad swoimi księżmi.Popieram
      decyzję Biskupa.
    • Gość: Krystyna B.... Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 23:24
      Ten caly bisqp to niech sie sam LECZY ito PSYCHICZNIE i niech wy........ na
      emeryture stary D....
    • Gość: Zgubiona Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.proxy.aol.com 29.01.04, 02:55
      Ja tez slyszalam ,ze ksiadz Andrzej jest wspanialym czlowiekiem moja uwaga jest
      szkoda,ze nie nalezy do rodziny Walesy jego synalek Waldek pijaczyna ,kazdy o
      tym wie i co dostal jadac po pijanemu?????a nic wyrok w zawieszeniu a ktory to
      raz juz bylo???? i jak tu nie mowic o dyskreminacji ludzi w polsce ech Polsko
      Ty moja kochana,kto toba rzadzi ile masz roznych PRAW dla kazdego inne.
    • bart.q Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią 29.01.04, 03:45
      Kto łamie prawo jest przestępcą. Jeśli jest skazany prawomocnym wyrokiem sądu
      to nie powinien mieć żadnych szans na piastowanie jakichkolwiek stanowisk
      publicznych, niezależnie od osiągnięć w innych sferach.
      Przykro to mówić, ale jeśli nie rozumie tego społeczność parafii to znaczy, że
      zwyczajnie nie jest przygotowana do wydawania opinii na temat osób publicznych.
      Standardy muszą dążyć do absolutnej kryształowości. Niezależnie od opcji
      światopoglądowo-politycznej.
      • Gość: sierota Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 08:24
        syn księdza ?
      • Gość: marcin Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 10:56
        nie o wszystkich sprawach wewnątrz Kościoła informowani są wierni, parafianie,
        obywatele. Każdy ojciec i matka tez maja swoje tajemnice i z niedojrzałymi
        małolatami nie tylko nie musza konsultować ważnych decyzji, ale wręcz byłoby to
        szkodliwe, a nawet groźne dla całej rodziny.
        Przy wyborach dokonywanych przez obywateli w naszym kraju, niedouczonych, nie
        rozumiejących elementarza społecznego i prawnego tak jak jest musi być. Kościół
        musi trwać, a przetrwanie Jemu gwarantuje respektowanie m.in. prawa
        kanonicznego.
        To co za dobre uważa pijaczek w jakiejś gminie nie musi być dobrem uniwersalnym.
        My Polacy mamy łatwą sklonność do rozgrzeszania w imię zupełnie niewiadomych,
        nieokreślonych norm moralnych.
        Kiedyś JE abp. Józef Michalik powiedział coś o wyborach politycznych, a ja
        parafrazując na użytek tych spraw - o moralnych.
        Złodziej rozumie złodzieja, łajdak wybaczy innemu łajdakowi, łapówkarz za normę
        uzna branie a ściganie za niegodziwość.
        Niech prawo, prawo znaczy. Niech za decyzję odpowiedzialność ponoszą ci,
        którym powierzyliśmy władzę.
        Podzielam pogląd tych co uważają, że każda forma warcholstwa osłabia i Polskę i
        Kościół.
        Wszystkiego najlepszego.
    • lambert77 Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią 29.01.04, 08:54
      No ładnie gdzieś zagineła moja wypowiedź, aż mi się wierzyć nie chce. Ale sens
      był taki że Kościół nie jest państwem demokratycznym, rządzi się własnymi
      prawami i nikt nie jest wstanie wywierać nacisku na nich. Proboszczowie nie
      zostali wybrani w wolnych wyborach ale zostali wysłani na parafie. Kuria ma
      pełne prawo odwołać ich za co kolwiek nawet za kontakty z kosmitami. A
      proboszcz zamiast poddać się woli swoich zwierzchników zaczyna pyskować i
      nastawiać ludzi przeciwko. Co to się porobiło ostatni bastion państwa i prawa
      pada.
    • Gość: rabbit Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: 217.153.159.* 29.01.04, 09:41
      Czy "wspaniały" człowiek, który powinien być świadomy tego co robi oraz być
      przykladem dla wiernych, wsiadając do samochodu pod wpływem alkoholu nie kest
      potencjcalnym mordercą? A co by było gdyby na dirdze trafił akurat na któregoś
      z Was, wcześniejszych dyskutantów? Sądzę że biskup podjął decyzję nie na
      podatawie opinii jednej osoby, ale w oparciu o fakt jazdy pod wpływem alkoholu
      i spowodowania kolizji. W kościele o wydanych decyzjach przez biskupa nie
      dyskutuje się. Ktoś kto zdecydował się być księdzem wiedział co go czeka.
      Ksiądz to też człowiek, ale podobno człowiek to isytota myśląca. Dlaczego
      posłowie nie chcą zaostrzenia sankcji za jazdę pod wpływem alkoholu, a nie
      tylko za spowodowanie kolizji czy wręcz wypadku.
    • Gość: M.B Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.04, 09:55
      RABBIT: nie zrozumiales tego co napisala gazeta i tego co napisalam ja!!
      ks.Adrzej o ktorym ja pisze nie jest odwolany z powodu jazdy po pijanemu i nie
      mieszaj jednego z drugim!!!wartoo przeczytac jeszcze raz!!- Monika
      • Gość: Krysia B Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 10:23
        Ludzie co wy tu wypisujecie ?? co ma jedno z drógim?? jeden jechal po pijaq
        wiec to rozumiem ale jesli nieprzeczytaliscie drógiego to niewypowiadajcie sie
        na ten temat!!
    • Gość: sk1 Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 10:22
      Weźcie pod uwagę fakt, że Kościół ma już 2000 lat. To o czymś świadczy.
      Decyzje, które są podejmowane zawsze są przemyślane. Ks. Andrzej jest
      dobrym człowiekiem, ale ma również wady, o których redakcja "Gazety",
      a nawet parafianie nie muszą wiedzieć. Takich problemów nie może mieć
      proboszcz parafii i stąd decyzja biskupa. Temat wzbudza emocje, ale
      głównie dla tego, że został potraktowany powierzchownie zarówno przez
      "Gazetę" jak i parafian.
    • Gość: rer Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.01.04, 15:17
      Ludziska nie mogę wyjść z podziwu,że się zajmujecie jakimiś drobiazgami
      wewnątrzwyznaniowymi,które obchodzą garstkę wiernych-niech se biskup wyrabia
      co chce ze swoimi podwładnymi-jak to się w ogóle ma do istotnych problemów
      (chociaz może i na wsi kościół ma jakies znaczenie?)
    • Gość: piranha Re: Trwa spór parafian z Kurią Biskupią IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.04, 20:21
      Gdy przeczytałem ten artykuł, to aż oczom nie wierzyłem! Nie wiem, czy ci
      ludzie na wsiach są ślepi, czy po prostu głupi...chyba i jedno i drugie... Tak
      się bowiem nieszczęśliwie składa, że exprobościna z Lubna wjechał właśnie w
      moje auto...służbowe w dodatku, a siła uderzenia była na tyle duża, ze ja z
      kolei wbiłem się w auto stojące przede mną... Całe to szczęście, że się nic
      nikomu nie stało, choć pozbawił mnie środka do pracy na ponad dwa
      tygodnie...Natomiast tłumaczenie tych wieśniaków, że zorganizował I komunię w
      każdej wsi i wyremontował kościół oraz nie pobiera "ofiar" za swoją obowiązkową
      działalność nie może myślę przesłonić faktu, ze kierował samochodem po
      pijanemu, bełkotał i ledwie trzymał się na nogach... Ludzie, pomyślcie, że tego
      właśnie dnia i o tej godzinie przechodzicie przez pasy na zielonym świetle i
      wjeżdża w was pijany dureń, który ze względu na "jesność pomroczną" nie
      zauważył czerwonego światła...Ciekaw jestem, jakie wtedy byłyby komentarze!!!
      Według prawa jest przestępcą i powinien ponieść należną mu karę... Choć, znając
      życie zostanie jedynie przeniesiony do miejsca, gdzie nikt go nie zna i wyciszy
      się temat... Pozdrawiam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja