Sejmik zabił gorzowskie szpitale.

18.02.02, 16:47
Gratuluję. Udało Wam się zlikwidować dwa z trzech gorzowskich szpitali.
Teraz już z "łóżkami szpitalnymi" pójdzie lepiej.

"Sen pijanego idioty" się ziścił
www.pogo.republika.pl/szpit2.html

Nie mam już najmniejszej ochoty na jakiekolwiek spółki z zielonogórskimi
szowinistami.
Wypiliście "TO" z mlekiem matki. Jesteście obciążeni genetycznie.
Bolało Was, że w czymś byliśmy od Was lepsi. Statystyka Wam się nie zgadzała.
U Was coś więcej - potwierdza wyprowadzone na bruku zielonogórskiego deptaka
twierdzenie, że Gorzów to wieś. Jeśli u nas coś więcej, to barbarzyńska
rozrzutność, brak gospodarności i inne takie.

Aż mi przykro, że granice administracyjne województwa łączą mnie z takimi jak
Mats, Miguel, Kolejarz i ich polityczno-samorządowymi odpowiednikami.

Szkoda, że wśród Was mieszkają również porządni ludzi... bo bym sobie
pofolgował...
Nie widzę sensu rozmawiać z nieobciążonymi usterkami DNA mieszkańcami Waszego
miasta, bo i tak "zielone" na górze (giną w tłumie).

Sejmikowym zapłacimy, na ile będziemy w stanie.

Teraz już konkretnie BOCHEŃSKI ODDAJ MI TE 5 TYSIĘCY, które z mojego budżetu
rodzinnego powędrowały do Waszej antygorzowskiej kasy chorych.

Klient płaci i wymaga: u Was się tylko płaci (szczegóły na gorzowskim forum
Wyborczej). Czas to zmienić.

Nie mam najmniejszej ochoty na jakiekolwiek spółki z Tobą, Panie Bocheński ani
z instytucjom, które Ci podlegają.

To tyle. Jak trzeba będzie więcej.
    • marek_p Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. 18.02.02, 16:50
      marek_p napisał(a):

      > Nie mam najmniejszej ochoty na jakiekolwiek spółki z Tobą, Panie Bocheński ani
      > z instytucjom

      ... z instytucjami, które Ci podlegają.

      • Gość: Vaterlan Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. IP: *.its-s.tudelft.nl 19.02.02, 01:34
        Przestan jazgotac, rzygac sie chce od czytania twoich pierdol. Widze ze dalej
        masz popaprane we lbie.
        • Gość: koko Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. IP: 217.97.234.* 19.02.02, 07:13
          Vaterlan jestes śmieciem na tej ziemi,won chamie .
          Pozdro dla marka.
          • tom_tom Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. 19.02.02, 08:05
            Panowie wala mnie wasze gorzowskie szpitale. Jak już kiedyś mówiłem nie śni mi
            się po nocach zaorany Gorzów, do czego według was dążą wszyscy zielonogórzanie.
            Jeśli chcecie mieć do kogoś pretensje to do gorzowskich radnych wojewódzkich,
            którzy też głosowali za tym projektem.
            • Gość: Vaterlan Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. IP: *.twi.tudelft.nl 19.02.02, 11:29
              Nie wiem skad zalozyles, ze bydlo ktore dziwnym trafem zalazlo na to forum
              potrafi uzyc swoj mozg do czegos innego niz gadanie o spisku dziejowym
              przeciwko Gorzowowi. To ze nie potrafia policzyc ile kosztuje utrzymanie
              szpitali z dublujacymi sie oddzialami to jeszcze pal licho. Na pewno jeden
              oddzial psychiatryczny na typow z polnocy piszacych na tym forum (przepraszam
              tych, ktorzy sa z polnocy wojewodztwa i nie obszczynaja tego forum
              wypowiedziami ktore jedynie swiadcza u ulomnosci umyslowej) bylby za malo.
              Gorzej ze nie potrafia wydobyc z siebie jednego sensownego zdania. Caly proces
              resocjalizacji znanego idioty "k..." przez Arwene poszedl na marne. Jest
              niereformowalny. Wiec teraz ktos tu musi udac madrego. Mam ta mozliwosc wyboru,
              ze bede to ja :) i ze swojej strony solennie zapewniam ze wiecej komentarza ode
              mnie juz nie bedzie na ten temat (bo nie ma nawet z kim polemikowac, gadanie z
              nimi to uwlaczanie inteligencji). Adios, howgh!
              • tom_tom Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. 19.02.02, 17:22
                Też nie jestem zachwycony poziomem argumentacji i idiotycznymi wycieczkami na
                zielonogorskie tematy. Ja po prostu nie czuję się odpowiedzialny za gorzowskie
                przypdałości. Nie marzę o spalonych mostach, zlikwidowanych szpitalach i nie
                sikam im do mleka. Uwazam, że to fajni ludzie (większość). Dlatego proszę nie
                używaj okreslenie bydło wzgledem gorzowiaków. Wszystkie uogólnienia nie są w
                porządku.
                Przepraszam za pouczanie, ale musiałem zareagować.
                • Gość: Vaterlan Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. IP: *.its-s.tudelft.nl 20.02.02, 00:51
                  Hmm, zlamie moje slowo i odpowiem :(. Uciekam jak najdalej od uogolniania.
                  Przeciez napisalem ze nie odnosi sie to do wiekszosci a jedynie do typow
                  ktorych wszyscy znamy z nicka... i nie mam zamiaru ich tu wymieniac. Moja
                  klawiatura by tego nie zniosla. Na razie.

                  PS gdzie podziala sie Arwena?
        • hiro Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. 20.02.02, 09:34
          Gość portalu: Vaterlan napisał(a):

          > Przestan jazgotac, rzygac sie chce od czytania twoich pierdol. Widze ze dalej
          > masz popaprane we lbie.
          Wysoko inteligentna odpowiedź na bardzo konkretny post.
          Pewnie jest odzwierciedleniem Twojego poziomu intelektualnego.
          Jeżeli przechodzisz okres buntu to uważaj bo za chwilę pojawi się trądzik
          młodzieńczy a to widać na twarzy:)

          • sllide Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. 20.02.02, 11:01
            oj dzieci, dzieci!!!!!
            Wielokrotnie były podnoszone na tym forum sprawy podziału, mnie one bawią jak
            pici polo na małe brameczki - zresztą wielu z Was zabierających tu głos może
            powiedzieć o polityce zupełnie metaforycznie - jak o piłce nożnej - piłki są
            dwie, a bramka jest okrągła - PANIALI?
            Mówiąc po krótce (czyli będzie długo ;)) - niech Ci, którzy uważają, że znają
            się na polityce, na procesie podejmowania decyzji politycznych, niech nie
            odzywają się wcale!!! WCALE - CISZA! SZA - SIUUUUUUUUU- SZUUUUUUUU (znak
            zamykanego zamka błyskawicznego prawą ręką na ustach - energicznie)

            Dlaczego żaden z Was (inteligentów i specjalistów) nie zadał decydentom
            pytania: jakie są realne przesłanki połączenia (nie likwidacji osły!!) szpitali
            w Gorzowie Wielkopolskim?
            - Jak wygląda rachunek ekonomiczny tych placówek i jaki jest projektowany
            bilans tych placówek po połączeniu?
            - Czy połączenie trzech placówek w jedną daje jeszcze jakieś dodatkowe korzyści?
            - I poproszę jeszcze ogólny bilans zysków i strat zmiany.

            Ale niestety Wasze zdolności intelektualne nie pozwalają na podjęcie dyskursu
            właśnie na tym poziomie! Tego się trzeba uczyć! Uczyć, uczyć, uczyć,
            uczyć ..........

            I na koniec dwa słowa :
            Uczyć się! - Lenin
            Lenić się! - Uczeń

            więc zostańcie leninowcami - i uczcie się dzieci uczcie!

