Kawiarenka dla mam z dziećmi

18.04.10, 20:08
Witam! Chciałabym dowiedzieć się co sądzicie o pomyśle na kawiarenkę dla mam z
dziećmi. W jednym pomieszczeniu byłaby salka dla dzieci, z zabawkami,
stoliczkami a w drugim stoliki dla mam, które mogłyby spotkać się z
koleżankami, pogawędzić, wypić dobrą kawę i zjeść ciasto. Ich pociechy byłyby
tuż obok, pod okiem wykwalifikowanych osób. Popołudniami organizowane byłyby
zajęcia z języka angielskiego, niemieckiego czy też zajęcia plastyczne
(odpłatne). Wieczorami natomiast odbywałyby się spotkania kobiet z
kosmetyczką, położną, psychologiem itp. Piszcie co sądzicie o pomyśle!
    • Gość: a:) Re: Kawiarenka dla mam z dziećmi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.10, 09:28
      też o tym kiedyś myślałam :)
      najważniejszy jest fajny lokal.
      I żeby była mozliwość odwiedzania go z małymi dziecmi - niekoniecznie już
      przedszkolakami.
    • sylwia_zg Re: Kawiarenka dla mam z dziećmi 19.04.10, 10:40
      Fajnie jak będzie szyba, która pozwoli mamom/ojcom obserwować dzieci w drugim
      pomieszczeniu. W toalecie koniecznie przewijak i jakieś intymne miejsce do
      nakarmienia dziecka piersią. O krzesełkach do karmienia i miejscu dla wózków
      chyba nie muszę pisać:)
      To kiedy startujesz?:)
      • ktosia.0 Re: Kawiarenka dla mam z dziećmi 19.04.10, 14:39
        Jeśli coś takiego powstanie, to na pewno masz już we mnie stałą klientkę.
        Życzę powodzenia :)
        • Gość: gocha Re: Kawiarenka dla mam z dziećmi IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.10, 15:00
          Taki lokal moim zdaniem jest skazany na sukces, jeśli zostanie
          zrobiony z pomysłem i w pobliżu będzie parking. Notoryczny problem
          gdzie się spotkać z dziećmi, spokojnie porozmawiać bez konieczności
          biegania po rusztowaniach za dzieckiem mógłby zostać rozwiązany.
          Warto pomyśleć o podziale salki zabaw na "strefy wiekowe".
          Koniecznie rodzice powinni widzieć dzieci. Gdzieś w salce mogą być
          puszczane w TV lub czytane bajki.
    • Gość: iwka Re: Kawiarenka dla mam z dziećmi IP: *.182.72.110.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.04.10, 08:07
      jestem ZAAA. Sama zawsze miałam problem z przewinięciem na spacerze
      lub nakarmieniem. Podobna kawiarenka była koło sklepu Zabawka koło
      Graffiti ta byly stoliczki z krzesełkami a dzieci bawiły się za
      płatkiem więc byly na widoku. Dobrze jak by byla w mieście bo tam
      raczej chodzi sie na spacery po deptaku itp. Ja mam inny problem co
      zrobić z 7 latkiem w czasie wakacji, bo nie mam na miejscu babć, a 2
      m-ce to kupa czasu, a za mały jest żeby go gdzies wysylać. Pozdrawiam
    • Gość: jj Tylko ta matematyka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 09:29
      Pomysł jest zupełnie o.k.
      Ale policz dokładnie pieniądze, bo "na czuja" powiem Ci, że na takim
      profilu nie zarobisz.
      Dodaj czynsz, wynagrodzenia, energię i amortyzację tego co
      zainwestujesz (np.3% /m-c). To będą podstawowe koszty - powiedzmy 15
      tys (a myślę, że będzie więcej). Pomnóż to x2 i to będzie Twoja
      sprzedaż minimum (przy zwyczajowych marżach) ale jeszcze bez Twojego
      zysku. Podziel to na 30 dni, a potem na 10zł (średni paragon /os.) i
      otrzymasz liczbę osób, którą minimalnie musisz dziennie obsłużyć
      (100).
      Mamy z dziećmi są wspaniałymi osobami, sprzyjają kulturalnej
      atmosferze w lokalu, ale chętnie posiedzą plotkując przy jednej
      kawie dwie godziny i często zdziwią się, że dobra kawa jest droższa
      niż 5 zł. Słowem - to fajny klient, ale nie taki, na którym się
      zarabia, a Ty przecież chcesz zarabiać...
      Więc zrób własną, precyzyjną kalkulację, poobserwuj "konkurencję",
      zobacz ilu mają klientów na godzinę (zwłaszcza do południa) i ile
      pieniędzy "kasują" w godzinę. Oszacuj przychody z
      działalności "popołudniowej" - i wtedy będziesz wiedziała, czy to
      tylko dobry pomysł, czy też dobry pomysł na biznes.
      Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja