Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami

04.02.10, 19:36
Zlikwidowano t.z.w " podatek od psów " gdyż decydentom zamarzyło
się, że plakatami wychowamy właścicieli psów, z których wielu do
niedawna podobnie jak ich pupile " chodziło za stodołę ".
Jedynym sposobem moim zdaniem jest konsekwentne " wyłapywanie "
właścicieli psów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach i
traktowanie ich mandatami w wys. nie niższej niż 500 zł.
Jeden mandat w tej wysokości wychowa właścicieli psów z jednego
wieżowca - w moim psów jest kilkanaście.
    • Gość: x Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.02.10, 07:01
      Są przewidziane kary za brak sprzątania, ale straż miejska ich
      nie egzekwuje

      to karać strażników jak nie wykonują swojej pracy.

      wynajem firmy odbędzie się na koszt wszystkich mieszkańców, w tym
      tych, którzy psów nie mają.

      jedyny słuszny pomysł to konsekwentne i wysokie kary dla właścicieli
      brudzących piesków
      • Gość: aja74 Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.02.10, 08:10
        a wystarczy dwa razy w ciagu dnia by straz miejska przespacerowala
        sie po osiedlach (ww porach kiedy wlasciciele wyprowadzaja swe
        pupile na zalatwianie potrzeb) postawila pare mandatow i reszta by
        wiedzaial ze nei warto zostawiac po pupilu smieci.
        • Gość: czytelnik Re: No tak, ale nasza straz miejska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 16:33
          Gość portalu: aja74 napisał(a):

          > a wystarczy dwa razy w ciagu dnia by straz miejska przespacerowala
          > sie po osiedlach (ww porach kiedy wlasciciele wyprowadzaja swe
          > pupile na zalatwianie potrzeb) postawila pare mandatow i reszta by
          > wiedzaial ze nei warto zostawiac po pupilu smieci.

          zabawia sie w dawanie ostrzezenia nie mandatu i tak sie to
          kreci.Ostrzezenie po ostrzezeniu i zadnych konsekwencji. Edukowac
          obywateli przez portfel to skuteczne.
          • sotie Re: No tak, ale nasza straz miejska 05.02.10, 21:33
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            > Gość portalu: aja74 napisał(a):
            >
            > > a wystarczy dwa razy w ciagu dnia by straz miejska
            przespacerowala
            > > sie po osiedlach (ww porach kiedy wlasciciele wyprowadzaja swe
            > > pupile na zalatwianie potrzeb) postawila pare mandatow i reszta
            by
            > > wiedzaial ze nei warto zostawiac po pupilu smieci.
            >
            > zabawia sie w dawanie ostrzezenia nie mandatu i tak sie to
            > kreci.Ostrzezenie po ostrzezeniu i zadnych konsekwencji. Edukowac
            > obywateli przez portfel to skuteczne.

            Podpisuję się obiema rękami.
            Moim zdaniem to najprostsze i skuteczne rozwiązanie. Ciekawe z
            jakiego powodu nie można wyegzekwować od SM takiego dzialania...
            Miło byłoby gdyby SM zajęła się również psami puszczanymi samopas po
            osiedlach.

            Dodam, ze mam psa i po nim sprzątam, mieszkam w bloku (!!!)
      • Gość: viola Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 20:23
        radny nie ma powazniejszych tematów przed wyborami?/ Żenada, takimi sprawami
        zajmuje się radny........!!!!!!!!Gratuluję!!!!!!
    • Gość: W.P. Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: 212.109.135.* 05.02.10, 09:13
      1. Skąd jest PSIA KUPA? Od psa.
      2. Ile może być psów w mieście? No tak ok. 3 300? Założenie, a nie
      pewność !!!
      3. Ile PSICH KUP może się "pojawić" na ulicach miasta w okresie
      miesiąca? Około 50 000 !!!
      4. A w okresie roku? Pewnie jakieś 600 000 !!! Jest to DUŻA KUPA?
      JEST !!!

      Dlaczego w mieście musi być tyle psów? Czy nie powinno się
      wprowadzić ograniczeń !!! Wystarczy ZABRONIĆ w blokach (duże
      skupisko ludzi, place zabaw dla dzieci) hodowania tej WATACHY PSÓW.
      To jest miejsce, gdzie PSY najwięcej KUP "zostawiają". Problem PSICH
      KUP jest nierozerwalnie związany z PSAMI i ich WŁAŚCICIELAMI.
      Dlaczego WSZYSCY mieszkańcy muszą płacić za PSIE KUPY. Potrzebny
      jest też HYCEL, do wyłapywania bezpańskich psów. Ten LUZ prowadzi do
      tego, że mamy PSIE KUPY w mieście. Niestety, głupota ludzka nie zna
      granic.

      • Gość: piesek Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.02.10, 10:56
        cytat: Do Dygasa zadzwonił mieszkaniec Osiedla Malarzy, który jest
        oburzony ilością psich odchodów w swojej okolicy.


        hmm a radny przypadkiem nie mieszka na tym osiedlu ?
        to może zamiast psich kup wziąłby się za odśnieżanie tego osiedla ...
      • Gość: W.P. Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: 212.109.135.* 05.02.10, 13:54
        Dodać też trzeba dwie uwagi:
        1. Czy w miejskich blokowiskach (w mieszkaniach np. M3 lub M2)
        dopuszczalne jest hodowanie psów?
        3. Czy wyprowadzane psy na trawniki i place zabaw, które
        pozostawiają swoje ODCHODY są zagrożeniem sanitarnym dla bawiących
        się dzieci?
        • Gość: takisobie Re: W blokowiskach hoduje sie psy, golebie etc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 16:38
          Gość portalu: W.P. napisał(a):

          > Dodać też trzeba dwie uwagi:
          > 1. Czy w miejskich blokowiskach (w mieszkaniach np. M3 lub M2)
          > dopuszczalne jest hodowanie psów?
          > 3. Czy wyprowadzane psy na trawniki i place zabaw, które
          > pozostawiają swoje ODCHODY są zagrożeniem sanitarnym dla bawiących
          > się dzieci?
          >
          Zagrozenie sanitarne? Tak, jest to zagrozenie ale Sanepid wymaga
          rowniez edukacji na ten temat. Oni sa od zbierania prezentow a nie
          egzekwowania przepisow sanitarnych.W blokach wielorodzinnych maniacy
          hoduja na stryszkach golebie a golebie jak wiadomo to kleszcze i
          borelioza. Ten problem juz dotyka miasta na Slasku i mieszkancow
          blokow. Sa cale rodziny zarazone borelioza i Sanepidowi to wogole
          nie przeszkadza. Takie mamy sluzby, pozal sie Boze.
        • Gość: tomaas Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.10, 21:52
          Byc może niewielki odsetek promila ludzi HODUJE ( trudne słowo ) w
          bloku psy, jednak większośc ludzi po prostu je trzyma, opiekuje się
          nimi i wcale nie ma to na celu ich rozrodu .
      • gol-27 Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami 05.02.10, 14:08
        Ale świetny z Ciebie matematyk!!!Brawo za obliczenia!tylko może
        jeszcze jak mamy ograniczać swobode ludzkich wyborów na to czy mamy
        mieć psa czy nie,to zaingerujmy w jeszcze inne aspekty ludzkiego
        życia-zabrońmy mieć ludziom więcej dzieci,albo niech rodzą się sami
        chłopcy!Żyjemy w wolnym kraju i to co piszesz jest tragicznie
        głupie.Najpierw niech władze miasta zainwestują w kosze na
        nieczystości.Kilka widziałam,ale wszędzie ich nie ma!!!Również nie
        lubię spacerować zasranymi chodnikami,ale jak pies się zesra i nie
        ma w zasięgu wzroku nawet jednego śmietnika do którego mozna by
        wżucić psią kupe to oczywiste jest to,że właściciel pożuca kupe
        gdzie popadnie bo nosić się z nią przecież nie bedzie!!!Pod klatką
        do śmieci też jej nie wyżuci bo będzie śmierdziało ludziom pod
        oknami.A jeżeli mielibyśmy wyżucać kupy w workach jednorazowych do
        ogólnego śmietnika to zużycie plastiku byłoby tragicznie duże,a
        smród jeszcze większy,gdyż w plastikowym worku zachodziły by
        przerózne procesy i śmietnik satłby się siedliskiem zarazy-ale
        pewnie to wiesz przecież taki mądry jesteś.Potrzeba koszy na psie
        nieczystości i dołączonych do nich rękawic z materiału
        biodegradowalnego szybko rozwiązałby sprawe.A jak na razie to po
        takich pojemnikach,workach czy rękawicach śladu nie ma.Drodzy
        zarządzający mistem,żeby wymagać trzeba również cos od siebie dać(w
        tym przypadku śmietniki) i świecić przykładem(egzekwować jak ktoś po
        psie nie sprząta).Ale jak sprzątać jak nie ma czym i gdzie?Jeżeli
        władze nie zrobią nic(nie przybędzie pojemników) i tylko będą
        wlepiane mandaty i narzucane nowe podatki to wybitnie zadziałają na
        niekozyść czworonogów.Mniej zamożni mieszkańcy miasta pozbeda sie
        niewygodnej i dodatkowej opłaty z domu.Zamiast tracić kase na
        plakaty typu KUPA WSTYDU wydajcie nasze pieniądze na coś mądrego i
        potrzebnego -POJEMNIKI!!!.Nastepnym razem proponuje
        lepiej przygotować sie do akcji majacej na celu zmienic wieloletnie
        postępowanie społeczeństwa,żeby WSTYDU JUŻ NIE BYŁO.
        • Gość: W.P. Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: 212.109.135.* 05.02.10, 16:16
          Jakie to ŁAMAŃCE "myślowe" prezentuje gol-27 PISZĄC:
          1. "...tylko może jeszcze jak mamy ograniczać swobode ludzkich
          wyborów na to czy mamy mieć psa czy nie,to zaingerujmy w jeszcze
          inne aspekty ludzkiego".
          PISAŁEM O PSICH KUPACH I ICH ZWIĄZKU Z WŁAŚCICIELAMI. A TO NIE
          JEST "aspekt życia ludzkiego" tylko ROBIENIE PSICH KUP PRZEZ PSICH
          WŁAŚCICIELI, które sprzątać mają wszyscy (własnoręcznie lub
          wynajmując sprzątających za pieniądze z podatków wszystkich). A niby
          czemu mam płacić za sprzatanie PSICH KUP, gdy nie jestem
          właścicielem KUPOROBA.
          2. "...Żyjemy w wolnym kraju i to co piszesz jest tragicznie
          głupie.Najpierw niech władze miasta zainwestują w kosze na
          nieczystości."
          Podniesienie aspektu wolnościowego, w kontekście zmuszania innych do
          opłacenia inwestycji miejskich, ze wspólnych podatków, "w kosze na
          nieczystości" dla PSICH KUP, kompletnie nie trzyma się KUPY, głównie
          tej psiej. TO NIE GŁUPOTA, TO DURNOTA. A dlaczego mam płacić za
          pojemniki, rękwice i worki biodegradowalne, jeśli nie mam KUPOROBA -
          pieska ZAKUPIAJĄCEGO chodniki i skwery.

          Zmniejszenie pogłowia KUPOROBÓW ok. 100 krotnie w mieście pozwoli
          lepiej kontrolować ich właścicieli (zarejestrowanie PSA tylko według
          OSTRYCH KRYTERIÓW SANITARNYCH) oraz egzekwować ich odpowiedzialność
          za KUPOROBA. Problem KUPY należy rozwiązać u żródła. Mniej
          KUPOROBÓW - mniej KUP.

          A tak na marginesie KUPIEJ PRACY włożonej przez niejaką "gol-27" w
          napisanie poniższego tekstu warto sięgnąć do słownika
          ortograficznego i zobaczyć jak należy pisać: "...wżucić psią
          kupe", "...właściciel pożuca kupe" oraz "...do śmieci też jej nie
          wyżuci". SAMA ELEGANCJA. Taka KUPA do zrobienia w dziedzinie
          ORTOGRAFII. Niestety.
          • Gość: tomaas Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.10, 21:44
            "Zmniejszenie pogłowia KUPOROBÓW ok. 100 krotnie"

            ............... a jak chcasz to zrobic ? Odstrzelic ? Zagazowac ?
            Może jakieś Szwadrony Śmierci które będą chodzic od domu do domu i
            likwidowac psy ? skoro 100 krotnie to znaczy ,że częśc psów
            zostanie .Wg jakiego klucza wybierzesz te do likwidacji ? Zostaną te
            co robią najmniejszą kupę ,czy może te najdroższe rasowe ? A może
            wytłuczesz kolorowe , a zostawisz same białe ? Bywali już na
            swiecie ludzie z takimi teoriami i nic dobrego z tego nie wyszło.


            "A niby czemu mam płacić za sprzatanie PSICH KUP, gdy nie jestem
            właścicielem KUPOROBA."

            A niby czemu ja mam płacic np. za opróżnianie śmietników na ulicach
            i sprzątanie chodników skoro nie śmiecę . Papierki zabieram do
            kieszeni i wyrzucam w domu do śmietnika .Za wywiezienie jego
            zawartości na wysypisko płacę z własnej kieszeni.


            Twoje "argumenty" i pożal się Boże "pomysły" można o kant dupy
            rozbic





            • Gość: W.P. Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: 212.109.135.* 10.02.10, 15:53
              Pisze niejaki "tomaas" zapewne posiadacz zgrai
              KUPOROBÓW: "Zmniejszenie pogłowia KUPOROBÓW ok. 100
              krotnie"............... a jak chcasz to zrobic? Odstrzelic?
              Zagazowac? Może jakieś Szwadrony Śmierci które będą chodzic od domu
              do domu i likwidowac psy?
              Napisałem, że pogłowie KUPOROBÓW należy ZMNIEJSZYĆ ok. 100 krotnie.
              Mógłbym napisać, że w mieście powinno się zakazać hodowli PSÓW. Na
              wsi, lub na własnym wybiegu przy domu niech nawet właściciel trzyma
              100 KUPOROBÓW, to mi nie przeszkadza. Ale pewnie sąsiedzi nie byli
              by zadowoleni z ujadania takiej WATACHY szczekającej. Obecnie psy
              mogą być hodowane w mieście (w blokowiskach) bez ograniczeń, to i
              hodowla kur, kaczek, gęsi oraz innego ptactwa domowego też powinna
              być dozwolona. Króliki, kozy, osły, krowy i konie ładnie wpisane w
              pejzaż miasta - już widzę ten sielski obrazek w okolicach ul.
              Kupieckiej i na wielu osiedlach Zielonej Góry. A jak GÓRA, to i
              owieczki powinny się popasać razem z takimi jak "tomaas" baranami
              na trawnikach. A co to komu szkodzi?

              Pytanie takie proste, czy ci "miłośnicy" hodowania w blokowiskowych
              M2 psów nie znęcają się przypadkiem nad tymi zwierzętami?

              Dalej tenże "tomaas" pisze: "Twoje "argumenty" i pożal się
              Boże "pomysły" można o kant dupy rozbic"
              No, ale swoje MIERNE WYWODY niejaki "tomaasie" możesz o kant PSIEJ
              KUPY ROZBIĆ. Bo i tak nic nie ZROZUMIESZ. Niestety.
        • Gość: czytelnik Re: Twoja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 16:43
          gol-27 napisała:

          > Ale świetny z Ciebie matematyk!!!Brawo za obliczenia!tylko może
          > jeszcze jak mamy ograniczać swobode ludzkich wyborów na to czy
          mamy
          > mieć psa czy nie,to zaingerujmy w jeszcze inne aspekty ludzkiego
          > życia-zabrońmy mieć ludziom więcej dzieci,albo niech rodzą się
          sami
          > chłopcy!Żyjemy w wolnym kraju i to co piszesz jest tragicznie
          > głupie.

          Wolnosc i demokracja to nie anarchia, bezlad i bezprawie. Tobie
          wolno hodowac psa i pozwalac mu srac na chodnik przed blokiem a ja
          mam prawo chodzic po czystym chodniku.Twoj pies, twoje gowno i je
          zbieraj a nie filozofuj. Twoja wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna
          sie moja wolnosc.Tragicznie glupia to jest twoja wypowiedz
          • sotie Re: Twoja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna s 05.02.10, 21:27
            Proponuję czytac ze zrozumieniem. i bić mniej piany.
        • frontkampfer Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami 05.02.10, 22:27
          Twój pies, twój problem. Nie ma podatku od psa, więc nie masz prawa się domagać jakichkolwiek inwestycji na miejsca dla odchodów dla twojego ssaka, którego hodujesz. Dlaczego publiczne pieniądze miały by trafić na dofinansowanie twojego hobby ? Mi nikt nie dopłaca do żwirku dla mojego kota i wcale się tego nie dopominam.Piszesz, że nie masz gdzie wyrzucić ekskrementów twojego psa. Dam Ci dobrą radę. Wyrzuć je do swojego domowego śmitnika, który trzymasz pod zlewem. Na pewno znajdzie się miejsce.
      • Gość: ziom Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 20:26
        Słuszna wypowiedź! Nie potrzebny jest głos (głupawy pomysł) radnego. My wszyscy
        wiemy,że to jest problem!! Radni nie mają innych problemów?, chyba nie!! skoro
        zajmują sie gównami!!
    • april20 Walka z wiatrakami - tak można by 05.02.10, 12:53
      nazwać ten problem. Radny ma rację i nie ma na co czekać. Miasto wydaje sporo
      pieniędzy na inne akcje (np. żużel), którym też interesują się niekoniecznie
      wszyscy mieszkańcy. A estetyka dotyczy wszystkich, panie Kaliszuk. Sprzątanie
      miasta to obowiązek władz miejskich, a kultura mieszkańców to inna para
      kaloszy. I proszę opróżnić załadowane do pełna kosze na śmieci (okolice kortów
      tenisowych przy gimnazjum nr 1), a nie czekać do wiosny !!!
      • doktor_indgergerderbrigsten Re: Walka z wiatrakami - tak można by 05.02.10, 13:57
        Firma! Panie radny, lepiej w końcu niech ta nasza miejska straż coś z tym zrobi.
        Patrole po osiedlu i kary po 500 zł. To jest skuteczny sposób na walkę z psią
        kupą. A może by nas tak Adaś Miauczyński nauczył kultury przyjaciele
        czworonożnej wataszki?
        • opty-to-ja Re: Walka z wiatrakami - tak można by 05.02.10, 14:04
          Kto jak kto, ale to radni powinni świecić przykładem. Panie Dygas, łap pan za
          odkurzacz i heja na podwórko sprzątać. Za panem pójdą rzesze zielonogórzan!
    • Gość: zielonogórzanka Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.10, 15:45
      za psie kupy powinni odpowiadać właściciele psów/to ich problem! jak to
      zrobią/,natomiast radni powinni zająć się bezpieczeństwem w Zielonej Górze w
      autobusach MPK /teraz szczególnie w nr 77-odjazdy wieczorne spod Tesco/jest
      chamstwo.młodzieniaszki wracają z jumy z Tesco.w autobusie wyzywają i lżą na
      czym świat stoi.
      • arabydwa Re: Radny Dygas wie jak walczyć z psimi kupami 05.02.10, 22:09
        Psia kupa - metafora ludzkiej rzeczywistości... Smutne to ach smutne jedno prawdziwe
Pełna wersja