            PS PS - ale tylko dla inteligentnych:
            Pytanie do lingwisty:
            - Panie profesorze, czy poprawnie jest mówić "szachuje"?
            - Tak, odpowiada profesor, ale o wiele dyplomatyczniej jest powiedzieć "cisza
            panowie".
            Pozdro Slide
            • Gość: Vaterlan Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. IP: *.twi.tudelft.nl 20.02.02, 13:32
              Hmm, pytani sa bardzo dobre ale nikomu z Gorzowa nie jest wygodnie na nie
              odpowiadac, wlacznie z ciskajacym slina na prawo i lewo pan P. o ktorym podobno
              napisal "konkretny post". Naprawde nie wiem juz czy smiac sie czy plakac. Facet
              przychodzi i udajac polinteligenta wyrzuca nam jadem od obciazonych genetycznie
              zielonogorskich szowinistow. Wiec jak niby ludzie maja zareagowac. To nie jest
              wypowiedz czlowieka, ktory ma prawo reprezentowac innych (chyba ze inny to tacy
              sami idioci jak on, wtedy faktycznie niech ich reprezentuje). Zastanawiam sie
              czy rzetelnie usiadl nad ksiegami szpitali i przeliczyl co i jak, skad sie
              wziely milionu dlugow i jak je splacic. Ten "konretny" pan nawet nie raczyl
              uzyc slowa "polaczenie" jak slusznie zauwazyl sllide. Krzykacze i warcholy, czy
              pseudo-przywodcy byli dobrzy za chlopa panszczyznianego a nie teraz gdy decyzje
              podejmuje sie po doglebnej analizie "cost effectivness" (cholera, nie wiem jak
              to przetlumaczyc na polski aby mialo rece i nogi). Sa to jednak rzeczy, ktore
              sie nawet wyzej wymienionemu nie snily i watpie czy kiedykolwiek bedzie w
              stanie to zrozumiec. Wypowiedzi niektorych gorzowskich internautow to akadmicki
              przyklad mowy frustratow. Ale to juz nie moj problem a ich oraz ludzi, ktorzy
              maja ta niewatpliwa nieprzyjemnosc obcowania z nimi na codzien. Ja na szczescie
              do nich nie naleze. Ucieklem jak najdalej od takich typow.
    • tom_tom Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. 20.02.02, 16:27
      Cóż życie nie jest takie proste. Sllide, z pełnym poczuciem wyższości zrównał
      naszych „przyjaciół„ z Gorzowa równo z ziemią. Niestety pojechałeś bokiem i to
      bardzo, bardzo. To, że ataki są idiotyczne to jedno, ale nie można z góry
      zakładać, że adwersarze są kompletnymi kretynami tylko dlatego, że nie
      przedstawiają argumentów ekonomicznych. Nie przedstawiają, bo nie mogą. Nikt
      nie zna symulacji ekonomicznych, bo marszałek Bocheński trzyma je przy d.. i
      nikomy nie pokazuje, nawet radnym wojewódzkim. Nikt publicznie nie przdstawił
      radchunku kosztów, symulacji itd. Tak przynajmiej twierdzi w poniedziałkowej GW
      radni wojewódzcy. Ja takie prowadzenie spraw uważam za skandaliczne i też byn
      się wk...iał. Tylko tyle i aż tyle
      • Gość: GK Re: Sejmik zabił gorzowskie szpitale. IP: *.gazeta.pl 27.02.02, 10:14
        sllide napisał(a):

        > Dlaczego żaden z Was (inteligentów i specjalistów) nie zadał decydentom
        > pytania: jakie są realne przesłanki połączenia (nie likwidacji osły!!)
        szpitali
        >
        > w Gorzowie Wielkopolskim?
        > - Jak wygląda rachunek ekonomiczny tych placówek i jaki jest projektowany
        > bilans tych placówek po połączeniu?
        > - Czy połączenie trzech placówek w jedną daje jeszcze jakieś dodatkowe
        korzyści
        > ?
        > - I poproszę jeszcze ogólny bilans zysków i strat zmiany.

        Sllide, problem polega na tym, że takie pytania były zadawane, ale nikt nie
        pofatygował się, by na nie odpowiedzieć. Projekt uchwały został wprowadzony na
        sesję Sejmiku tylnymi drzwiami. Być może decyzja o połączeniu szpitali jest
        słuszna (tylko skąd my to mamy wiedzieć?), ale sposób jej podjęcia - nie!
        Zwykła kultura wymaga, żeby chociaż zapytać o zdanie tych, o których się
        decyduje. W ogóle mam wrażenie, kiedy czytam te wszystkie posty dotyczące GW i
        ZG, to odnoszę wrażenie, że istnieją w nich tylko dwa wątki (we wszystkich!):
        1. Wzajemne obrażanie się - i jest to wątek przeważający
        2. Wzajemne nawoływania do współpracy czy wręcz zgody, z których nic nie
        wynika, bo za chwilę zonowu wychodzą animozje.

        Skończy się tym, że województwa nie będzie, oba miasta będą powiatowe, my
        swojego, a Wy swojego wojewode oglądać będziecie od święta, Poznań zamknie
        nasze szpitale - w końcu można jeździć do klinik w Poznaniu -, a Wrocław zrobi
        Wam jakieś kuku i wszyscy sobie będziemy w brodę pluć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja