dobrze, że sędzie w koncu to zakonczył

IP: 67.159.44.* 06.04.10, 10:42
bo jakby jeszcze kilka biegów pojechali, to smród znad fallusbasu
byłby jeszcze intensywniejszy.
juniorzy Tarnowa bez mała zrobili tyle co cała magiczna mistrzowska
druzuna.


I gdzie sa teraz te napięte myszy z dziurki?
hej hej Piotrek płaczek gej.
    • Gość: srutututu Re: dobrze, że sędzie w koncu to zakonczył IP: *.aster.pl 06.04.10, 21:09
      Witaj gorzowski kolego!
      No juz lepiej ci po trzech wpisach?
      Nosek się odetkał?
      Pierwsze koty za płoty, fakt nasi sie nie popisali ,ale dalej będzie
      lepiej.
      Gratuluje pięknego meczu w Gorzowie , szkoda tylko ,że Unia nie
      utrzymała prowadzenia sprzed nominowanych, pewnie wtedy nosek by ci
      sie bardziej przytkał.
      Pozdrawiam prawdziwych kibiców tych z Gorzowa też!
      • Gość: zatkany nos Re: dobrze, że sędzie w koncu to zakonczył IP: 67.159.44.* 07.04.10, 10:38
        jakie pierwsze koty?
        to był zwiastun łomotu, jaki mycha bedzie dostawała regularnie w tym
        sezonie.
        Następna wyprawa do Apatora i tam tez mycha ma w torbę.
        No i oczywiście podwójny liść od wiekszych sasiadów z północy.
        To zaboli najmocniej.
        • Gość: goxa Re: dobrze, że sędzie w koncu to zakonczył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 13:21
          W sumie nie ma co z kolegami z Gorzowa Wlkp Bydzi Torunia dyskutować?wszystko
          już zaplanowali i wiedzą? medale rozdzielili między siebie,teraz jeszcze
          zdegradują ZG do 1 ligi?bo Falubaz to jedyna drużyna no i wróg największy który
          może ostudzić zapędy do medali tych drużyn.Dlatego wyszydzają poniżają szczekają
          aby szczekać jedynie to im pozostało.Zobaczymy czy po zakończeniu sezonu też tak
          samo będą szczekać?czy znów ogony podkulą?.
          • Gość: kola Re: dobrze, że sędzie w koncu to zakonczył IP: *.ztpnet.pl 21.04.10, 10:40
            Jaki cymbał większy, z Kobylarni czy Tyfusowni ?. Dla mnie jeden
            wart drugiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja